Rodzina Majtczaka opłaciła ucieczkę do Dubaju? Śledztwo zamknięte

Prokuratura umorzyła postępowanie dotyczące podejrzenia poplecznictwa w sprawie Sebastiana Majtczaka. Śledczy sprawdzali, czy jego bliscy pomagali mu w ucieczce do Dubaju. Powodem umorzenia jest "brak danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego".
- #
- #
- #
- #
- 162
- Odpowiedz






Komentarze (162)
najlepsze
o tym jak to było, że wyszedł z aresztu mówił on sam u stonogi i to są jawne i prawdziwe informacje
policja nie stawia zarzutów
@amath:
cytuję:
Areszt na 48 godzin w Polsce to maksymalny czas, na jaki policja może zatrzymać osobę podejrzaną o przestępstwo, zanim musi ją zwolnić lub przekazać sądowi z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie.
Pozbierali fragmenty, spalone dzieci oderwali szpachelką od stopionego fotelika, rodziców zawineli w worki a w papierach rodziny później czytały o niedostosowaniu prędkości do warunków na drodze.
W ilu sytuacjach ktoś wyskoczył na czołowe i zmusił normalnie jadących do ucieczki z drogi w drzewo nigdy się nie dowiemy
Ha tfu na ten kraj.
Policja dostała spazmów żeby go znaleźć niewiadomo po co, a narracja była pchana w stronę zrobienia z niego sprawcy.
*Patryczek z kolegami jechał sobie szybko ale bezpiecznie ciesząc się kontrolą nad autem jak to mając w zwyczaju w centrum Krakowa a
Uwaga, podaje odpowiedź: Dużo.
źródło: i tak się powoli żyje
PobierzCo się czepiacie chłopaka? xD On tylko zabił rodzinę.
A może mówisz o jakimś pomaganiu i wysyłaniu pieniędzy których nie było bo nie ma na to najmniejszych dowodów co byłoby trochę dziwne jeśli masz rację skoro wszystkie transakcje można łatwo sprawdzić :)
Póki co jedynie możesz sobie szczekać a fakty są inne
Nieważne ile jeszcze posiedzi, bedzie po tym dojechany do końca życia, każdy go zna, każdy wie co zrobił, banita w Polsce, będzie żył na kroploweczce tatusia a raczej egzystował…