skoro większość lekarzy to B2B
@bzibziak: prawda jest taka, że już po.paru miesiącach nie powinno to być b2b tylko etat, gdy pracuje zodziennie.
Za ro jeszcze powinny oberwać kadrowe jak i dyrekcja. Jest to jawne oszustwo (umowa b2b) na szkodę państwa.
Art 22. Kodeksu pracy. Jedyne do czego można się czepiać to ro wykonywanie pracy pod kierownictwem. Z tym,.że pracodawca jest dyrektor i on zleca prace w danym gabiniexie o




















@kris-komar: wykorzystywali swoje znajomości i zwierzchnictwo nad placówkami medycznymi drenujac (okradajac) budżet ogólnopolski.
To bardziej pokazuje, że robili to samo co robi pelo. Z tym, ze nie słyszałem o państwowym szpitalu z salonikiem VIP dla swoich jak to się miało (może nie tylko) w Warszawie na sorze. Sorze zarządzanym przez lekarza beż specjalizacji biorącego grube miliony, za czas nawet gdy najprawdopodobniej nie było go w pracy.