W wolnorynkowej Polsce dzieci powinny mieć zapewnioną opiekę i zajęcia w szkołach przynajmniej od 8:00 do 16:00. I nie, argument „dzieci będą przemęczone” mnie nie przekonuje. A dorośli pracujący codziennie po 8–10 godzin nie są przemęczeni?
Rodzice są dziś rzuceni między rynek pracy a wychowywanie dzieci. Pracodawcy często krzywo patrzą na rodziców, którzy chcą poświęcić czas rodzinie, a państwo udaje, że problemu nie ma. Skoro nikt realnie nie zamierza walczyć z patologiczną kulturą
Rodzice są dziś rzuceni między rynek pracy a wychowywanie dzieci. Pracodawcy często krzywo patrzą na rodziców, którzy chcą poświęcić czas rodzinie, a państwo udaje, że problemu nie ma. Skoro nikt realnie nie zamierza walczyć z patologiczną kulturą













źródło: 843
Pobierz