My jestesmy po tej biedniejszej stronie europy, kosztuje nas to zbyt duzo, szczegolnie ze mielismy bardzo duzy udzial studentow i pracownikow na akord.
W takich niemczech maja glownie migrantow/stare baby co by musialy w weekendy robic. Zaden niemiecki student sie nie pali do roboty w niedziele.




















Kiedys zarabiali sprzedajac konsole.
Dzisiaj sprzedaja konsole zeby zarabiac na ps store.
Mozna powiedziec, ze zmienili glowny profil zarobku. Dlatego zarabiaja wiecej, konsole moga sprzedawac nawet bez zysku a i tak proporcjonalnie zyski beda wyzsze niz za czasow ps2.
Byl to wielki problem z innymi ukladami, to zawsze byly ogromne koszty i walka z ograniczonymi zasobami ludzkimi. Jako mala firma by cie absolutnie nie bylo stac na port dla ps5.
Dla
Dzisiaj unifikacja jest tak szeroka, ze praktycznie mozesz zapomniec o tym ze istnieja rozne pc.
Steam ze swoja skrzynka by mogl dopelnic jednolitosci rynku. Firmy nie kieruja sie tym, zeby konsola byla najlepsza, tylko odnalezieniem zlotego srodka. I