Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta ale chłop dalej idzie #pct . To już drugi miesiąc minął mej wędrówki . Dziś udało mi się wreszcie dojść do Yosemite Valley przez Cathedral Lakes oraz obok Half Dome. Zszedłem ze szlaku z 3000mnpm na ok 1217m . Chciałem wejść na Half Dome ale ze nie miałem wejściówki to tylko ominąłem . Miałem iść się tutaj zapytać czy jakoś wyczarują wejściówkę dla chłopa
#konowalposting #lekarz100k bez kitu, byłem z psem u weta - zapalenie spojówek, myślę easy - jakieś kropelki i elo. natomiast pani weterynarz: - sprawdziła czy nie ma ciała obcego w oku - sprawdziła czy nie ma rys na rogówce - zajrzała do ucha czy tam nie ma stanu zapalnego
@dahlem: też byłem zdziwiony, znajomi czasami mówią że idą do weterynarza, i zawsze myślałem że taka wizyta to z 200-300zł jak u konowała, a oni mi mówią że z pierdołami to 30-50zł, czasami coś gorszego to drożej ale ogólnie cena jest okej XD
chyba mam rozwiązanie zagadki niskiej dzietności, imagine iść z dzieckiem do konowała kilka razy w roku, przecież to się kasa rozpływa w oczach. Lekko trzeba liczyć 2000zł
@SkaczoncyPonikKolny: w genewskim prywatnym szpitalu (Hopital de la Tour) rezydenci zarabiaja około 90k franków rocznie, przez 180k dla specjalistów i jakichś 250k-400k dla ordynatora oddziału.
ROCZNIE! W prywatnym szpitalu xD
A w publicznych/kantonalnych jest siatka płac. Ot tutaj dla szefa oddziału jest oferta 84-127k CHF w szpitalu kantonalnym HUG. Przecież dla polskich asów to bieda zarobić za cały rok (w przeliczeniu) 600 000 złotych PRZED
Twa mundial, ale klasycznie znalazłem chwilę czasu aby sprawdzić jak tam wygląda #indekskebaba Inflacja została opanowana, stopy procentowe stoją w miejscu, nawet ceny nieruchomości stoją w miejscu. A co z kebabami?
10 stycznia 2022 zamówiłem kebaba z lokalnej budy i to samo zacząłem zamawiać co pół roku
Koniec roku to czas podsumowań, zatem znowu trzeba było sprawdzić jak tam wygląda #indekskebaba Inflacja została opanowana, stopy procentowe spadają, nawet ceny nieruchomości spadają. A co z kebabami?
10 stycznia 2022 zamówiłem kebaba z lokalnej budy i to samo zacząłem zamawiać co pół roku
Koniec roku to czas podsumowań, zatem znowu trzeba było sprawdzić jak tam wygląda #indekskebaba Inflacja została opanowana, stopy procentowe spadają, nawet ceny nieruchomości spadają. A co z kebabami?
10 stycznia 2022 zamówiłem kebaba z lokalnej budy i to samo zacząłem zamawiać co pół roku
Jak chcecie zobaczyć uśmiech dziecka u 38 latka to macie właśnie okazje. Z okazji urodzin przyjaciele przygotowali mi prezent - sztangę załadowaną 38 monsterami, japońskie noże (kocham gotować) i koszulkę do wyciskania (taka z gumą na plecach). Aż mnie bolała twarz przez 2-3 godzinne śmianie się i uśmiechanie.
Z młodych lat nie został mi ani jeden przyjaciel, w dorosłym wieku wszystkich (około naprawdę 6 bliskich, co mi pomogą w każdej sytuacji i
Moi drodzy Amerykanie. Właśnie obejrzałem mecz. Wszyscy go oglądaliśmy. I powiem wam jedno: to był największy przekręt w historii futbolu. Większy niż wszystkie razem wzięte. Uwierzcie mi. Mówią, że Belgia wygrała 4:1. Naprawdę? Ja widziałem zupełnie inny mecz. Moi ludzie widzieli inny mecz. Miliony patriotów widziały inny mecz. Tak naprawdę to Stany Zjednoczone wygrały. Ile? Wciąż liczymy. Każda belgijska bramka była podejrzana. Bardzo podejrzana. Sprawdzimy to. Słyszałem, że ci ludzie są tutaj nielegalnie. Nigdy czegoś
Mirki, byłem u dermatologa. Prywatnie, 400 zł / 15 minut, standardowo. Wchodzę, pytam o znamiona – pan doktor łaskawie zerka, mruczy coś pod nosem, zero konkretów, atmosfera jak na przesłuchaniu. No ale skoro już siedzę u DERMATOLOGA to pytam jeszcze o skórę głowy i włosy. Odpowiedź zdawkowa, ledwo dwa zdania.
Idę zapłacić. Rachunek: 600 zł. Ja zdziwiony mówię że wizyta kosztuje 400 zł, a pani na recepcji na to że pan doktor wpisał
@Whiskeyjack29: mnie zgięło w pół (kręgosłup) w norwegii, jednym z najdroższych do życia krajów EU, poszedłem do prywatnej kliniki do kiropraktora (chiropraktyk - lekarz od kręgosłupa), siedziałem w gabinecie chyba z 3 godziny, zrobiono mi rentgen całego ciała od stóp do głowy, na wielkim telewizorze lekarz opisał mi każdy krąg w każdym odcinku, przedstawił planowane leczenie, wykonał jakieś tam zabiegi wepchnięcia paru kręgów, w ogóle wszyscy dookoła mnie skakali, może
To już 8. edycja smutnej akcji wakacyjnego publikowania map śmiertelnych wypadków w wakacje. Tak jak w ostatnich latach, postaram się codziennie wrzucać mapę, listę wypadków i statystyki pod tag #smiertelnewypadki (na ile pozwoli mi praca i inne obowiązki). Postaram się także porównywać liczby z tymi w poprzednim roku.
@swinkapl: mieszkam na wsi i jeden chłop stwierdził duży pies to rzuci mu kość z golonki. W skrócie odłamki kostne przebiły jelito, Jeszcze pierwszy wet dał złą diagnozę bo obstawił chorobę od kleszczy, stan się pogorszył to pojechalem 120km do kliniki ale było już za późno i jedynie można było mu pomóc odejść bez bólu.
@michal-skrzypik: Ja p------e, taki pies i nie może jeść kości wieprzowych serio? To chyba przypadek 1 na 1000000 wychowywałem się na wsi i całe życie psom dawało się kości z obiadu do jedzenia i nigdy nic im się działo.
Tym razem lekko "oszukujemy", bo dziś mamy dla was e-booka powieści "A gdy bóg nas opuści" Wojtka Boratyńskiego, które opowiadanie "Czarna mewa" mogliście przeczytać w drugim tomie "Fantazmatów" (czyli już dość dawno temu, bo w 2018 roku). To powieść fantasy, którą wydajemy dziś, cztery lata po śmierci Wojtka – przygotowaliśmy ją jako ekipa Fantazmatów, ale oficjalnie nie należy ona do naszej
#p-------y #niepale #rzucampalenie