Wpis z mikrobloga

  • 349
@swinkapl: mieszkam na wsi i jeden chłop stwierdził duży pies to rzuci mu kość z golonki. W skrócie odłamki kostne przebiły jelito, Jeszcze pierwszy wet dał złą diagnozę bo obstawił chorobę od kleszczy, stan się pogorszył to pojechalem 120km do kliniki ale było już za późno i jedynie można było mu pomóc odejść bez bólu.
  • Odpowiedz
  • 630
@michal-skrzypik: Ja p------e, taki pies i nie może jeść kości wieprzowych serio? To chyba przypadek 1 na 1000000 wychowywałem się na wsi i całe życie psom dawało się kości z obiadu do jedzenia i nigdy nic im się działo.
  • Odpowiedz
@michal-skrzypik: no i mowisz ze to przypadek a gosc ktory chcial dobrze to debil xD skoro to jeden przypadek na milion to znaczy ze tak sie robi, a skoro tak sie robi to co jest winny dobry pan ktory chcial dac psu zabawke xD
  • Odpowiedz
mieszkam na wsi i jeden chłop stwierdził duży pies to rzuci mu kość z golonki. W skrócie odłamki kostne przebiły jelito


@michal-skrzypik: niestety, psa trzeba uczyć, ze od obcego ma nic nie jeść, inaczej są takie sytuacje ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Ludzie to debile, albo robią to często specjalnie.

Jak masz jakieś nagranie to możesz probowac debilowi zrobić koło d--y art. KK o znęcaniu się nad
  • Odpowiedz
@michal-skrzypik: Miałem kiedyś naprawdę pięknego psa, jedyny rasowy jakiego miałem. Niestety psy takie są niezwykle inteligentne. Mówię niestety, bo żyjąc na wsi uczą się błyskawicznie od innych psów puszczonych luzem, a do tego przez jego inteligencję bardzo ciężko było dopilnować aby nie uciekał. Sąsiad miał wielkoskalową hodowlę bydła (100+ sztuk) i tak regularnie niektóre sztuki mu padały, a że nie chciał płacić za utylizację to zakopywał je za stodołą. Niestety
  • Odpowiedz