Pijany 35-latek zaczepiał ludzi. Zaatakował zawodnika MMA, nie żyje.

Młody zawodnik MMA odpowie za śmiertelne w skutkach pobicie. Jakub P. uderzył pijanego mężczyznę, który zaczepił go przed restauracją. 35-latek upadł i uderzył głową o chodnik.
z- 498
- #


















@kornik1982: Żaden. Te umiejętności można oczywiście przy upartym prokuratorze podciągnąć pod przekroczenie obrony koniecznej, ale w przypadku powołania biegłych to każdy powie, że zaatakowany nie przekroczył obrony konieczniej, a śmierć była wynikiem głupoty bęcwała. Większość sądów orzeka na korzyść oskarżonych w takich przypadkach bo zaznacza, że to atakujący podejmuje ryzyko. Nawet w przypadku jeśli broniący się przekroczył zakres obrony koniecznej do czego ma prawo by
@jusstt: Tak tak, bo każda ulica ma matę, a każdy w stanie nietrzeźwości umie zamortyzować upadek głową o ziemię przy rzucie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@jusstt: Użył najlepszego możliwego rozwiązania. To nie uderzenie w głowę przyczyniło się do śmierci bęcwała, a upadek który równie dobrze mógłby być spowodowany zwykłym odepchnięciem. To