via mirko.proBOT
  • 3
Anonim (nie OP): Sorry ale głupi wpis:
kobieta 2/10 gołodupiec > mężczyzna 9/10 ogarnięty z kasą

Mam 2 siostry i one są żywym przykładem tego, że można całe życie nic nie robić, nie wyglądać specjalnie a i tak mieć ustawione życie jak bogaty i przystojny typ.
  • Odpowiedz
Zastanawiajacy jest stosunek amerykanow i ogolnie ludzi zachodu do chorob czy starosci.

W takich stanach czlowiek zaczyna czesto zycie po 30 tce. Doslownie. Jak sie mu uda znalezc zone i zbudowac fajny biznes to super. Sam zreszta mam kilku znajomych amerykanow i widze to wyraznie. Do chorob podchodza czesto rowniez podobnie - choroba to choroba, trzeba wyleczyc i bedzie git. Jasne, sa i te gorsze przypadki. Na dodatek jest to miejsce gdzie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Drake1: całkiem ironiczne, że gdyby powstał teraz lek na nieśmiertelność, to predysponowana aktualnie (finansowo) byłaby tylko generacja, na którą wszyscy czekają z niecierpliwością aż poumiera i ich majątek przejdzie na następne pokolenie, które pewnie nie ma takiego pozytywnego zdania o byciu nieśmiertelnym i najchętniej powstrzymaliby każdą próbę wyprodukowania go xD
  • Odpowiedz
  • 0
@Pandillero: Coś w tym jest, z innej strony, teoretyczna nieśmiertelność biologiczna to przekleństwo, tak dla przykładu np trzęsienie ziemi itp, człowiek uwięziony na całą wieczność, xx metrów pod ziemią, niby żyje i umrzeć nie może ale pogrzebany żywcem, niczym wampir z opowieści który może "żyć" ale dopiero jak ktoś go odkopie itp, no chyba że na przestrzeni xxx-xxxx lat spadnie na głowę atomówka, to ciało wyparuje i po ptakach, a
  • Odpowiedz
Pozdrowienia mirki ze słonecznej Italii, pomimo, że dzisiaj pół dnia padało.
Powiem wam, że gdyby ktoś rok temu powiedział mi, że będę sobie czytał książkę oparty o katedrę w Pizie, to bym go wyśmiał i zapytał co ćpie.
A jak do tego doszło? Zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane, choć z tą myślą żyłem już parę lat, bo niestety lekarze nie potrafili się jednoznacznie określić, a podejrzenia już były wcześniej. Ale powiem wam, że choroba
coNNectov - Pozdrowienia mirki ze słonecznej Italii, pomimo, że dzisiaj pół dnia pada...

źródło: temp_file6838927741278816368

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChlopoRobotnik2137: terapia a jak nie chcesz to są różne sposoby na nauczenie się robić rzeczy ale żaden nie jest przyjemny.
Mi pomaga zwykle to, że wstaje z samego rana i od razu zaczynam coś robić i nie pozwalam sobie przestać/robić przerwy do momentu aż wszystko skończę dzięki czemu mózg przyzwyczaja się do ciężkich rzeczy bo później będzie nagroda tzn odpoczynek
Są też metody jak np pomodoro
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ja mam 35 lat i już przestałem szukać. Szkoda zdrowia, zwłaszcza tego psychicznego. Zresztą potrzeba bycia w związku też minęła u mnie. Nie wyobrażam sobie, bym mógł z kimś być w związku.
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: @mirko_anonim u mnie jest niesamowity dół przed samotność
Chciałbym potrafić zaakceptować samotność ale nie potrafię, co z kolei kończy się tym ,że siedzę na tych apkach randkowych choć wiem ,że to strata czasu :(
  • Odpowiedz