Mireczki o której chodzicie spać? Mam do pracy na 7 i zazwyczaj idę spać około 23, jednak mam tak intensywne dni, że po 22 czuję tak ogromne zmęczenie i padam jak mucha.

#kiciochpyta #pytanie #sen #zycie #praca

O której chodzicie spac?

  • ok 21 11.5% (9)
  • ok 22 14.1% (11)
  • ok 23 17.9% (14)
  • ok 24 19.2% (15)
  • ok 1 7.7% (6)
  • ok 2 9.0% (7)
  • ok 3 3.8% (3)
  • ok 4 3.8% (3)
  • jestem tak niestabilny, że codziennie inaczej 12.8% (10)

Oddanych głosów: 78

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: oczywiście że się zmieniło.

Socjal media + brak jakiejkolwiek selekcji teraz ( zero zagrożeń, państwo utrzymujące samotne matki itd )

Jedyne czym się teraz konkuruje teraz to wygląd i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja tak mam, ale imo to jest błędne myślenie i staram się je zmienić. Niby dotarłam do punktu, gdzie fajnie zarabiam, pracuję 100% zdalnie i mogę się opierdzielać, więc każda nowa oferta od razu konkuruje z poczuciem stabilności, rutyną i niechęcią do zmian przy dobrych warunkach. Dlatego za każdym razem jak kto się odzywa na Linkedin, że mogą mi dać 2k więcej to jak widzę, że musiałabym być co
  • Odpowiedz
@pianinka racja, tez tak mialam. 6 lat w jednej firmie i w tym czasie wiele rozmow jsk się ktoś do mnie odzywał na linkedlin ale tez nie chciało mi się zmieniać by robic to samo za tysiaka wiecej. Jednak nagle dostalam ofertę na troche innym ale duzo ambitniejszym stanowisku i 60% podwyżki + lepsze benefity i w podskokach popędziłam do swojego managera z wypowiedzeniem :)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak, ja po 30stce zacząłem szukać źródeł swoich porażek no i wiadomo, dotarłem do rodziców i "wychowania".
Obarczanie ich jednak za całe zło byloby trochę niesprawiedliwe. Rodzicielstwo to trudna sztuka, tym bardziej jak samemu nie miałeś dobrych wzorców. Dlatego tak wiele osób popełnia w niej błędy, które w dorosłym życiu dzieci się ucieleśniają.
Pozostaje wybaczyć i wziąć odpowiedzialność za siebie, bo tylko wtedy jest szansa na zmianę.
  • Odpowiedz
Tak się składa, że dzisiaj wypadają 31. urodzinki 😃
Tyle się działo przez ostatni rok, że aż ciężko uwierzyć - najważniejsze, że spełniło sie życzenie przy dmuchaniu tortu ze świeczek, a cała reszta tak szybko leci siłą rozpędu, że ani się można obejrzeć, a tu znowu urodziny...

Doceniajcie kochani każdą chwilę i cieszcie się życiem tyle ile możecie 😃

Proszę bardzo cukierasy w załączniku - można brać po dwa!
seeksoul - Tak się składa, że dzisiaj wypadają 31. urodzinki 😃
Tyle się działo przez...

źródło: s-l1200

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawsze mnie rozwala McDonald w Sierpcu. Z jednej strony radość życia, niezdrowe żarcie, a z parkingu piękny widok na miejsce gdzie się trafi je jedząc za często, czyli cmentarz.

Btw. Cmentarz znajduje się na górze, tak że nie wiadomo czy zmarli leża w ziemii, czy nad ziemią. Za cmentarzem znajduje się fajny czakram mocy, rzeczka i lasek - czyli znowu radość życia.

#sierpc #mazowsze #polska #
wujeklistonosza - Zawsze mnie rozwala McDonald w Sierpcu. Z jednej strony radość życi...

źródło: temp_file5437057933980270715

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przewijam wykop i przeczytałam kilka wpisów o tym, jak to rodzina się od kogoś odwraca. Naszła mnie taka refleksja, że warto pamiętać o tym że rodzina to nie tylko branie i oczekiwania. Jeśli w domu rodzinnym ktoś pojawia się raz na kilka lat, nie uczestniczy w życiu rodzinnym i sam nie udziela wsparcia dla najbliższych to średnio można oczekiwać, że oni będą na nas czekać w każdej sytuacji z otwartymi ramionami. Przez
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh Mirki, co z tym życiem.
Zaraz dostanę dyplom, "przełom" i co dalej? Znaczy wiem co dalej ale jestem w ciągłym stanie przedzawałowym, nawet budzę się bo mnie serce boli .
Dlaczego się tak zamartwiam tym co będzie? Za każdym razem, boje się jednocześnie wiedząc, że jak już dotrę na miejsce, którego się boje to będzie okej.
Najgorzej, że tak się poukładało, że nie mam nikogo kto
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MallaCzarna: zacznij planować co dalej, bo jak osiągniesz bieżący cel, to potem "zgłupiejesz". A dyplom to nie przełom, chyba że sama tak uznasz, ale ogólnie to "tylko" papierek.

Będzie dobrze -- najpierw zdaj, a teraz już zastanawiaj się co chcesz dalej, żeby potem nie zabolało z braku celu ()
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy wiecie, jakie były powody tej drastycznej i ostatecznej decyzji, którą podjął WuDwaKa?
Tak sobie gdybam, czy może mógł był wyjechać gdzieś, zacząć wszystko od nowa, pierdzielić to życie, ale zacząć inne... Czy może to jednak nie byłoby takie łatwe...
Ehh [*]

Dbajcie o siebie, ludziska. Ściskam mocno
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Bez przesady z tym kryzysem nieruchomości.

Masa domków na fajnych zadupiach we Włoszech czy Hiszpanii chodzi prawie darmo, a tam jest ciepło, możesz sobie jedzonko hodować itd. i nigdy w historii nie było tak łatwo tam emigrować, dziękuję panie UE. Na taki reset to w sam raz.

Do tego wiele historii o emigrantach rzucających wszystko w cholerę i ruszających w świat bez niczego mamy z czasów kiedy % własności mieszkań
  • Odpowiedz