✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dziś światowy dzień walki z depresją, a ja przychodzę do Was z takim problemem.
Lvl28.
Otóż od dłuższego czasu zmagam się z takim zjawiskiem, że powoli nie mam chęci do wielu rzeczy.
Kiedyś - 20-25lvl studiowałem, dorabiałem sobie, miałem mnóstwo zainteresowań. Poznałem super dziewczynę z którą jestem do dziś. Mocno mnie wspiera bez względu na wszystko.
Rzecz w tym, że skończyłem studia, dostałem dobrą pracę, robię rzeczy które są unikatowe,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jak najbardziej zgłaszaj się. Najlepiej do psychiatry od razu. To najpewniej depresja i zaburzenia lękowe uogólnione. Nic strasznego, choroby tak jak każde inne, przeziębienie czy lordoza. Trzeba zaopiekować się sobą, zrobić sobie dobrze. Zadbanie o siebie neurologicznie czy psychologicznie jest absolutnie kluczowe do funkcjonowania.
Polecam również konsultacje z psychologiem i psychoterapię. Wszystko jest dla ludzi, a sam byłem bardzo oporny i źle nastawiony do tego. Uratowało mi to życie
  • Odpowiedz
@grand_khavatari: "Boję się nocy. Raczej nie to, nie mogę położyć się spać. Mimo, że jestem zmęczony i senny, jakiś niepokój ściskający serce, że jak to, to już koniec dnia? Już się nic dzisiaj nie zdarzy?"
  • Odpowiedz
#zycie #nieruchomosci #podroze #instagram
Obserwując IG zauważyłem że większość moich znajomych (lvl25) lata na wakacje kilka razy w roku, bawi się i mieszka z rodzicami. Też macie takie odczucia że młodzi ludzie nie zbierają na własne mieszkania tylko wolą się bawić?
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@macjames: Oszczędzanie to mem. Nie ma sensu. Klitka w bloku w TOP5 potrafi kosztować koło miliona i na dodatek drożeje po 20% rocznie. Lepiej czekać na kolejny program dopłat i korzystać z życia.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dopiero od paru lat zacząłem zdawać sobie sprawę jak duży wkład w moje życie miała moja matka. Łatwo nie miała, mój tata zerwał kontakty, została sama i wychowywała mnie i braci.

Zamiast wracać do domu skąd pochodziła czyli na wieś 200km dalej została w mieście gdzie było jakieś życie, jakaś szansa na rozwój i edukację. Otoczona ludźmi którzy jej nie lubili robiła swoje, pracując od rana do wieczora bo jakoś musiała nas utrzymać.

Jej
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Spotkaliście się kiedyś ze zjawiskiem ,,nieżyciowej dziewczyny"?

Urzekło mnie w niej to, że jest skromna, szara myszka (tak!), nie imprezuje, jest rodzinna i wierna na zabój. Lvl22.
Problem w tym, że zaczynają mnie nudzić już wieczory spędzane przy TV oglądając 10 raz tą samą komedię. Chciałbym coś więcej, chciałbym wyjść w weekend, zrobić coś nowego, jednak zawsze to spotyka się z zdaniem ,,po co?" ,,Nie wiem czy się tam
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim wg mnie ludzie bez hobby albo co nie mają jakiś rzeczy co ich interesują choćby na jakiś czas (np. faza na książki kryminalne albo faza na koszykówkę zamiast siłowni itp.) to wg mnie najgorsze możliwe osoby do związku (mega nudne które często trzeba zabawiać )
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 9
Anonim (nie OP): Normictwo chyba mówi właśnie odwrotnie?

A tak poza tym to, I swear, siłownie sobie zrobiły mega marketing jakie to niby potrzebne są, pewnie przez tych redpillowych dziwaków na sterydach co przyszli ze starego nurtu gadania o alfa sralfa. Normalna, wysportowana sylwetka, może nawet z jakiś sześciopakiem to po prostu sport, spacery, pływanie na plażce, jogging, aktywna podróż typu rowerek - a nie jakieś chodzenie do budynku żeby
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: i dobrze mówią. Trzeba zrobić pół na pół, zrobić sporo dla siebie i szukać drugiej połówki, a nie od razu szukać na siłę jak desperat nie robiąc nic co pozwoli łatwiej jakąś znaleźć.
  • Odpowiedz
Pytanie raczej do pokolenia dzisiejszych 30 latków ale czy widząc jak bardzo zmienia sie swiat, jak bardzo staje sie nieprzewidywalny, czy chcielibyscie miec 30 lat w latach 1980-1990 zyjac czy to w Polsce czy np. w USA?

Sam mam teraz 31 lat, zyje w Polsce od zawsze, ale czasami mam wrazenie ze ten swiat jest dla mnie obcy. Nic mnie nie ekscytuje. Za duzo szumu, za duzo konfliktow miedzyludzkich. Wracam czesto do
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eskejper czy 30 lat temu był dobrobyt? W porównaniu do dzisiaj to nie wydaje mi się, teraz ludzie są o wiele bogatsi, życie chyba było kiedyś trudniejsze, ale czy łatwiej=lepiej - nie jestem przekonany, w końcu gry na poziomie trudności hard są ciekawsze i się tak nie nudzą ;)
  • Odpowiedz
#rozkminy #lata90 #zycie #szkola

Tak mi się teraz przypomniało że za czasów podstawówki (1991-1999) był w szkole parę lat młodszy ode mnie dość gruby dzieciak, z tego co słyszałem był gruby przez jakąś chorobę bo faktycznie jakoś inaczej był gruby niż zwykłe grube dzieci. No i tak skończyłem podstawówkę i już go nigdy więcej nie zobaczyłem, umarł? ( _) Wtedy miałem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@macjames: Szczęście dają mi rzeczy przyziemne. Przygotowanie ulubionej kawy. Spacer po lesie. Taniec z synem w rytm jego ulubionej piosenki. Z wiekiem uświadomiłem sobie, że droga do szczęścia wiedzie również przez szlaki naszej przeszłości, do której warto zajrzeć, żeby przypomnieć sobie co sprawiało nam kiedyś radość. Jakie zajęcie, czynność czy rzecz, sprawiała, że potrafiliśmy się bezpamiętnie zatracić. U mnie to było zapisywanie zeszytów wszelkiej maści historiami, zapiskami, czy rysunkami. Przelewałem
  • Odpowiedz
Czy w wieku 35 lat,jest jeszcze szansa na zmiane położenia zawodowego, pracuje fizycznie a chciałbym się jakoś wgryźć w księgowość.Dlaczego księgowość bo studia mam ,co prawda licencjat zaoczny robiony 5 lat w Wyższej Szkole z rachunkowości w 2015 r. ukończony. Czy nie jest za późno na zmiane położenia ze względu na wiek. Nie znam angielskiego i ze studiów niewiele już pamiętam(właściwie to nic).
#praca #pracbaza #kariera
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hyrieus kursy księgowe. No i albo na siebie co będzie trudne beż doświadczenia albo praca za minimalna w biurach rachunkowych, ewentualnie slynne korpo ale będziesz konkurował że studentami na juniorow I tam potrzeba trochę znajomości angielskiego
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: miałeś znajomych=oski. Widać dlaczego pisane z anonima. Problemy normików. Ja już nawet nie pamiętam jak się nazywały choćby pojedyńczę osoby z którymi uczęszczałem do przybytków edukacyjnych
  • Odpowiedz