@AnonimoweMirkoWyznania:
niestety problemem nie są obiektywne braki lecz tak jak przypuszczałem rozbuchane przez projekcję SM oczekiwania.
trzeba zrozumie, że świat tam wykreowany jest nierealny i przestać go odbierać jako normę.
jeśli jako para macie 10-12k to naprawdę jesteście w górnej ćwiartce a biorąc pod uwagę, że nie macie dzieci to 6k/łeb daje bardzo dużo swobody.

zarzucasz mi, że zarabiam więcej - prawda, jednak ja mam na głowie jeszcze dzieci do
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: To słynne wychodzenie z domu do ludzi ma sens, kiedy masz z kim wyjść, przecież nie podejdę do losowej paczki ludzi na ulicy i ich nie zagadam bo chyba się ze wstydu spalę jak mnie wezmą za jakiegoś creepa npc. W sytuacji, kiedy nie masz nawet tego jednego znajomego to wyjście do ludzi w moim przypadku powodowało tylko większego doła, kiedy widziałem szczęśliwe paczki znajomych, a o parach to
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki gdzie poznawać ludzi, miasto 15k
Znajomi się rozjechali, czasami ktoś mnie odwiedzi

Do miasta wojewódzkiego mam dwie godziny, u mnie jedyna atrakcja to galeria, miasto wojewódzkie to i kluby, ale one mnie nie interesują ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Myślę o dziewczynie ale bez znajomych to ciężko, może #tinder
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karix98: Jeżeli jesteś chłopem i masz 160cm to szczerze? P--------e. Co druga laska ma ponad 160.
Sam mam 185 ale mega mnie ciągnie do tych niskich 150-160 max
Zaraz sie zleca ze oooo masz 160 to akurat 155 będzie dla Ciebie xd no uwierz mi, ze nie. Te niziutkie mega uwielbiają wysokich facetów, pisze to z doświadczenia (poznałem takich 5)
  • Odpowiedz
@NieRozumiemIronii: czy ja wiem? Ja jestem i introwertyczny i s---------y jednocześnie.

S----------e to najczęściej skutek stałych niepowodzeń w relacjach z rówieśnikami w szkole, zwłaszcza bycia ciągle wyszydzanym/gnębionym.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Jest sens kupować mieszkanie na kredyt, jeśli nie planuje się mieć dzieci? Pytam z ciekawości, zupełnie nie znam się na realiach rynku mieszkań. Rozumiem, że ktoś chce mieć mieszkanie, żeby zostawić je dzieciom, żeby miały jakiś start w życiu. Ale jeśli ktoś nie planuje zakładać rodziny, to z jakich powodów się na to decyduje? W dłuższym okresie czasowym wychodzi taniej? Domyślam się, że moje pytanie jest pewnie głupie xD
#mieszkanie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UnderThePressure: mieszkanie jest Twoja własnością (wbrew temu co mówią wykopki pisząc że bank xD).
Wiec zamiast płacić przez 60 lat życia czynsz najmu do wynajmującego, płacisz rate kredytu do banku i po 30 latach jesteś właścicielem mieszkania bez obciążeń.
  • Odpowiedz
@Qwerti69: wszystko zależy. Moja rada jest taka: to, co robisz, co studiujesz, powinno Cię ciekawić. Autentycznie. Jeśli naprawdę Cię coś mocno ciekawi, wciąga, to będziesz w tym dobry i ogarniesz jak na tym zarabiać i nie dostać korby z frustracji. W niektórych przypadkach jest tak, że pewna wiedza, doświadczenia i umiejętności (także i dyplom) potrzebne są po to, żeby innym trudniej było ustawiać Cię w niekorzystnej pozycji.
  • Odpowiedz
Czy to że jest mi lepiej samemu to źle? 27 wiosen i jak myślę o sobie to zawsze czułem się wyobcowany. Czy to w gronie rówieśników, w pracy czy nawet wśród własnej rodziny. Zawsze sam. To samo w pracy, o wiele lepiej mi się pracuje samotnie niż w zespole nawet jak mam samemu tyrać po 10-12h to wole to niż się z kimś dzielić pracą. Potem czuje większą satysfakcje z wykonanej pracy.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Canova:

Czy to że jest mi lepiej samemu to źle?


Masz taki typ charakteru. Raczej nic z tym nie zrobisz, lepiej nauczyć się to akceptować. Nie jesteś sam. Jest wielu ludzi, którzy są samotnikami, przez co czasem mogą czuć się
  • Odpowiedz
@Kamilo67: Niby gdzie radzę zamknięcie się w piwnicy? Jeżeli op LUBI samotność, to nie widzę powodu, dla którego miałby z tym walczyć. Sam jestem typem samotnika i najlepiej czuję się we własnym towarzystwie. Nie uważam tego za wadę a za cechę charakteru. Nie oznacza to jednak, że całe życie spędzam w piwnicy, a interakcje z innymi ograniczam do minimum.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mojej dziewczynie nie spodobał się prezent na urodziny. Kupiłem jej taki bon na masaż, myszkę do laptopa bo mówiła, że jej się zacina i poszliśmy do restauracji, tylko że tydzień później bo miała covid. Ewidentnie jej się nie spodobał prezent, na bon nawet nie spojrzała, a gdy potem dociekałem o co chodzi i w nerwach powiedziałem, że jej się nie spodobał bo może to wszystko było za tanie, to
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Grubo, zapytałeś co by chciała? Może ona liczyła na pierścionek zaręczynowy xD Skąd wiesz co pisała do koleżanek i siostry? Czemu ich faceci do ciebie pisali XD W ogóle widzę zaangażowana w to jest już cała wieś XD Może zapytaj swojej laski o co jej chodzi bo ja skąd mam to wiedzieć nawet was nie znam xD
  • Odpowiedz
Powiem wam, ze dramat, pierwszy raz mam ochotę, sprzedać wszytsko co mam i naura z PL.. kij w ten śmietnik co PiS zrobił, te państwo policyjno-skarbowo-podatkowe , kij w ta inflacje, - jest naprwdde ciężko przy tych obciążeniach, ale najbardziej irytują mnie ludzie, w czerwcu musiałem zamknąć lokal, bo ktoś wyłapał ze używam butle z gazem i zrobił donos.., gdzie jest cały ciąg lokali gastro i każdy używa xD
No ale ch*j totolotek
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach