Mam dziwny problem.
Mam 28 lat. Znacie to uczucie jak kiedyś z kims gadaliście raz czy dwa, potem po paru latach się widzicie i go poznałeś? Mam problem z nowo poznanymi ludźmi. Większość ludzi, których poznaje to właśnie mam takie uczucie jak w pytaniu wyżej. Wydaje mi się, ze już sie tą osobę widziałem czy gadałem, nawet reakcje i zachowanie po paru minutach rozmowy wydaje się znajome. Problem w tym,




















Jesteście odpowiedzialni za moją schizofrenię. Gratuluję