@Kressska: Z dziećmi autystycznymi nie mam do czynienia. Tylko dorośli. Chociaż trudno ich tak nazwać...

Chciałem tylko stwierdzić, że niektóre formy autyzmu nie są takie złe i można je racjonalnie wykorzystać do wyższych celów.
  • Odpowiedz
@Windmark: Też pracowałam z dziećmi z różnymi niepełnosprawnościami intelektualnymi i jeśli zestawić zespół Aspergera kontra np. zespół Retta to oczywiście, że zespół Aspergera jest o wiele lżejszą formą, którą jak napisałeś można jeszcze jakoś wykorzystać, ale jednak dalej będę się czepiać tej "pożyteczności" :-)

A tak dodatkowo napiszę, że znam osobę z zespołem Aspergera, która jest fotografem i fotografuje ludzi, więc można stwierdzić, że wiele branż jest otwartych dla aspergerowców.
  • Odpowiedz
#wspomnieniazdziecinstwa #zaburzenia #paprotka

Jestem w trakcie przepisywania notatek i kiedyś już wspominałam, że mam pewien system w którym te notatki są napisane. No musi być picuś glancuś według systemu, bo inaczej źle się czuję (system zawiera odpowiednie wzory pisania notatek, używania kolorów, podkreślania itd.). Tak teraz spojrzałam na zdjęcie, które wstawiła moja znajoma. Że tam na ścianie wymalowała jakiś szlaczek nie wiadomo co. No lubi takie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chlopiec_z_zapalkami: Tak robię, bo tak jest ładniej :/ A Ty pewnie za to malowałeś domki tylko "od przodu" . A stopy jak rysowałeś? Ooooo właaaśnie, bo ja nie rysowała stóp "na boki" tylko "od przodu", realistyczniej :]
  • Odpowiedz