#anonimowemirkowyznania
Mirki, jak to jest z prawem wchodzenia właściciela do mieszkania w przypadku wynajmowania pokoju? Czy jak wynajmuję pokój, to właściciel może dalej wchodzić sam, jeśli tylko ogląda części wspólne? Wiem, że nasz właściciel wchodzi sobie pod naszą nieobecność, gdy nikt mu nie otwiera, żeby np. spisać liczniki (nigdy nie informuje wcześniej, że przyjdzie - jak nikt nie otwiera to wyjmuje swój klucz). Miałem już sytuację, gdy wracałem i mieszkanie miało być
#anonimowemirkowyznania
A więc mam dosyć wstydliwy problem. Od jakichś 3 lat wynajmuje mieszkanie w Gdańsku, właściciel wydaje sie w porządku choć i ja do tej pory taki byłem. Jednak w zeszłym tygodniu dopadły mnie jakieś solidne problemu żołądkowe, w nocy obudziłem się powiem wprost w zasranym na rzadko łóżku do tego też zwymiotowało mi się przy wstawaniu głównie na siebie. Idąc dosyć wolno bo byłem oslabiony do toalety jeszcze popusciłem. Efekt to
Planuję wynająć mieszkanie na najem okazjonalny i zastanawiam się czy to odstrasza najemców? Trochę jest zachodu z wizytą u notariusza, a no i jeszcze trzeba mieć potwierdzenie od właściciela lokalu gdzie lokator może się potencjalnie wynieść.
#wynajem
@Ushguli: nie odstrasza. Problem mają tylko ci, którzy chcą się wyrwać od toksycznej rodziny, patologii, czy nie mają rodziców, ale to na tyle marginalne zjawisko, że można ich pominąć
@goral_w: masz do tego dostęp do kotłowni, abyś mógł sobie napalić w piecu.
Ale serio, bolą mnie plecy na samą myśl spania na tych kanapach i siedzeniu na tych krzesłach obrotowych.

Jeżeli by towarzystwo "zażarło" to część wspólna z tarasem i potencjalnym grillem może by była fajna, ale podejrzewam że i tak ludzie by siedzieli po pokojach ;)
#anonimowemirkowyznania
Czeka mnie niebawem pierwsza przeprowadzka z rodzinnego domu. Na razie wynajem, więc nie na swoje. Dobrze jest się uczyć błędach, a najlepiej na cudzych... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A zatem - co Wy schrzaniliście przy przeprowadzce, co zrobilibyście teraz inaczej? Czego unikać, o czym pamiętać? Jakie rady od bardziej doświadczonych mirabelek i mirków?

#mirkopomusz #mirabelkopomusz #przeprowadzka #mieszkanie #wynajem

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij
@AnonimoweMirkoWyznania: Dużo hałasu, a koniec końców po prostu przenosisz swoje rzeczy i żyjesz dalej. Jedyne co bym dorzuciła to samodyscyplina. W domu gonią cię rodzice, jak żyjesz sam to jesteś sam za siebie odpowiedzialny i tyle. Nikt ci nie mówi kiedy iść spać, uczyć się, co robić, co jeść i pić, kiedy możesz imprezować a kiedy nie. Trzymaj ręce na kierownicy i pilnuj się, ja na chwilę się rozluźniłam i zanim
@AnonimoweMirkoWyznania: przy pierwszym wynajmie nie wiedziałam jakie mam prawa jako lokator. I niestety właściciel mieszkania strasznie to wykorzystywał, także uważaj na takich cwaniaczków. U mnie miał swoją parę kluczy (mieszkałam ja + dwie dziewczyny) i przychodził raz w tygodniu na oględziny, a potem wysyłał smsy że talerze leżą w zlewie (°° potem jeszcze chciał mnie zrobić na hajs, także jedyne co,
Czy kupno nowej kawalerki pod wynajem to dobry pomysł?
Jest praktycznie gwarancja, że nie będzie dzieci, ale nie wiem jak z zainteresowaniem.
Dobra lokalizacja, na Górnym Śląsku
#wynajem
@Matias_Moa_Viecki: Bo to umysły bogacza, chcą na rok bo dzięki temu maja wynajęte mieszkanie niezależnie od trybu studiów, wakacji i innych akcji ( ͡° ͜ʖ ͡°) a dodatkowo jeszcze kaucja do kieszeni bo po roku na pewno coś znajdą ( ͡° ͜ʖ ͡°) bier akademik na ten pandemiczny rok.
#anonimowemirkowyznania
#mieszkanie #nieruchomosci #wynajem

Cześć, chciałbym kupić nieruchomość na wynajem czy są jakieś serwisy online zbierające dane wskaźnikowe które pomogły by mi podjąć decyzję o:

typie najmu

- krótkoterminowy najem w górach lub nad jeziorem teren rekreacyjny (domek szkieletowy do 70m2)
- długoterminowy najem w mieście

grupie docelowej

- przedział wiekowy
- obcokrajowcy (Ukraińcy, anglojęzyczni pracownicy korporacji) / tubylcy (studenci, starsi single, młode małżeństwa bez dzieci)

typie miejsc:

- odnośnie miast liczba
@AnonimoweMirkoWyznania: Niestety cięzko, sporo z tych danych jest "nieuporządkowane", większosc stron rozne szablony ogloszen. Scrapowałem te strony i myslalem nad zrobieniem takiej apki z wykresami, kwotami i roznymi dashboardami, ale dane trzeba zbierać przez długi okres czasu i dodatkowo wazne info z opisu trzeba wyciągac. No i dodatkowo nie wszystkie strony dają API, co komplikuje niektóre sprawy.
nie patrz w ten sposób, bo to bez sensu. Jak masz jakiś zaproponowany adres, to wbijaj go w wyszukiwarkę połączeń i patrz, czy jest bezpośrednie i wygodne. Przykładowo, z Włoch czy Grochowa masz bezpośrednie połączenia, często po buspasie, co pozwala Ci znaleźć się na kampusie w jakieś 20 minut. A już np. Mokotów jest trochę odcięty Polem Mokotowskim i działkami i musiałbyś dymać naokoło, albo w zimie przez park. No i najlepszy
Pytanie skierowane do osób aktualnie szukających kawalerki/stancji - czy według was rzeczywiście poprawił się rynek najmu, tak jak wiele osób mówi? Szukam pokoju 1os na studia w większym miescie wojewódzkim i nadal masa ofert to jakies podzielone mieszkania na 6 pokoi 5x2,5 +/- , oczywiście większość bez normalnego biurka do nauki tylko stolik z ikei, na któym mieści się tylko laptop(bardzo duzą uwagę na to zwracam przy ewentualnej okresowej nauce zdalnej). Oczywiście
cały poprzedni rok, ale teraz już znowu rosną z uwagi na oczekiwania co do powrotu studentów na jesień i odbicia sobie czasu posuchy.


@ode45: xddd, no odbiją sobie o tyle o ile student zgodzi się na półroczną umowę najmu albo roczną bo lockdown w listopadzie raczej pewny.
#anonimowemirkowyznania
Dlaczego po roku pandemii, gdy popyt na najem mieszkań spadł, wiele stało pustych, mamy rynek najemcy, to właśnie te mieszkania dziś wciąż są zasyfiałe i w takim samym nędznym standardzie? No szlag człowieka trafia. Szukam kawalerki, ewentualnie pokoju, jeśli byłby w miarę sensowny, i już tracę nadzieję. Wydawać by się mogło, że jak Janusze nie mieli chętnych to chociaż zainwestowali w odmalowanie, posprzątanie tych klitek. Ale nie, właściciel pokazuje mi pokój,
@AnonimoweMirkoWyznania: to fakt, mieszkania teraz to porażka. Szukamy z chłopakiem i ciężko jest znaleźć coś sensownego. A już "najlepsze" to są oferty gdzie właściciel wynajmuje biuro nieruchomości i każe ich usługi opłacac najemcy. Oglądaliśmy takie mieszkanie, nie doczytaliśmy że koszt pośrednika jest po stronie najemcy, więc umówiliśmy się na spotkanie. A pośrednik który pokazywał mieszkanie jeszcze próbował nam wmówić że to uczciwe że obie strony na tym rzekomo korzystają (no chyba
A potem się dziwić, że ludzie wolą na wsi u rodziców siedzieć, niż w tych wynajętych kątach. Ja rozumiem, że remont to dużo kasy, ale żeby chociaż nie zainwestować w ekipę, która doprowadzi mieszkanie do czystości?


@AnonimoweMirkoWyznania: Dokładnie, akurat jednorazowe wysprzątanie mieszkania drogie nie jest... A remont też nie musi być nie wiadomo jaki, bo często wystarczyłoby po prostu odmalować ściany i zastąpić 30-letnie meblościanki i wersalki zastąpić najtańszymi meblami z