Hej. Która opcja lepsza? Dwie osoby, powiedzmy dochody minimalne, no dwie osoby i dochód Netto 7200. Osoby te otrzymują mieszkanie 45 m2 w TBS w GDAŃSKU, bez partycypacji. Zakładane mieszkanie na zawsze, docelowo wykup mieszkania w cenie rynkowej po spełnieniu wszystkich wymagań. Jedynie miesięczny koszt mieszkaniowy do czynsz 700 zł + prąd + internet. I zostaje 6500 zł z którego ucieka procent na jedzenie/podstawowe wydatki itd powiedzmy zostaje 3500-4000 zł wolnej gotówki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Traxa: warunki tbs spoko.

Ja sie interesowalem kiedys tanim budownictwem spoldzielczym w Stalowej Woli to wkład 10%, 2k czynszu przez 15lat ktore jest tylko czynszem a nie zadna splata i po 15 latach moge odkupic mieszkanie za cene rynkowa za te 15lat minus moje 10% zwaloryzowane. Kpina
  • Odpowiedz
Mieszkam we Wrocławiu od 2010 roku i z roku na rok mam coraz mocniejsze poczucie, że to miasto mnie po prostu dusi. Wrocław stał się ofiarą własnego marketingu i zmierza prosto w stronę krakowskiego „disneylandu”, gdzie wszystko jest „za bardzo”. Ścisk osiągnął już poziom krytyczny – to nie tylko kwestia korków, ale poczucia, że wszędzie jesteś w puszce sardynek. Chcesz iść na spacer? Depczesz po piętach ludzom w parku. Chcesz zjeść obiad
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wrokikus1: w mieście śmierdzi od lat (urodzilem sie tu, mieszkałem poza w sumie może z 6-8lat). Zabudowali wszystkie korytarze powietrzne i powietrrze w mieście stoi. Od bardzo dawna to zauważyłem, wystgarczy wyjechać na tydzien w góry i wracać autem, jak tylko wjedziesz do wro na obiegu otwartym to momentalnie to poczujesz, co normalnie ignorujesz albo się przyzwyczaiłeś ;) Tylko jakaś wichura pomaga to przeczyścić. A mieszkam w okolicy Armii Krajowej,
  • Odpowiedz
Też chcę przeprowadzić się do innego miasta, ale rynek najmu to jakiś dramat. Czy obecnie tanie mieszkania w dobrej lokalizacji da się znaleźć tylko po znajomości? Tak twierdzi ChatGPT, że właściciele nie wystawiają starych (nie urządzonych modnie) mieszkań do Internetu, bo zostaną wyśmiani. Poza tym nikt nie chce chwalić się "biedą". Natomiast studenci rozchwytują takie mieszkania.

Podobnie było u nas. Właścicielka nie szukała nowych osób, ale jak znajdziemy kogoś, to wynajmie.

Gdybym
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z racji tego, że właśnie wprowadziłem się do nowego mieszkania, mam do was proste pytanie.
#szybkiepytanie #mieszkanie #dom #przeprowadzka

Pierwsza noc w nowym mieszkaniu/domu :

  • Spałem jak dziecko 74.1% (20)
  • Przez tydzień nie wiedziałem gdzie jestem 25.9% (7)

Oddanych głosów: 27

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jest jakiś patent na wnoszenie i znoszenie rzeczy z pierwszego piętra w domu jednorodzinnego ale bez użycia schodów. Schody są zbyt kręte i po prostu nie wyrabia się na zakręcie. Pierwsza myśl to jakimiś pasami przez balkon, tylko do tego są chyba potrzebne 3 osoby a nas jest dwóch i nie wiem czy sobie kręgosłupów nie połamiemy, bo jest sporo tego (dwa łóżka i prawdopodobnie kanapa). Są jakieś lepsze patenty/systemy do
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@marcel_pijak: Dzięki miras, "zwyżka" to jest słowo którego szukałem - wygląda jak sprzęt idealny do tej pracy. jedyny problem, że takiego sprzętu pewnie nie wypożyczą typowym mirkom, które jeszcze 15 min temu nie wiedziały jak to się nazywa.
ly000 - @marcel_pijak: Dzięki miras, "zwyżka" to jest słowo którego szukałem - wygląd...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
W nawiązaniu do wpisu ze wszystkich miast wojewódzkich najfajniej jednak w Rzeszowie. Nie byłem we wszystkich, ale porównując jakość życia, to:

1. Rzeszów - jest dużo zieleni, jest dużo sklepów, są społeczności, miasto nie przytłacza, poza rynkiem jest spokojnie i w miarę czysto. Powietrze w zimie często zatrute, ale w porównaniu do innych miast jest lepiej. Jeśli uprawiasz rower, to masz i płasko i górki.

2. Kraków - wielka betonowa wieś, często pada i
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to możesz mnie wyprowadzić z błędu? :)


@SendMeAnAngel: ja mogę spróbować - zamieszkaj gdzieś na rok, dwa a najlepiej 5

bo patrząc na to jak opisałeś wymienione miasta od razu widać że rzeszów znasz, a w reszcie co najwyżej bywasz przejazdem (ale już jesteś w stanie porównać jakość życia xd)
  • Odpowiedz
💡 Przeprowadzka – kilka rzeczy, o których łatwo zapomnieć (a później się żałuje):

📦 Kartony i opisy – lepiej mieć ich za dużo niż za mało. Każdy karton podpisz, najlepiej po 2 stronach, bo w chaosie naprawdę nie pamięta się, co gdzie jest.

🛠️ Demontaż mebli – śruby, zawiasy i małe elementy wrzucaj do osobnych woreczków i przyklejaj taśmą do mebla. Oszczędza masę nerwów przy składaniu.

🧴
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki z #emigracja Planuję jakoś za miesiąc przeprowadzić się z #irlandia do Polski. Mam parę większych rzeczy, które chciałbym ze sobą zabrać, mianowicie TV 55 cali (mam oryginalne pudło), statyw C stand, i torba na lampę, dosyć spora i ciężka. Do tego jeszcze pewnie parę kartonów z książkami, konsole itp.

Zastanawiam się czy polecacie jakąś firmę kurierską, która to załatwia? Czytałem różne opinie o niektórych i historie na
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szajwus: Kurierem na palecie ale telewizor akurat nie wiem czy jest sens jeśli sam nie jedziesz po prostu samochodem. Albo polscy busiarze którzy non stop robią takie rzeczy, masz takich na grupkach na Facebook gdzie sie oferują
  • Odpowiedz
@Szajwus: Osobiście uwielbiam takie akcje i zawsze jadę samochodem, z przyczepą, wynajętym busem. Już siebie tak przeprowadzałem, siostre i szwagra do/z norwegii, na studia do UK, po studiach do norwegii itd :D Ale jak ktoś ma mało rzeczy to wyslij polskim busem - oni jeźdżą na trasach w europie wszędzie. Od drzwi do drzwi, on wiezie przy okazji mase innych rzeczy
  • Odpowiedz
Potrzebuje sie przeprowadzić z mieszkania do mieszkania oddalonego 3km, nie mam samochodu, widziałem że w aplikacji bolt można wynająć sobie samochód, korzystał ktoś z tego, jest to bezproblemowe? #bolt #przeprowadzka
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siema, jestem gnojkiem 17 lat i przeprowadzam sie do tychow z ukochanej warszafki w której mieszkalem dosc długo.
przeprowadzam sie z przyczyn osobistych i chciałem zapytać jak ogólnie mieszka sie w Tychach?
czy to miasto w którym mozna normalnie funkcjonować? czy jest dużo patologii?
Na Slasku mieszałem tylko dwa łata w bielsku białej wiec nie wiem dokładnie jak jest

#przeprowadzka #tychy #slask
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

doceniam proste życie Jacka #reacher z jedną szczoteczką. Zaraz szału dostane podczas #przeprowadzka kiedy wszystko trzeba spakować, przenieść a potem rozpakować (°°
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak poradzić sobie z trudnościami w związku podczas przeprowadzki?
Cześć, mam niefajną sytuację w związku. Przeprowadziłem się do Warszawy za pracą z Trójmiasta. Jestem młodym chłopakiem, który zaraz kończy studia. Mam dziewczynę w mieście wojewódzkim, która skończyła tam stomatologie. Dzieli nas około 1h/1.5h pociągiem. Przeprowadzając się do Warszawy — nie miałem tutaj znajomych, bo całe moje życie towarzyskie było w Trójmieście. Za przeprowadzką stało również to, że będę miał do mojej
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

niby mógłbym dojeżdżać ale godzinę pociągiem to trochę długo w jedno stronę


@Anonek463: jak masz dobry dojazd pociągiem i dużo połączeń to 1h jest świetną opcją. Niektórzy jadac z jednej strony krakowa na druga do pracy tyle potrafią jechac jak trafia w złą godzine xD Sam dojezdzalem +- 40 minut w niektorych godzinach, a teoretycznie wcale daleko nie miałem.

W pociągu zawsze możesz cos robić. Inaczej trochę jak samochodem dojezdzać
  • Odpowiedz
Cześć,

Mam pytanie dotyczące bonu zasiedleniowego. Orientuje się ktoś, jak to wygląda z formalnościami dotyczącymi miejsca zamieszkania?
Zastanawiam się, czy wystarczy, że zmienię meldunek (lub faktyczne miejsce zamieszkania) na kilka dni przed złożeniem wniosku o bon zasiedleniowy, czy też urzędy pracy wymagają jakiegoś dłuższego okresu zamieszkiwania w nowym miejscu przed wnioskowaniem?
Chodzi mi o sytuację, w której znalazłem pracę w innym mieście, spełniam kryteria odległości (ponad 80 km) i wieku (poniżej 30 lat), jestem zarejestrowany
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 140
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie miasto najlepsze przy zarobkach 10-11k netto?
Wrocław, Poznań, Opole, Gorzów Wlkp? Tylko te miasta wchodzą w grę :( (Korpo)
Chodzi o stałą przeprowadzkę. Z jednej strony nie lubię przepychu i dużych miast ale w mniejszych brakuje mi atrakcji i jakiś wydarzeń.
Myślę nad Wrocławiem, jak żyje się tam na obrzeżach? Są duże korki podczas dojazdów do pracy?
Priorytetem jest dla mnie: dużo zieleni, ładne miasto, ciekawe wydarzenia/imprezy, ceny mieszkań (wynajem, w przyszłości kupno) i
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poznań


@Hubi0oo: straszna wiocha po środku niczego, słabo skomunikowana, i ceny z kosmosu. niestety z tego względu znajomi z Poznania już strasznie długo czekają aż ich odwiedzę, bo się odechciewa
  • Odpowiedz
@BiauekRemover also imo normalnie jak usługa jest droga to albo wymaga skilla, albo jest solidnie ciężka, albo po prostu płaci korpo więc cena z automatu w górę, bo zawsze celem jest wyjść na plus płacąc pieniędzmi za czyjś czas i samemu zużyć swój na zarobienie podobnej lub większej kwoty, podstawowy mechanizm sektora usługowego i nie wiem jaki % populacji w PL zarabia więcej w pół dnia niż 1400... Ewentualnie też @
  • Odpowiedz