Pierwszy raz spróbowałem suszonej wołowiny (beef jerky).

Smak OK. W sumie to tak mi smakowała, że całą paczkę zjadłem w kilka minut. Tylko – pierwsze primo – trzeba mieć mocne zęby i mięśnie szczęki, żeby to pogryźć i po drugie ta CENA (11,99 zł za 50g) – po przeliczeniu wychodzi 240 zł polskich nowych złotych za kilogram!!!

Oraz… nie wiedziałem, że na Litwie osiedlili się amerykańscy #kowboje. To musi być jakaś
Max_Koluszky - Pierwszy raz spróbowałem suszonej wołowiny (beef jerky).

Smak OK. W...

źródło: comment_J19qJh5ZaJ4e7eU1RpwcbWDINYvhCiCd.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrylAntarktyczny: patelnia, najlepiej gruba, dobrze nagrzana na to troche oliwy.
Z grilla też mozna ale wtedy albo bez masła albo dać masło na odpoczywającego steka. Na grilu musi być bardzo mocny żar.
Pamiętaj że stek nie może być za mocno wypieczony bo bedzie twardy i nie apetyczny, najlepiej przekonać sie do pół-surowego :)
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu kupiłem kilka partii trefnej wieprzowiny. Przy smażeniu....śmierdziało rybą....i nie ma tu mowy o braku czystości patelni bo na punkcie garów mam dosłownie fioła i szoruję je sumiennie. Znajoma ktora wpadła do nas na obiad....wyczuwa w wejściu " oo...będzie ryba?" no co za wtopa....potem dowiedziałem się że świnie karmi się rybną jakąś tam karmą czy może paszą bo jest taniej....nie daję temu wiary ale już kilka razy gdy kupowałem wieprzowinę
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hannahalla: no mi poki co tez jeszcze nic ale mam kumpla..naoglądał się że codziennie chleję surowe jajka ....(nie lubię jajek więc to była szybka metoda ich jedzenia) ...kiedyś chciał spróbować...i spróbował u siebie w domu....chwalił się że nie jest tak źl jak myślał...kolejnego dnia dowiaduję się że jest w szpitalu z salmonellą :D XD ...i już nie lubi :D:D taki mały niefart. Pozdrawiam Cię. Temat rzeka , napewno do obgadania
  • Odpowiedz
#kuchnia #wolowina #gotujzwykopem Są dwie szkoły smażenia wołowiny. Wg jednej Wołowiny się nie przyprawia w początkowej fazie smażenia, druga mówi natomiast że przyprawiamy jeszcze przed smażeniem. Ktora z tych szkół jest najwłaściwsza jeśli robię Hamburgery z mielonej wołowiny ?
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

lidl, mięso wołowe garmażeryjne mielone

termin ważności 16.08.15 - od 14.08 w zamrażarce

właśnie rozmroziłem, nadaje się to do pożycia czy ratować życie i wywalić? pachnie jak prawie nowe

#gotujzwykopem #wolowina
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bajo121: dokładnie 3 dni temu zrobiłem przy okazji kilka kawałków jerky z samym pieprzem i odrobiną soli- jest paskudne. Smakuje jak doprawione zarcie dla psow. Bez soli i przypraw cieżka sprawa, mozesz sprobowac z samym sosem worcester ale tam pewnie też występuje jakaś sól. A, no i papryka słodka wędzona to składnik konieczny.
  • Odpowiedz
@kater: mieso przed smazeniem ma miec temp pokojowa. Co do smazenia. Ja lubie lekko sutowe w srodku. Nie bardzo ale troszke. Wiec smaze na dotyk. Jak mieso stawia troche oporu przy przyciskaniu jest dobre, pozbiej na kilka minut zawijam w folie alu. I w sumie tyle. Poczatkowo smaze n pelnym ogniu, a pozniej troszke zmniejszam moc.
  • Odpowiedz