@Virek2: @Kryspin013: pies jest względnym mięsożercą, nie bezwzględnym. Jego podstawowym posiłkiem jest mięso, ale na niemięsnym pokarmie w okresie głodu też jest w stanie przeżyć - mocno niedoborowo i głodówkowo, ale nie padnie jak kot, który jest mięsożercą bezwzględnym. Często mówi się np w tym przypadku o wilkach - pytanie jak długo żyje taki wilk i co jest jego celem? (prokreacja). U psów jest zgoła inaczej.
Poza tym
  • Odpowiedz
  • 2
@fallout152
@Virek2
Ok panowie, skonsultowałam to z moją wetką, która jest jednocześnie jedną z najlepszych dietetyków w Polsce, ona znowu z jedną z bardziej rozpoznawalnych kocich dietetyczek, która odnalazła te badania. Ontario Veterinary College przeprowadziło nadania ankietowe, formularze online co już sporo mówi o wiarygodności. Uniwersytet ma powiązania z marką Royal Canin.
Można się rozejść ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Już wiem, to kupne surówki. Oprócz podstawowego składu zawierają sporą ilość octu i cukru, często też musztardy i gorczycy, to cała tajemnica.
  • Odpowiedz
niebieski zrobił taką quesadille z tofu, że zdecydowanie otrzymuje order posiłku stycznia, nigdy bym nie pomyślała, że tofu będzie do tego pasować, ale tak mu wyszło, że oooo panie, 10/10, polecam bardzo #wegetarianizm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Finesta: problemy we wszelkiego rodzaju ograniczających szablonach żywnościowych polegają na tym, że ludzie nie szukają nowych smaków, tylko usiłują znaleźć swoje stare przyzwyczajenia w zamiennikach.
To tak nie działa ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Wczoraj podczas string @BrzydkiBurak stwierdzil ze moja shadowka dwójka nie nadaje się do strzelania w wegetarian chodzilo o kabanosowe naboje, ze w momencie gdy wegetarianin otworzy usta szybciutko wrzucić mu kabanosa do buzi. Natomiast zgodnie z apelem drodzy #wegetarianizm i inne baśniowe stwory nie ma czegoś takiego jak kabanos wegetariański co najwyżej jecie veganosy vegenosy albo patyczki sojowe
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Percco: Spróbuj kotletów sojowych, panierowanych jak schabowy i zjedz je z jakąś dobrą surówką. Tylko namocz je troche dłużej, niż sugeruje opakowanie i koniecznie w bulionie. Poza tym może zapiekanka pasterska w wersji weganskiej (z soczewicą), falafel i chilli sin carne?
  • Odpowiedz
  • 2
@Katedra_z_chlebkiem: proszę bardzo, tu jest znaczna większość: https://www.youtube.com/watch?v=fmJ9bV9XvUY z tym ze nie używaliśmy mleka sojowego a kokosowe, zamiast miso daliśmy tahini (miso zapomniałam kupić, a tahini było pod ręką ¯_(ツ)_/¯ nie jestem tez przekonana czy cokolwiek wniosło do tego XD) i w zasadzie tyle. nie ma tez potrzeby kupowania specjalnie pasty chili bean czy jakkolwiek ona się tam nazywa- można zrobić samemu :) zamiast makaronu ramen używany był tu konjac
  • Odpowiedz
Jestem na #keto + #wegetarianizm co raczej nietypowe tutaj na tagu.
Po świątecznych wakacjach ketony na mierniku pokazały się po 4-5 dniach (po 4 dniach 0.7, po 5 już 1.4) powrotu na dietę.

Na początku roku miałem kilka prób adaptacji z ketonami egzogennymi BHB ale przez odczuwany głód nie byłem w stanie wytrzymać z nimi nawet kilku dni bez węgli.

Niestety lenistwo to największy wróg tej diety bo z
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jem głównie sałatki, sery, warzywa, orzechy (staram się ograniczać).

Czasem jajka i keto pizze na fathead cieście.


@Hektorrr: Publikuj czasem swoje posiłki na tagu, bo może ktoś własnie szuka inspiracji. Zawsze to coś nowego, ciekawego by my tu niemal wszyscy mięso wcinamy jak p------i. Tylko opisz ładnie i policz makro.
  • Odpowiedz
Nie wiem o co pytasz lub co chcesz mi przekazać.


@luk04330: wiesz po czym poznać wegetarianina? Po niczym. Sam Ci o tym powie.

@Hektorrr: wyżej to żartuje, nie czuj się urażony ;) Też jestem ciekaw twoich codziennych zmagań z makro na keto bez mięsa.
  • Odpowiedz