Ostatnio YouTube podsyła mi materiały Mike Mentzera czyli niedoszłego mr.olympia, który dla naturali sugeruje zupełnie odmienny sposób ćwiczenia tzn. Po jednej serii z 2-3 ćwiczeń na jedną partię ćwiczoną w danym dniu. Jednocześnie jedno powtórzenie trwa około 10 sekund i ćwiczymy do absolutnego upadku mięśniowego. Mała jest też liczba powtórzeń, bo ma to być około 6. Następnie według niego czeka nas długi okres regeneracji jeden trening na 72h.
Co sądzicie o takiej
Co sądzicie o takiej

















Plan treningowy z priorytetem na dół (kobieta, 29 lat), cel: hipertrofia. Górne partie bardziej na podtrzymanie obecnych efektów. Staż na siłowni ponad 2 lata.
Z jednej strony wydaje się być mocno naładowany (nie wiem, czy nie za bardzo), ale z drugiej, jeśli miałabym coś wyrzucić, nie mam pojęcia co :<
Co sądzicie?
źródło: IMG_20240413_033548
PobierzRPE/RIR zazwyczaj warto stosować w ćwiczeniach, które w dłuższej perspektywie robione do upadku mogą powodować zmęczenie układu nerwowego lub poważne załamanie techniki. Czyli np. przysiady czy martwe ciągi. W jakiś ćwiczeniach mniejszych raczej nie ma sensu się ograniczać tylko jechać do upadku mięśniowego, szczególnie jeśli masz te 2 lata stażu, to potrzebne są takie bodźce.