Mirasy, prośba o pomoc.
Bliska mi osoba wpadła w Xanax... Sytuacja jest poważna, bez ośrodka terapii uzależnień się nie obędzie.
Czy ktoś z Was ma doświadczenie z takimi ośrodkami, zna kogoś kto pomoże wybrać ten najlepszy, zasugerować coś?
Lokalizacja nie ma znaczenia, a im dalej od Warszawy, tym lepiej.
#terapia #xanax #uzaleznienie #pomocy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wioskowy_gupek: Ośrodki terapi uzależnień są skuteczne dla ludzi podatnych na wciskanie kitu, manipulacje, pranie mózgu, czy też bardzo religijnych. Jak ktoś jest kumaty, ma w sobie naturę buntownika to żaden ośrodek nie pomoże, bo za dużo zobaczy tam idiotyzmów, dwulicowości terapeutów, którzy sami są w większości np. lekomanami... Osoba uzależniona musi po prostu sama dojść do wniosku że kończy z ćpaniem/chlaniem/hazardem często tracąc zdrowie, relacje z bliskimi czy dorobek życia
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qew12: Ale właśnie takie książki powinno się powoli czytać i ciągle zastanawiać nad swoim żyćkiem, czyli dobrze robisz. Nie wiem skąd ta idea szybkiego czytania przyszła ludziom do głowy i że to dobre jest dla wszystkich książek. ( )
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla mnie nawet wyjście z domu na ulicę wiążę się z pewnym napięciem. Czuję lęk już przy wejściu do sklepu, nawet samoobsługowego. Przy ludziach mam pustkę w głowię i całkowicie głupieję. Mam pustkę w głowie, kompletnie nie wiem co powiedzieć, przez co siedzę i milczę, gubią mi się słowa. Nie wiem jak się zachowywać, wstanie z krzesła przy gościach jest dla mnie sporym wysiłkiem. Wyjazd poza miasto samemu, sprawia, że potrafię się
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qew12: @qew12: Napisałeś: boję cię ośmieszenia, boję się cierpienia
Jako, że ośmieszenie jest również cierpieniem, no to przyjmijmy, że boisz się szczególnie pewnego typu cierpienia

Co to znaczy, że się czegoś BOJĘ?

Czy to znaczy, że doświadczyłem czegoś przykrego i nie chciałbym aby
  • Odpowiedz
Ehhhhhhh zapisałem się znowu na terapie, bo nie mam pomysłu na wyjście z przegrywu. Tym razem nowa terapeutka mi zaproponowała C B T xD Pomogło to komuś tutaj? Mam duże chęci do pracy nad sobą, ale nie mam zbyt wielkich nadziei. W ogóle rozbawiło mnie jak pani psycholog nie chciała mi uwierzyć, że miałem 0 par na tinderze xDD

#wychodzimyzprzegrywu #terapia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jaka jest najlepsza różnica wieku pomiędzy pacjentem a psychoterapeutą? Zapisałam się do terapeutki, która jest ode mnie starsza tylko 2 lata (3 lata pracuje w zawodzie). Nie jestem pewna, czy będę w stanie rozmawiać zupełnie szczerze na temat swoich problemów z prawie rówieśniczką. Jednak osoby starsze (przy większej różnicy wieku) często podchodzą do osób młodszych bardziej wyrozumiale (już nawet nie mowa o terapii, ale ogólnie o relacjach międzyludzkich). Jestem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@localoca: Nie ma dobrych terapeutów a jedynie niewyedukowani pacjenci.
Ci, którzy chodzą do terapeutów, psychologów czy innych hochsztaplerów są jak starzy ludzie zapraszani na pokazy garnków. Tylko najbardziej naiwni wynoszą coś z takich spotkań.
  • Odpowiedz
Czy to normalne, ze terapeuta na jednym z pierwszych spotkan neguje to co mowię? Dopuszczam, ze moje postrzeganie rzeczywistości moze nie byc wlasciwe, ale zaslanianie sie "badaniami", ktore maja twierdzic inaczej, jest dla mnie cokolwiek niezrozumiale, zwlaszcza gdy nie podaje sie konkretow. W materii tak delikatnej i kruchej jak psychologia, sprowadzanie nawet podobnych przypadkow do sytuacji juz rzekomo przebadanych jest w mojej ocenie ignorowaniem pacjenta, tego co mowi i czuje. Guru polskiej
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@John_Edgar_Hoover:

Czy to normalne, ze terapeuta na jednym z pierwszych spotkan neguje to co mowię? Dopuszczam, ze moje postrzeganie rzeczywistości moze nie byc wlasciwe

Czym innym jest negowanie poglądu politycznego, czym innym tego czy dana reakcja emocjonalna jest właściwa w jakiejś sytuacji, a jeszcze czym innym negowanie twierdzenia że obce służby próbują Cie zabić albo jedzenie jest zatrute. Sprecyzuj problem, bo póki co to może masz rację a może nie.
  • Odpowiedz
@John_Edgar_Hoover:

Bardzo lakoniczny wpis. Podaj konkretnie co zanegował terapeuta.

Jeśli masz wątpliwości co do twierdzeń terapeuty, to poproś go by na następną sesję przygotował notkę o jakich badaniach mówił, lub podał tytuł książki czy artykułu w którym znajdziesz informacje źródłowe.
Dodać możesz, że to dla ciebie ważne, bo dotychczas sadziłeś inaczej i jesteś gotów uaktualnić swój osąd o wiarygodne źródła informacji, a te podane przez terapeutę są zbyt ogólne. Jeśli
  • Odpowiedz
Hej, szukam sprawdzonego psychoterapeuty w Krakowie, który pomoże z nerwicą, lękami i pomoże dobrać odpowiednia terapie. Fajnie by było jakby tez nie był najdroższy (tzn. 350 za wizytę bo i takie się zdarzają) Jest ich kilku ale ciężko w ciemno coś wybrać, macie może kogoś sprawdzonego?
#krakow #terapia #psychoterapia #psychoterapeuta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jokk: Zalękniony mózg. Jak dzięki sile neuronauki pokonać zaburzenia lękowe, ataki paniki i zamartwianie się. Autorzy: Pittman Catherine M., Karle Elizabeth M. Książka terapii nie zastąpi, ale na pewno nie zaszkodzi.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Odwrotnie, nie odrzucaj żadnych myśli - mówienie, żebyś je odrzucała to gadanie "Po prostu o tym nie myśl, bro". Przemyśl je wszystkie. Ignoruj tylko te, co się powtarzają, a już o nich myślałaś (ruminacje), zwyczajnie zdaj sobie sprawę, że już o tym myślałaś i nic nowego nie wymyślisz. Chyba że pojawią się nowe okoliczności, nowe fakty w tym temacie - wtedy możesz wymyślić coś nowego.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: A znasz książkę „5 języków miłości” gary chapman, w ktorej są typu/sposoby okazywania i odbierania miłości drugiej osobie. Często w związkach ludzie czuja się nie kochani, a po prostu nie widza okazów miłości bo mówią w innym języku. Np. Ty chcesz słyszeć jak on bardzo Cię kocha i jak to mu się podobasz , a on zamiast tego robi dużo rzeczy za Ciebie bo tak widzi okazywanie miłości i
  • Odpowiedz
@PanSwiatla: Rozwiązania terapeutów miałyby sens jakby serio każdy się do nich stosował. W praktyce jednak większość społeczeństwa ma to w dupie i co najwyżej tego łagodniejszego uzna za frajera albo tzw. "p---ę". Wygrywa stanowczość, pysk, walka o swoje, niestety taka prawda. Pewnie ktoś zaraz powie, że bzdury wygaduję, ale sam widzisz jak to jest. Nie mówię, że trzeba nagminnie stosować złe praktyki, ale czasem wypada, bo nie do każdego przegadasz
  • Odpowiedz
@PanSwiatla ale terapeuta powinien promować postawę asertywną. Postawy empatyczne i prospołeczne są bardzo ok i gwarantują fajne życie. Szkoda tylko, że społeczeństwo jest zepsute i takie będzie. Tego świata nie da się zbawić.
  • Odpowiedz
@Dr_Killjoy: Teoretycznie najpierw psycholog, który może rozpoznać problem i zdecydować, czy potrzebna jest właściwa terapia, czy wystarczy kilka ogólnych spotkań i porozmawianie o problemie. W praktyce większość poważnych psychoterapeutów jest psychologami, lub przynajmniej mają certyfikowane kursy, co praktycznie na jedno wychodzi. Ale ponieważ zawód nie jest uregulowany prawnie, to trzeba po prostu zwracać uwagę na przygotowanie, bo zdarzają się ludzie przyjmujących jako terapeuci, a nie mający do tego większych podstaw.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ostatnio byłam pierwszy raz na terapii(pierwsze spotkanie). Rozmawiałam z psychoterapeutką i powiedziałam jej, że nigdy nie byłam w związku. Ona zmierzyła mnie wzrokiem i zapytała się mnie, czy jestem aseksualna. Nie jestem aseksualna, trochę mnie to zabolało. Nie mam doświadczenia z terapią. Czy to normalne że psychoterapeuci od razu zakładają aseksualizm, jeśli nigdy się nie było w związku?

#rozowepaski #niebieskipaski #zwiazki #depresja
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@AnonimoweMirkoWyznania: @Hotirit: Mnie się pytała czy byłem w związku. A ja że tak z dziewczyną, potem się mnie pytała czy aktualnie planuje albo chce być w związku np w przeciągu roku. A ja że na razie nie, bo przez moją depresję nie mam ochoty na nic a co dopiero bawić się i szukać związku z dziewczyną xD Ale że kiedyś to pewnie tak. To jej następne pytanie było
  • Odpowiedz