6 275,41 - 5,02 - 23,71 - 11,44 - 8,28 - 23,17 = 6 203,79
A uzbierało się w sumie trochę. Leń niby nadal trzyma, ale coś tam staram się powalczyć.
Jeszcze tego samego dnia co ostatni wpis poleciałem na siłkę. Niby nie miałem sił i ochoty, ale powoli się rozkręciłem i zrobiłem sobie najpierw solidną rozgrzewkę (w 500m od 10 do 15 km/h) i potem na przemian 250m 15 i 100m 12,5 km/h.
A uzbierało się w sumie trochę. Leń niby nadal trzyma, ale coś tam staram się powalczyć.
Jeszcze tego samego dnia co ostatni wpis poleciałem na siłkę. Niby nie miałem sił i ochoty, ale powoli się rozkręciłem i zrobiłem sobie najpierw solidną rozgrzewkę (w 500m od 10 do 15 km/h) i potem na przemian 250m 15 i 100m 12,5 km/h.











Wieczorne 5km BS + 4km @ 5:00min/km + 1km BS na elektrycznym diabelstwie.
Tym razem poprawiłem chłodzenie, więc tętno nie wywaliło w kosmos ᕙ(
źródło: IMG_8008
Pobierz