Witajcie Mirki. Jestem 3 tygodnie po operacji usunięcia przepukliny pachwinowej lewostronnej. Zabieg przeprowadzony metodą laporoskopową, ze wszczepieniem siatki. Mam kilka pytań do osób, które również przez to przechodziły.

1. Jak u was wyglądała przepuklina po zabiegu? U mnie nadal widoczne jest niewielkie uwypuklenie w tym miejscu. Wchłonie się to całkowicie z czasem?

2. Też mieliście takie sine i bolące kule po operacji? Siniak co prawda zszedł, ale ból utrzymuje się nadal, nawet przy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grzbiet: pępkowa here:

1. Moze sie wchlonie, moze nie ;)
2. Bol po 3 tygodniach moze sie pojawiac, jak bedzie bolalo za 2tyg, to wtedy pogadaj z lekarzem. Pamietaj, ze masz cialo obce w sobie, organizm musi sie zaadoptowac
3. Z racji pepkowej no to zaczalem od roweru po chyba 4mies, ale trzeba delikatnue i stopniowo, ale trzeba zaczac, zeby rozciagac blizny wew ciala
4. Nie, jedynie zastrzyki z heparyny.
  • Odpowiedz
Czy jeżeli chodzi o szczepienia, to trzeba się szczepić w przychodni rodzinnej, do której jest się przypisanym czy można w innej?
Nie chodzi tutaj o szczepienie na Covid tylko na inne szczepienie (HPV)

Pytam bo u mnie w przychodni niestety jedynie przyjmują od 10 do 14 w tygodniu i trudno jest się tam umówić na wizytę

#lekarz #lekarze #pytanie #medycyna #zdrowie #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fefler: HPV i tak nie zrobisz na NFZ, więc pójdź prywatnie. Tylko podzwoń, bo ceny mogą się różnić, a szczepionka tania nie jest (mówię o Gardasilu, bo imo on ma największy sens)
  • Odpowiedz
Pracuję sobie w szpitalu jako ratownik medyczny i mam czas pracy według umowy o pracę 7h i 35minut/dobę w środowisku o podwyższonym ryzyku.
No i doszedłem ostatnio do wniosku, że nie będę w pracy ani minuty dłużej. Siedzę sobie w karetce, dojeżdżamy do poszkodowanego o 14.34 i mówię, że "Proszę Państwa ale ja skończyłem swoją pracę, jest 14.35 i właśnie ją skończyłem". Wziąłem swój plecak i poszedłem na autobus xD
Widok gapiów
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mk321: Mozesz za dlugo nie popracowac i jeszcze Ci 52* wlepia:

"Odpowiedź na pytanie: czy pracodawca może zmusić do nadgodzin - jest twierdząca. Należy jednak podkreślić, że pracodawca może pracownika zmusić do nadgodzin tylko w sytuacji, gdy:

zachodzi konieczność prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia,
zachodzi konieczność
  • Odpowiedz
@mk321: No widzisz. jakby mi nie umknelo to co podlinkowales to bym tam napisal :)

W poprzedniej robocie poszlismy krok dalej. W warunkach w ktorych byl zakaz przebywania zalogi zawsze byl conajmniej jeden slusarz i conajmniej jeden elektryk. Fakt ze krotko bo raptem kilka godzin ale oficjalnie tam nie moglo nikogo byc (37 stopni i 100% wilgotnosci)
  • Odpowiedz
Pracuję sobie w szpitalu i mam czas pracy według umowy o pracę 7h i 35minut/dobę i kontakt ze środowiskiem radioaktywnym.
No i doszedłem ostatnio do wniosku, że nie będę w pracy ani minuty dłużej. Siedzę sobie w poradni, jest 14.34 i mówię do wchodzącego pacjenta, że "Proszę Pana ale ja skończyłem swoją pracę, jest 14.35 i właśnie ją skończyłem". Ubrałem się i wyszedłem xD
Widok ludzi którzy czekali kilka msc. na konsultację
  • 175
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gracilis: i bardzo dobrze. Głównym winnym jwst rejestracja, która upycha ludzi. Oprócz tego zawsze mnie zastanawiało czemu w szpitalach panuje zasada kto pierwszy ten lepszy w kolejce, zamiast przychodzić na konkretnie umówione godziny tak jak to jest prywatnie.
  • Odpowiedz
Nie mogę doczekać się wprowadzenia 4 dniowego tygodnia pracy. Uważam że jako chirurg należy mi się więcej odpoczynku niż 2 dni albo tylko 1 dzień w tygodniu. 3 dni plus jedno zejście po dyżurze to byloby wyborne rozwiązanie. Co prawda zabiegi planowe będą robione tylko 4 a nie 5 dni w tygodniu ale jest to poświęcenie na które naród jest gotowy. Bardzo mnie to cieszy.

#polska #praca #
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Chirurg uprawia kalistenikę w gruncie rzeczy.' xD

Myślę że na tym można zakończyć dyskusję, sztywna pozycja przez 3-4h zabiegu na aorcie to kaliestenika xD
W takim razie praca na kasie w biedrze to ćwiczenie umiejętności manualnych i matematycznych.
  • Odpowiedz
Nie jestem lekarzem, ale mam częściową wiedzę medyczną. Nie chcę zrazić do siebie personelu medycznego, który walczy o utrzymanie pacjenta przy życiu z dnia na dzień, prosząc o szczegółową dokumentację, pytając o 10-20 opcji wyszukanych z użyciem AI, czy próbując stwierdzić, czy walczą na 95-100% zamiast na 80-85%


@mirko_anonim: i co zrobisz z tą wiedzą? powiesz im hop hop hop?
  • Odpowiedz
Wyobraźcie sobie taką sytuacje w prywatnej firmie-jakimś korpo.

Przychodzicie się zgłosić do pracy, a HR odsyła was do szefa, że macie z nim ustalić czy możecie pracować. Szef odpowiada, że jego to nie obchodzi i on nie będzie podpisywał żadnych papierów od HR, bo od tego jest HR, a stanowisko pracy to macie sobie sami znaleźć.
Jak już to wszystko podpiszecie i podpiszą z wami umowę, to wasz przełożony interesuje się tylko,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gracilis: w prywatnych podejrzewam jest tak samo, ino się trochę udaje, że jest milej, przynajmniej w jednym co byłem tak było, wszędzie pełno układzików, każdy obcy niemile widziany
  • Odpowiedz
@BoberBobrowsky: napisałem komentarz przed tym jak dodałeś zdjęcia
No jest w pyte powiem Ci. Leżałem ponad 2 tygodnie w szpitalu i się wypisałem z obawy że zniknę. Porcje obiadowe dostawałem 2 razy mniejsze niż masz na zdjęciu, bez tej marchewki - troche ziemniaczków, mały kotlecik i liść sałaty. Jak była zupa to dostłownie na 2-3 łyżki samo rzadkie. Kolacja też, pare kromek chleba, ze 2-3 cienkie plasterki szynki czy czegoś
  • Odpowiedz