260 164 + 46 + 27 + 35 = 260 272

Coś tam się staram jeździć, niestety wczoraj kosztem biegania. Ostatnio strasznie mi napęd stukał, w domu kontrola a tu tarcza luźna, dobrze, że jej nie zgubiłem :D. Na śruby tarczy zaraz poleci Loctite :). Ciułam tak sobie KOMy, wczoraj taki wcale niespodziewany, boczny wiatr a jednak zgarnięte. Wchodzę w zakresy tętna, które kiedyś były dla mnie nieosiągalne na rowerze, to na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki,
Kiedy warto w ogóle startować w wyścigu? Kiedy Wy pierwszy raz próbowaliście jakichś amatorskich zawodów?
Złapałem zajawkę na szose, mam ją już dwa tygodnie - nawet sam na 52 km w okolicach wyżyny krakowsko częstochowskiej utrzymałem średnią 29,4 km/h XD Jutro planuje nawet wybrać się na lokalną ustawkę żeby zobaczyć jak to jest jeździć w grupie.
W moim mieście jest wyścig taki dla amatorów we wrześniu - dystans ok 65km (dla
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może ktoś będzie miał jakiś pomysł, bo już mi to pykanie w rowerze radość z życia odbiera.
Pyka co obrót korbą dokładnie gdy prawa noga jest na godzinie 12, a lewa na 6 - niezależnie od przełożenia z przodu i z tyłu.
Jak się kręci korbą na stojaku to nie pyka. W trakcie jazdy bez pedałowania chyba też nie, albo cykanie piasty zagłusza.
Korba nie wydaje się mieć luzów.
Sprawdziłem pedały - wykręciłem SPD, wkręciłem platformy
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@acars: mnie pykało wiesz co? nie wiesz to Ci powiem :D Szprychy w miejscach ich styku lubiły kryklać. I też miałem wrażenie że tylko w danym ułożeniu korby, (pewnie tak rozkładały się siły w rowerze). Ile było zabawy żeby to znaleźć. Pomogło nałożenie bardzo ostrożnie odrobiny oleju na punktach styku.
szprychy to Dt swissy areło takie efekciarskie płaskie.
  • Odpowiedz
Ostatnio śmiałem się z wpisu @metaxy który wpadł w bagno i jakiś gospodarz zaoferował mu prysznic. Pomyślałem wtedy, że nie jestem aż takim wariatem, jak on, żeby w takich warunkach rowerem jeździć. Dzisiaj miałem podobnie xD

Zapowiadana na 16 burza stwierdziła, że jebnie o 15, 10km przed końcem mojej jazdy. Zjazd z Okraju do Kowar zaczął się od jeziora gradowego, a skończył na błotnej rzece. Przy jednym z domków zauważyłem pana, który
Ogau - Ostatnio śmiałem się z wpisu @metaxy który wpadł w bagno i jakiś gospodarz zao...

źródło: strava2379118143513606147

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 26
@Ogau: może, nie rozwijaj historii "mokrego batona"( ͡° ͜ʖ ͡°), ale napisz chociaż gdzie są takie widoki?
  • Odpowiedz
  • 2
@CINNO: @ThePaueu @mariuszk3 @kejor

Podsyłam link, ale nie wiem czy zadziała...
https://www.strava.com/routes/3095792023197429098

Trasa startuje z Krakowa (w moim przypadku to Park Białoprądnicki), zahacza o miejsce widokowe na Balicach gdzie można pooglądać samoloty, następnie drogami publicznymi przez Zabierzów aż do Tenczyńskiego Parku Krajobrazowego. Tutaj wjeżdżamy na przyjemne leśne ścieżki i tak aż do Zamku. Tutaj w moim przypadku trzeba było zejść z roweru i przez las wdrapać się na
  • Odpowiedz
255 209 + 28 + 105 = 255 342

Wczoraj testowałem czy dam radę jeździć w soczewkach i chyba całkiem przerzucę się na nie z korekcyjnych okularów (w tym momencie mam zwykłe korekcyjne i przeciwsłoneczne korekcyjne, ale odkąd zacząłem poważniej traktować hobby robię maślane oczy na widok fajnych szosowych oksów, więc w końcu będzie sobie można kupić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A dziś wycieczka na Jurę. Większość asfaltów
Elessar - 255 209 + 28 + 105 = 255 342

Wczoraj testowałem czy dam radę jeździć w soc...

źródło: jura_pilica_ogrodzeniec

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

252 756 + 71 = 252 827

Całe miasto mi zamknęli, żebym mógł sobie w spokoju pojeździć. ( ͡º ͜ʖ͡º)
Pierwszy wyścig odbębniony, z wyniku jestem zadowolony, bo na 2000 osób, dokopałem się do 741 miejsca. Strasznie mnie to w sumie cieszy, biorąc pod uwagę fakt, że jeszcze dwa lata temu miałem całkowity brak kondycji, bo paliłem praktycznie paczkę fajek dziennie, a czasem się zdarzało nawet więcej.
W dodatku myśle, że mógłbym
veracholera - 252 756 + 71 = 252 827

Całe miasto mi zamknęli, żebym mógł sobie w spo...

źródło: WhatsApp Image 2023-05-21 at 17.16.40

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

252 463 + 161 = 252 624

Dziś w ramach sojuszy tych Małych i tych Dużych razem z @Poemat zrobiliśmy pętlę gassko-otwocko-garwolińską.

W końcu dobre asfalty, ale część 801 zamknięta, od skrzyżowania z 50 do zjazdu na Sobiekursk i 805 od skrzyżowania w Dziecinowie do Warszawic.
beastofmisery - 252 463 + 161 = 252 624

Dziś w ramach sojuszy tych Małych i tych Duż...

źródło: strava7029103304308658539

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

252 161 + 15 + 14 + 100 + 67 = 252 357

67 - Miało być daleko, ale przegrałem z deszczem i wsiadłem w pociąg w Skierniewicach
100 - Zbieranie kwadratów i wywrotka na brudnym od żwiru zakrecie, czego skutkiem były podarte spodenki
14, 15 - Dojazdy na działkę

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

251 972 + 101 = 252 073

Weekend z gatunku opowieści z mchu i paproci. W piątek po przejażdżce nieprzypadkowo pisałem, że liczę na dłuższą jazdę w weekend "jeśli tyłek pozwoli". Jeszcze wczoraj nie mogłem normalnie siedzieć w fotelu, a dziś... pozwolił ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Warstwa sudocremu i talk na pieluchę aż
schneiper - 251 972 + 101 = 252 073

Weekend z gatunku opowieści z mchu i paproci. W ...

źródło: GarminConnect_20230521-152159

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach