@PanLodowegoOgrodu: Cannodale Topstone karbonowy i dokładam Rockshox XPLR 40 mm. do tego koła DT Swiss i za 18k mam karbonowego fulla o skoku 30 i 40 mm na świetnych kołach :]
#rower #szosa Cześć, czy może ktoś polecić sprawdzoną dobrą przednią lampkę rowerową? Wymagania to duża moc świecenia i pojemna bateria, min w okolicach 8 Ah/czas świecenia w najsłabszym trybie 10 h oraz wodoszczelność.
Hejo mircy, jesteście w stanie mi polecić jakiegoś bikefittera w Krakowie? Dopiero zaczynam przygode z szosą i chce już zacząć kręcić w zimie na trzenażerze, ale kompletnie się nie znam na ustawieniach + miałem historię z rwą kulszową, więc dlatego jest dla mnie dodatkowo ważne.
można, ale pamiętaj że możesz bardzo szybko zniszczyć sobie trenażer. One były projektowane do wnętrz a nie na mrozy + rozgrzany mechanim oporowy (czy paskowy, magnetyczny czy olejowy) plus wilgoć i chłód.
czyli pełna elektronika w dość taniej formie. Trenażer nie jest zły, mam go zarówno z kickr core. Jeśli na balkonie nie będzie wilgoci i ujemnych temperatur to powinno być ok. Ale musisz go sparować jakoś z kompem, jego też dasz na dwór?
nie, też nie :D ale liczyłem, że Kolega ma na przykład klasyczny oporowy trenażer bądź rolkę :]. Miejmy nadzieję jedynie na to że będzie chować go z balkonu :]
Dziś była podróż dla mnie sentymentalna - postanowiłem wjechać na kawę do rodzinnego domu i przy okazji pozbierać kwadraty. Odiwedziłem drogi którymi nie jechałem kilkanaście lat - od czasów szkolnych. Najbardziej zadziwiające jest to, że pomimo czasu doskonale wiedziałem gdzie jestem, dokąd jadę i co będzie za zakrętem. Pamięć mięśniowa chyba ( ͡° ͜ʖ ͡°) Łezka się w oku zakręciła, jak
@TheDzemo: a chyba, że tak :] no ale jak śmigasz po Borach to tam jest tak ekstremalnie ładnie! Raz tam przejeżdżałem na ultramaratonie Wanoga Gravel, to było przecudnie.
Czy trenażer ze wystawki będzie dobry, żeby utrzymać formę lub ją podbudować przez zimę? Nigdy nie trenowałem na rowerze. Jazda tylko romantyczna - raz 50km, a raz 100km. Średnie w granicach 20-22km/h. Da radę przez zimę zbudować na tym średnie w okolicach 25-26km/h?
@Adolf_Cartman: jest bardzo dobry. posiadam D100 z COGiem jak również inny topowy model Wahoo Kickr Core. I na tym i na tym idzie się spompować na ostro. Jeśli kręcisz grube waty na wyścigi czy na ultra to raczej Wahoo ale dla normalnego gościa D100 wystarczy. Dwa sezony bezproblemowej jazdy.
@Adolf_Cartman: pomiar mocy i kadencji jest wbudowany w trenażer. Potrzebujesz na sobie HR (czujnik tętna). Dane po bluetooth przesyłane są do PC i tam dzieje się magia :] Co do wyboru czy treningi czy swobodna jazda czy wyścigi - ja robię wszystko :] co dwa dni trening, potem jakiś wyścig zrobię a na recovery kręcę spokojną trasę i oglądam youtuba rowerowego / serial. Trenażer w czas jesienno-zimowy jest wspaniałym rozwiązaniem
@bro_: tak, uważam, że warto mieć. Nawet najtańsza z allegro, zapewnia stabilność i brak takiego bujania przy niepożądanym skręcaniu kierownicą, ach i jeszcze mata by się przydała, ponieważ będzie kapać pot a szkoda podłogi.
@Adolf_Cartman: jeszcze mogę podpowiedzieć, że maty pod pralkę antywibracyjne 60x60 cm dają radę jeśli np. mieszkasz w bloku czy domku i nie chcesz żeby hałas się rozchodził poprzez wibracje.
@Milegodniawszystkim: uważam, że bibsy warto mieć dobre. Przylegają do ciała, pracują razem z nim, a dobra wkładka która po wielu godzinach nie będzie naleśnikiem jest bardzo ważna. Podobnie jak kompresja materiału na nogach, też pomaga.
Zrobiłem ostatnio trasę 46km, zajęło mi to 2h40min. Średnia prędkość trochę ponad 17km/h. Całą trasę wiatr od czoła 15m/s. Mam 115kg/187cm wzrostu, 41 lat. Szosa endurance. Dojechałem ledwo żywy. Jeżdżę 2-3/tyg. krótkie trasy od pół roku. Wydaje mi się, że bez wiatru dałbym radę jechać sporo szybciej i zajechać dalej.
Jest potencjał do poprawy czy dzwonić po śmieciarę?
@Arluk: na początek opaska HR i jeździć w oparciu ostrefę tętna. Będziesz widzieć na garminie / wahoo czy co tam masz czy przepalasz się czy jedziesz za lekko. Co do pomiaru mocy to jeszcze nie ten czas żeby wydawać 2k pln za jedną cyferkę więcej, A sama jazda pod wiatr buduje nie tylko kondycję ale również psychę.
do tego koła DT Swiss i za 18k mam karbonowego fulla o skoku 30 i 40 mm na świetnych kołach :]