Wykopki lubią pisać, że nauczyciele pracują mało, że tylko 18 godzin a potem mają luz - więc wrzucam wam grafik pracy mojej żony, nauczycielki wspomagającej w klasach 1 - 3.

Godziny pracy w szkole:
* poniedziałek 8.00 - 12.40, świetlica 14.30 - 15:15 - 7 godzin
* wtorek: 8.45 - 17.00 (z okienkiem 11.40 - 12.25) - 8 godzin
* środa: 8.00 - 17.00 (z okienkiem 8.45 - 9.30 i 12.50 - 14.40) - 9
PanBulibu - Wykopki lubią pisać, że nauczyciele pracują mało, że tylko 18 godzin a po...

źródło: comment_1670519406MwmEbOZDTMh73njkKcaxbD.jpg

Pobierz
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://www.wykop.pl/link/6907811/oceny-szkodza-wszystkim-czyli-czemu-polskie-szkoly-wprowadzaja-w-depresje/

Obecnie polskie szkolnictwo jest fabryką traumy i wiele czynników na to się składa. Jednym ze sposobów ulepszenia procesu kształcenia jest... likwidacja ocen! Spopularyzujmy pozytywne zmiany w polskiej edukacji, bo są relatywnie łatwe do wprowadzenia na już, całkowicie legalne i pomogą uratować wiele istnień i co za tym idzie przyszłych pokoleń.

#edukacja #depresja #szkola #szkolnictwo #libertarianizm #studia
Libertarianie - https://www.wykop.pl/link/6907811/oceny-szkodza-wszystkim-czyli-czemu...

źródło: comment_1668825805u5rdpyv1VxARxyqjvk3doC.jpg

Pobierz
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czerwony_jak_WIG20: Krzysztof M. Maj - propagator reformowania polskiej edukacji na kształt liberalny, współtworzy z innymi pedagogami liczne inicjatywy służące temu (np. statut dla szkoły bez ocen), omawia na swoim kanale YouTube liczne patologie szkolnictwa i sposoby na ich rozwiązywanie, polecam
  • Odpowiedz
Polskie szkolnictwo to jedna wielka komedia. Przez cały okres edukacji uczyłem się angielskiego, jak każdy. Skończyłem szkołę i mój poziom angielskiego to może A2 ewentualnie słabe B1 xD
Jakby czarnek się wziął do roboty i zmienił zasady działania to w te ponad 10 lat spokojnie możnaby nauczyć dzieci angielskiego na poziom C1.
Tyle lat z-----------a i co, i tak wielu rzeczy nie rozumiem po angielsku. I to nie jest tak że się
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@diagnoza-przegryw: ja sie nauczylem jezykow po prostu grajac w gry i ogladajac kreskowki w obcych jezykach. Dostalem tez kiedys bajke, ktora rozkladalem na czynniki pierwszs z zalaczonym slowniczkiem. Jakos nikt nie ma pojecia kiedy to sie stalo, ale nagle potem wyszlo, ze przez cala edukacje szkolna sie na angielskim nudzilem. Na niemieckim trocche mniej, ale tez ladnie sie ogarnelo. Znam jeszcze troche rosyjski z cyrylica od wilka z zajacem (
  • Odpowiedz
REFORMA EDUKACJI

Cześć, chciałbym zareklamować swój projekt społeczny, który porusza bardzo ważny problem społeczny jakim jest stan naszej edukacji. Jest ona w opłakanym stanie a z czasem ten stan będzie się tylko pogarszał, dlatego chciałbym coś zmienić. Drugim celem projektu jest edukowanie społeczeństwa w dziedzinach jakich szkoła sobie nie radzi. Edukacja jest jednym z filarów każdego państwa, dlatego próbujemy coś zmienić. Szukamy dalej chętnych do prowadzenia projektu, więc jeśli ktoś chce nas wspomóc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na zebraniu w szkole rozgorzala dyskusja na temat zadawania zadań domowych. Ku mojemu zdziwieniu większosc rodziców się ich domaga, podczas gdy ja np uwazam, ze to niemal pogwalcenie czasu wolnego dziecka, które powinno się po szkole wylatać, wynudzić i zajac się swoimi zainteresowaniami. To tak jakby dzieci domagaly sie zeby pracodawca dorzucal starym robote do domu.

Jakie jest zdanie ekspertów z wykopu?

#dzieci #szkola #edukacja #

Zadawanie zadań domowych

  • Skurwysyństwo 80.4% (197)
  • Super metoda wychowaczo-dydaktyczna 19.6% (48)

Oddanych głosów: 245

  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kbckrkkwi: Splycasz temat.

Mamy taki a nie inny system ze "rowna sie do przecietnych"

Nauczyciel ani nie ma czasu zeby "wyciagac" tych slabszych ani zeby rozwijac tych lepszych. Idziemy w
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Bycie nauczycielem - pedagogiem to świetna fucha. Szczególnie kiedy musisz wziąć osobistą odpowiedzialność za wychowanie dzieciaka z problemami, nadzorować współpracę z jego rodzicami i w zasadzie wychować go.

Wszystko to za mniej niż zarabia kasjerka w Biedrze ( ͡ ͜ʖ ͡)

#edukacja #szkolnictwo #dzieci #szkola #pedagogika #wychowanie
PanBulibu - Bycie nauczycielem - pedagogiem to świetna fucha. Szczególnie kiedy musis...

źródło: comment_1664724162BjHPeDNJNsFo9OYJn3S5DM.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanBulibu: Osobistą odpowiedzialność za wychowanie dziecka biorą rodzice a nie nauczyciele. Nauczyciele jedynie mogą wspierać rodziców w wychowywaniu i pomagać, ale nie wychowują nieswoich dzieci.
  • Odpowiedz
Jakie opcje edukacji w USA ma dziecko prosto po przedszkolu które nie jest anglojęzyczne (ale się uczy)? Nie chodzi o szkoły realizujące polski program nauczania, tylko amerykański. Czy są jakieś szkoły podstawowe które mają programy dla takich dzieci, póki nie są w stanie swobodnie porozumiewać się angielskim na codzień?
Konkretniej miasto to Nowy Jork.

#usa #edukacja #polonia #nowyjork #emigracja #szkolnictwo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy wiecie - ale po przeczytaniu tego dowiecie się.

Mianowicie, Czarnek w karcie nauczyciela ustanowił obowiązkową godzinę tygodniowo w ramach której nauczyciel ma być do dyspozycji rodziców. W praktyce jest to godzina tygodniowo, którą nauczyciel musi spędzić w szkole i czekać na rodziców, którzy mogą chcieć przyjść coś omówić albo uzyskać jakieś informacje.

Wszystko byłoby fajnie - gdyby nie to, że szkoły w ramach oszczędności podchodzą do tego w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja żona jest nauczycielką wspomagającą - więc ma o wiele więcej trudniejszej pracy niż potocznie zwany "przedmiotowiec" (choć, praca w klasach 1 - 3 też jest paskudnie wymagająca i męcząca).

Miała dziś rozmowę z dyrektorką szkoły. Dowiedziała się, że z powodu odejścia kolejnych nauczycieli będzie musiała pracować więcej (nie 22 godziny tylko 36 godzin w sali tygodniowo - nie pytajcie ile to pracy w domu, w ten weekend płakała bo siedziała oba dni
PanBulibu - Moja żona jest nauczycielką wspomagającą - więc ma o wiele więcej trudnie...

źródło: comment_1663579573BGdNJnEIjLxYUHglKgxpS2.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanBulibu gadanie w stylu: "powiedz rannemu, poparzonemu i duszącemu się strażakowi, że ma zostawić to dziecko na śmierć w płonącym domu".

W każdej pomocy zawsze na pierwszym miejscu jest kondycja ratującego. Więc jeśli żona pracuje ponad stan i możliwości, to nic dobrego z takiej pomocy nie wyniknie, gdy będzie zmęczona i wyczerpana psychicznie i fizycznie.

Szkoły publiczne to nie jedyna możliwość pracy z dziećmi. Więcej dobrego zrobi tam, gdzie będzie miała
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania

Poprzednio pisałem o tym jak nauczycielka wyrzuciła mnie z zajęć ze szkoły policealnej (przeniosłem się i innej szkoły, po kilku latach przerwy - co ją zbulwersowało). Dziś okazało się, że program tej i tamtej szkoły bardzo różni się na 1 i 2 semestrze. Możliwości zajęć indywidualnych nie ma, bo to dobra wola dyrektorki, która juz się pieni na mój widok. Otóż podsunęła mi rezygnację do podpisania. Ja odmówiłem. Poprosiłem
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miras, dodałeś tag #zak. Nie chce nikogo obrazić ale nie szkoda Ci życia? Serio, szkoła dla dorosłych Żak? I Ty jeszcze szarpiesz się i spalasz o jakieś przepisywanie ocen?

Moja rada: przemyśl i przeskaluj sobie priorytety w życiu.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Poprzednio pisałem o tym jak nauczycielka wyrzuciła mnie z zajęć ze szkoły policealnej (przeniosłem się i innej szkoły, po kilku latach przerwy - co ją zbulwersowało). Dziś okazało się, że program tej i tamtej szkoły bardzo różni się na 1 i 2 semestrze. Możliwości zajęć indywidualnych nie ma, bo to dobra wola dyrektorki, która juz się pieni na mój widok. Otóż podsunęła mi rezygnację do podpisania. Ja odmówiłem. Poprosiłem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Taka sytuacja: Uczyłem się w szkole zaocznej zawodowej dla dorosłych, ale dawno temu. Nie skończyłem jej, ale w tym roku postanowiłem kontynuować naukę. Na pierwszych zajęciach nie miałem zeszytu, ale i tak nie robię notatek, bo nauczycielka dyktowała słowo w słowo z podręcznika, który miałem. Przyczepiła się do tego. Kulturalnie odpowiedziałem, że na następne zajęcia przyniosę.
Zadawała jakieś debilne pytania "Ale jak to tak można, że po 7 latach pan
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nie odpuszczaj. Rob swoje, utrzymuj kulture, ucz sie i bedzie okej. No dobra, torche sie moze z nia pomeczysz, ale daj jej czuc sie bossem, niech ma. Masz argumenty, to uzywaj ich, ale ogolnie szkoda zdrowia na nia, a sily poswiec na nauke. Trzymam kciuki!
  • Odpowiedz
@MglawicaKraba: ale ten ustęp o zaimkach to jest s-----------o. Wyobrażam sobie jakiegoś trans dzieciaka cudem zaakceptowanego przez społeczność szkolną, muszącego znosić dosrywanie z którym ze względu na to pisemko nauczyciele nic nie zrobią. Całe szczęście, że to w polskich warunkach sytuacja czysto hipotetyczna.
  • Odpowiedz
Moja siostra zdecydowała, ze nie pośle swojego syna do 1wszej klasy podstawowki, tylko załatwiła jakiś papier, ze będzie uczyć go sama w domu.
Byłoby to spoko, ale ta dziewczyna ledwo ukończyła gimnazjum. Większej idiotki nie widziałam. Odizolowała dziecko od rówieśników, mały sepleni, bo nie potrafi mu załatwić logopedy.
Najchętniej bym gdzieś to zgłosiła, żeby ktoś się przyjrzał tej patologii, bo oba robi z dzieciaka analfabetę. Gdzie to zgłosić?
#szkolnictwo #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach