@ZazdroscicielNie92 bystrzaku, zaburzenia często nie są skutkiem, a przyczyną uzależnień. Ale to wypadałoby coś mieć pod czaszką, a twoja po trepanacji nadawałaby się co najwyżej na pisuar
@Zwyrol69 ja cie rozumiem ,też zacząłem cpac dopiero jak mi glowa zaczęła szwankować i nawet mój obecny psychiatra sam to to wywnioskowal a leczy mnie na fundusz...ale dla nich jesteś tylko głupim obesranym cpunem, nie ma co sie przejmować
@mirko_anonim pasja. Coś co lubisz robić, a nie wymaga wysiłku aby zacząć to robić. U mnie to praca w ogrodzie, wprawy rowerowe, majsterkowanie i inne takie. Coś na pewno jest też u ciebie. Nie należy też analizować czy to ma sens, przynosi jakąś korzyść. Ma być przyjemne i lekkie. Od pasji zaczyna się życie. Poznajemy podobnych sobie ludzi, choć nawet ich nie szukamy.
@mirko_anonim: tak jak kolega @Jonn napisal. Jakas pasja czy hobby. Wiem ze to trudna sprawa, cos takiego znalezc, ja sam szybko sie nudze ale jakby najfajniej mi sie zyje jak mam jakas zajawke na cos.
I nie masz na to wpływu, co kto pomyśli o Tobie, gdy się dowie, że jesteś sam w tym wieku.
@Kopytnik_1: Przecież dzisiaj mamy całe mnóstwo singli, którzy sobie fajnie żyją i nikt takiego trybu życia nie demonizuje. Tak to funkcjonowało może ze 30 lat temu kiedy mówiono "co to za chłop co baby nie może sobie znaleźć, to żaden chłop z niego". Może takie stereotypy nadal pokutują w Polsce
@mirko_anonim: mam tak samo, tylko, że 30+ i też nie widzę dla siebie żadnych szans na znalezienie jakichkolwiek znajomych. Dodaj do tego duża odległość miejsca zamieszkania w stosunku do jakiegokolwiek miasta wojewódzkiego :).
@mirko_anonim: Ja mam 35 lat i już przestałem szukać. Szkoda zdrowia, zwłaszcza tego psychicznego. Zresztą potrzeba bycia w związku też minęła u mnie. Nie wyobrażam sobie, bym mógł z kimś być w związku.
@Kopytnik_1: @mirko_anonim u mnie jest niesamowity dół przed samotność Chciałbym potrafić zaakceptować samotność ale nie potrafię, co z kolei kończy się tym ,że siedzę na tych apkach randkowych choć wiem ,że to strata czasu :(
@mirko_anonim: jak miałem naście lat to sobie mówiłem, że nie nadaje się do związku, że nie chce, że wolę życie singla, będę miał znajomych i będzie fajnie.
Ale za chwilę mam 24 lata i zmieniłem myślenie o 180 stopni. Mega mi brakuje drugiej połówki, takiej normalnej fajnej dziewczyny. Nigdy nie byłem w związku, ale wiem że to tego mi brakuje w życiu.
Hej Anonku, chcesz się poprzytulać? Możemy to zrobić nago, wsadzisz swojego kutaska w moją cieplutką i mokrą cipkę, będziemy tak leżeć mocno przytuleni aż wytryśniesz we mnie głęboko, w tym samym momencie zacznę cię namiętnie całować i lizać.
@mirko_anonim Samotne matki to są gumowe lalki do dymania. Zdecydowanie najlatwiejsze do wyrwania. Nigdy mi przez myśl nie przeszło żeby brać to na poważnie. One szukają bankomatu dla siebie i swojego k----a. Nie bądź debilem i się w to nie ładuj. Nigdy nie będziesz miał jej szacunku i żadnego prawa do dziecka, które będziesz utrzymywać i poświęcać mu czas.
@mirko_anonim: Wyjdź z domu i znajdź sobie jakieś hobby, najprościej xD Potem przyłącz się do jakieś społeczności która się fokusuje wokół tego hobby.
Tylko ty jesteś desperatem który szuka kobiety na siłę, to nigdy nie wyjdzie. Rób swoje, baw się życiem, poznawaj ludzi. Jeżeli nie jesteś brzdki/niski i będziesz miał farta - może spotkasz jakąś normalną kobietę która nie jest przeżarta socjalami, nie skakała na karuzeli benisów i w tym
@mirko_anonim: W Polsce brakuje około 1M dziewczyn i jest wg spisu powszechnego około 40% singli i 20% singielek Z czego max może co czwarty podoba się dziewczynom Także nie dziw się że nie możesz znaleźć bo one wyjechały z kraju a nie że się nie urodziły bo różnica z powodu urodzeniu max byłaby mooże 200k MAX i do tego mocno zawyżając.
Jak nie będziesz szukać co najmniej równolegle za granicą
@mirko_anonim: Kryzys wieku średniego po 30? No trochę za wcześnie ( ͡°͜ʖ͡°)
Natomiast jako dziaders mogę dodać że na późniejszym etapie życia ze znajomościami wcale nie jest łatwiej. Niby zaczynają się już rozwody ale często jest tak że sytuacja wcale się jakoś specjalnie nie poprawia. Typ ma nagle ma więcej czasu bo już nie dostaje szlabanu od żonki ale to trwa tylko jakiś czas
@mirko_anonim: podpisuje się nogami i rękami pod tym, praktycznie zawsze byłem tym obserwatorem. A nawet jak próbowałem zrobić coś spontanicznego to zaraz się wycofywalem kiedy słyszałem chociaż namniejszy głos dezaprobaty. No a taki sebix miał wywalone kto na niego coś powiedział, jeszcze potrafił odpyskowac bądź w mordę dać. No a teraz te sebixy mają po dwojke a nawet i trójkę dzieci. No a ja jestem samotnym 30 latkiem.