K-------a, no nie wytrzymie. Wszędzie #suicidefuel po byku. Wyjadę na spierdotripa rowerowego - julki, oskarki, parki zakochanych. Pojechałem do urzędu pracy - nie ma pracy. Wchodzę w neta szukać jakiegoś stażu chociażby, żeby mieć chociażby te 2700 zł - nie ma. Za to pojawiają się picrel oferty. No nie mogie no. Do tego ząb n--------a i wspominam cringową sytuację sprzed 25 lat.

#przegryw #depresja
HorrorystycznyDemonPagona - K-------a, no nie wytrzymie. Wszędzie #suicidefuel po byk...

źródło: job

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie znam się w ogóle na samochodach, trafiłem na otomoto jakoś przypadkowo. Pierwszy raz od kilku lat i sie spodobał dla mnie bardzo picrel i dostałem takie #suicidefuel , że c--j ( ͡° ʖ̯ ͡°). Żeby hłopa w wieku chrystusowym, który nie ma rodziny, zobowiązań, nie było stać na taki samochód, ehhhhh. Na h-j żyć. Nieźle pewnie musi taki p---------ć se.

#przegryw #samochody
HorrorystycznyDemonPagona - Nie znam się w ogóle na samochodach, trafiłem na otomoto ...

źródło: genesis

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Depresja potrafi być czymś więcej, niż do tej pory myślałem.
Początek depresji:
Pierwsza potężna depresja to był super kryzys, z którym się straszliwie męczyłem.
Ale czułem, że jakby pokonać problemy (w ogóle miałem chęć je pokonać), to chciałbym jednak coś działać, do czegoś dążyć, dalej żyć. Miałem tylko myśl, że jak coś mi się uda, to będzie i tak w towarzystwie tego bólu.
Nadal miałem rzeczy, które po prostu lubiłem.

Obecny
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wyzz: dokarm dzikie koty działkowe czy ptaki w zimie, pozbieraj śmieci w lesie, smacznie sobie gotuj, wybierz się na masaż czy cokolwiek innego co jest dla ciebie lub dla zwierząt, a nie dla innych ludzi. Ludzie to k---y i chuje i nie ma co na nich liczyć. Zmiana myślenia w tym kierunku o którym wspominam trochę coś poprawi, ale niewiele. Nie pytaj skąd wiem :)
  • Odpowiedz
@Wyzz jest jeszcze 3ci stan. Leżysz i nie jestes wstanie ruszyć żadną kończyną i tak leżysz godzinami gdzie kazda minuta trwa tyle co normalna godzina, ale to h-j bo czujesz taki ból psychiczny który jest gorszy niż złamania czterech kończyn naraz.... Gratisowo derealizacja depersonalizacja ściśnięty mózg jakby ktos oskreczowal jak paletę. To tak w bardzo wielkim skrócie. Pozdrawiam
  • Odpowiedz
czemu spadł ostatni wpis? widziałem żeby dołączać do diskorda, ale czasu nie miałem, ktoś da link?
#suicidefuel
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak naprawdę na samotność i brak bliskości nie ma lekarstwa. Codziennie mimowolnie wlewany jest mi do gardła #suicidefuel bo jeżdżę do pracy do miasta i muszę codziennie przejeżdżać obok największej galerii - rano jeszcze pikuś ale po południu, zwłaszcza, że jest coraz cieplej, jest mnóstwo młodszych lub w moim wieku par chodzących za ręce lub nawet całujących się pod tą galerią. Już setki razy przepuszczałem takie pary na pasach i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tatiq02: pewnie jak więskzosć ludzi na tagu samotność, pomijając przypadki gdzie ktoś ma bardzo ciężka fobię społeczną to bycie 'niewystarczająco interesującym / rozrywkowym' jest głównym powodem bycia tutaj.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Kiedyś byłam na czacie na Discordzie dla osób co nie mają co robić w Sylwestra (społeczność z pewnej facebookowej grupy). Poza mną same takie typowe anonki, może z 8 osób było. Dobrze się bawiliśmy, poznałam parę fajnych osób, z jednym nawet mam kontakt do dziś, bo okazało się, że z jednego miasta jesteśmy i obecnie jestem jego jedyną kumpelą w rodzinnym mieście. W ogóle ludzie tam się polubili i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: generalnie zauważyłem, że najlepiej żyje się moim znajomym, którzy są NPC, czyli nie interesują się za bardzo niczym, nie są najinteligentniejsi i robią defaultowe czynności życiowe. Mają pracę 8 godz dziennie + dziecko, więc nie mają za bardzo czasu na nic więcej, oglądają Dzień Dobry TVN, Wojewódzkiego, wieczorami Hotel Paradise i są szczęśliwi, bardzo im zazdroszczę. W ogóle zazdroszczę ludziom, którzy potrafią znaleźć sobie zajęcie, które zajmie im czas
  • Odpowiedz