• 2
@ladykagami: a to ja starałem się mieć rozdzielone bronie aby w takich sytuacjach mnie nie zabili. A z wyrzutnią to racja, mogli przynajmniej dać jakieś hinty czy ona się przyda czy nie, tak jak z kluczami robią.
  • Odpowiedz
#residentevil
przeszedłem wczoraj resident evil 2 remake i bardzo fajna gra. Przede wszystkim klimat tej gry jest świetny.
Przeszedłem w 7h Leonem.
W sumie taka długość jest spoko, nie wyobrażam sobie za tyle godzin gry kupić jej w dniu premiery za pełna cenę, ale za 5 dyszek w sam raz. Przeszedłem na ps4 slim i gra wyglądała i chodziła bardzo dobrze.
Na ten moment odpuszczę Re3 remake, ponieważ widząc, że jest sporo
@Wimix21: trójka też sztos i nie ma latania w kółko po lokacji typu komisariat. Więcej akcji i większa liniowość co dla mnie na plus. Nie słuchaj tego co mówią w necie. Tam strzał dupy był za cenę gry którą da się przejść w około 4 godziny za pierwszym razem. Zaleca się za jednym strzałem przejść trójkę bo fajnie się zazębiają.
  • Odpowiedz
@Wimix21: Trójka jest niewiele krótsza od dwójki. Pierwsze przejście dwójki może być dłuższe bo jest dużo backtrackingu i błądzenia po posterunku, a trójka jest dużo bardziej liniowa. Jak znasz obie gry to są podobnej długości tbh.
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: przeszedłem poniżej godziny speedrun. Jeszcze pamiętam wtedy na Xboxie one przechodziłem który nagrywał max godzinne klipy i udało mi się cały gameplay zmieścić xD
  • Odpowiedz
Ja tym się jaralem jeszcze na ps1, fajne było, że szło się na pamięć z 2, a tu nagle autobus leży i zagradza drogę. Do dziś czuję ten klimat, chociaż do gry wracać mi się nie chce.
  • Odpowiedz
Wszystkie odcinki wleciały w dwa dni i muszę powiedzieć, że to jest coś pięknego () Zaczęła nam się chyba jakaś era poszanowania materiału źródłowego i mam nadzieję, że Capcom wreszcie się ogarnie i dostaniemy kiedyś równie wierną adaptacje Resident Evil

#fallout #seriale #residentevil
Kruci dziadzieje. Próbuje zdobyć wszystkie osiągnięcia w rimejku RE4 co wiąże się z przejściem gry na najtrudniejszych poziomach na ocenę S+. Czyli trzeba przejść grę jako New Game, a nie NG+ (plus jeszcze aby odblokować ostatnią broń, to bez bonusowych broni na pro). Idzie mi topornie, a kiedyś trudne poziomy wciągałem nosem. Już w trójce miałem problem ale dało radę, a tutaj kruci nie mogę. ()
#gry #
ciemny_kolor - Kruci dziadzieje. Próbuje zdobyć wszystkie osiągnięcia w rimejku RE4 c...

źródło: Resident Evil 4 biohazard Re4 Screenshot 2023.03.30 - 00.35.10.74

Pobierz
@ciemny_kolor: RE7 wyplatynowałem a grę przechodziłem w sumie z 12 razy bo nauczyłem się przez to speedruna w chyba półtorej godziny. Ogółem po czasie nauczyłem się że trofea nie mają sensu i teraz już wcale na nie nie patrzę bo psują satysfakcję z gry, oraz samą grę. Po przejściu tylko zerknę zawsze jak mi poszło.
  • Odpowiedz
@ciemny_kolor: Czy patola? To nie tak że itemy są zablokowane póki ich nie kupisz. Po prostu jak ktoś chce to sobie może zapłacić kilka złotych i ma od razu, albo odblokować je za darmo. Dają ludziom po prostu wybór. Biorąc pod uwagę że kosztuje to dosłownie parę złotych to nie mam z tym problemu.

Co do tej nieskończonej amunicji to się zgodzę. W ogóle jaki sens ma dawanie nieskończonego ammo albo
  • Odpowiedz
@strzelam_enterem: Mr X to imo fajny dodatek wprowadzający nowe napięcie gdy zaczynasz czuć się bezpieczniej. Ludzie też przesadzają z mówieniem że przez pół gry nas goni. W rzeczywistości to kręci się po posterunku jakieś pół godziny, max godzinę w zależności jak Ci idzie. Potem też może się pojawić, ale jak już to w oskryptowanych sekwencjach trwających kilkanaście sekund gdzie wystarczy biec przed siebie.
  • Odpowiedz
  • 3
@KaraBooska: A mój pierwszy pirat to był resident evil 3 i udało mi się go ukończyć będąc w podstawówce. Ogółem moja ulubiona seria gier od lat, jest coś magicznego w tych starych residentach szczególnie udźwiękowienie tworzyło niesamowity klimat strachu i niepewności i te powolne otwieranie drzwi nigdy nie wiesz czy coś się na ciebie nie rzuci.
  • Odpowiedz