Strasznie mi się podoba eksploracja w RE8 Village. Nie spodziewałem się tylu opcjonalnych aktywności w Residencie. Wkurza mnie tylko, że jak wyjdzie się z jakiejś większej lokacji (np. z zamku) to nie da się tam już wrócić - zupełnie bez sensu.

Ten słynny dom Beneviento jakoś szczególnie mnie nie wystraszył, ale już się chyba po prostu przyzwyczaiłem do Residentów, grając w szóstą część pod rząd XD

#residentevil
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Warto grać jeszcze jako Claire?


@BoloMaster: Moim zdaniem warto. Trafiasz do miejsc, gdzie Leonem nie wejdziesz. Część etapów się różni (np. inaczej zdobywasz kartę do odblokowania drzwi w garażu, zupełnie inaczej docierasz do laboratorium w kanałach). Spotykasz inne postacie, część cutscenek jest inna. No i odblokowujesz prawdziwe zakończenie gry.

Czy to ta sama historia i lepiej brać się za RE3?


@BoloMaster: Z grubsza ta sama historia, ale Claire
  • Odpowiedz
Mój perfekcjonizm strasznie cierpi jak gram w #residentevil XD Łatwo tam pominąć znajdźki. Czasami trzeba dosłownie stanąć obok jakiegoś przedmiotu i na niego spojrzeć, żeby się dowiedzieć, że jest interaktywny. Staram się zaglądać w każdy kąt, a i tak nie udaje mi się wszystkiego podnieść. Wcześniej w innych grach jakoś łatwiej dostrzegałem przedmioty, które można podnieść czy wejść z nimi w jakąś interakcję. Nie wiem czy Residenty są pod tym
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#residentevil #gry #re5 Jakim sposobem Capcom zrobił słabą część, ale najlepszy dodatek? Dosłownie Lost in Nightmares to cudo. To wyglada jak remake RE1 ze aż człowiekowi naszła ochota zagrać znowu w 1. Chciałbym, żeby prawdziwy remake właśnie w taki sposób wyglądał. Niesamowity klimat, aż szkoda ze taki krótki, ehh ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

druga część gry jest znacznie lepsza od pierwszej połowy


@FPmaster: Tu się nie zgodzę, dla mnie wioska nadal najlepsza. Drugą część imo ratuje tylko Wesker który jest w sumie jedynym bossem w tej części który nie ssie po całości, a wręcz przeciwnie xD

Obstawiam że jakbym grał ze znajomym to bym się świetnie
  • Odpowiedz
#residentevil chłop tłumaczy i pokazuje palcem, że tak tu jest ten wasz "resident evil" jaki znacie, kojarzysz jak bohater ma pistolet na start, a później znajduje shotguna, a później karabin, i mimo, że jest jakimś randomem to zabija setki potworów na jednym magazynku? nie? ok, a kojarzysz jak sie przechodzi z lokacji do lokacji, no i jest zima, a bohater jest na opuszczonej farmie, ale musi iść do miasta wbrew
tarkaz - #residentevil chłop tłumaczy i pokazuje palcem, że tak tu jest ten wasz "res...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#residentevil #re5 #gry Czy w tej grze kazdy jeden boss jest jakiś z-----y i trzeba w niego władować całą dostępna amuniacje zeby zabić (albo nie). Tak, w każdej części bossowie to gąbki, ale w tej to ja mam dosłownie wrażenie ze to gruba przesada. Teraz przez 30 minut biłem się z tym uroborosem ładujac za kazdym razem full amo z miotaczem ognia i nie dało sie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie wiem jak to zrobic solo,


@FPmaster: nie ma tam nic skomplikowanego, w momencie jak ładuje się miotacz to biegasz po planszy i przewracasz butle z gazem, żeby je ustrzelić jak boss jest przy nich, a jak miotacz się naładuje to walisz z miotacza i ot cała filozofia
  • Odpowiedz
@96431e9dfa1a78af1aadcfcc744e7548: Jack nie jest sobą, jak przejdziesz grę to będziesz wiedział o co cho... poza tym cała reszta wyszła po nim, Jack był wcześniej i polecieli po bandzie, a później skręcali wszystko w dół w kolejnych częściach, bo gracze płakali, że jest zbyt strasznie, tym bardziej, że wszystko w RE7 nawiązuje do szaleństwa jakie swego czasu można było oglądać tylko w trylogii Evil Dead, ale pewnie nie wiesz o czym
  • Odpowiedz
Jack nie jest sobą, jak przejdziesz grę to będziesz wiedział o co cho...


@tarkaz: No domyślam się XD

bo gracze płakali, że jest zbyt strasznie


@tarkaz: To akurat mi się podoba, ale ten Jack jest zwyczajnie irytujący. Ciągle gdzieś wokół gracza chodzi. Ciężko pomieszczenie przeszukać, bo zaraz wchodzi i gracza zauważa. Gra się też nie pauzuje w momencie czytania notatek, więc ciężko czasami coś przeczytać nawet. Poza tym
  • Odpowiedz