Gorączka sobotniej nocy, zaczyna się pełną parą!

Nastała wiosna! Łagodne kwietniowe słońce chowając się za horyzontem oświetla twarze Warszawiaków... Dla genetycznych superiorów zaczynają się weekendowe hulanki. Nawiązują się nowe znajomości. Wiele płynów ustrojowych zostanie wymienione tej sobotniej nocy, przez elitę ze stolicy...

Ale to nie dla wszystkich!

Gdy
BlackpillRAW - Gorączka sobotniej nocy, zaczyna się pełną parą!

Nastała wiosna! Łago...

źródło: Oski king2

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polnischefuhrer: oni wiedzą, że dokładnie taki chłam najlepiej sprzedaje się na obecnych kidosach. Nawet jakby chcieli zrobić coś ambitniejszego to takie g---o daje większą kasę.
  • Odpowiedz
O 6:30 muszę wstać do roboty, a dalej nie mogę zasnąć przez problemy z wzięciem pełnego oddechu, przez co dodatkowo łeb mnie n--------a. Boję się że będę musiał zacząć eksperymenty z SSRI, które potrafią trwale wykastrować człowieka. Ehhhhhh j----e k------o. Czemu nie mogę być jak normalni ludzie.

#nerwica #nerwicalekowa #s----------e
#zaburzenialekowe #przegryw
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

12 pełnych podciągnięć nachwytem przy wadze 92kg po 3,5 miesiąca bez żadnych ćwiczeń, które i tak wcześniej polegały na 15-20 minutach tygodniowo bez żadnego planu. P------e jest mieć warunki na bycie silnym s--------m, jednocześnie będąc neurotycznym spierdonem, który cały się poci i czuje k------ą presję, zastanawiając się co ma odpowiadać żeby z kimś podtrzymać jakąkolwiek rozmowę. Szerokie barki, 40cm w łapie bez większego wysiłku i neurotyczność aka s----------e. Dziwny przypadek. Ja na
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PolsartNews: Widzę, że na wypok.ru.mikrokoksy pewien schemat. Coś tam wycisnąłem ale powyżej średniej (trochę sie chwale ale nie do końca), w tle że ledwo co ćwiczę bo to i tamto i kontuzja i sro. I wszystko, w jakiś oparach łajania się ale w domyśle czekam na atencje. LoL.
  • Odpowiedz
24 lata później wbiliśmy na nowy poziom przegrywu.
Adaś twierdzi, że przegrał życie, bo uciekł od "pierwszej jedynej miłości", a wszystko co potem było tylko następstwem tej decyzji.
Gdy tak sobie myślę o sobie, to odnoszę wrażenie, że pomimo całej tragedii jego położenia, to on i tak w jakimś sensie wygrał życie - była przynajmniej jedna samica, która szczerze odwzajemniła jego uczucia.

Tymczasem i ja i myślę, spora część frenów z tagu, nigdy nie doznała
HuopskiRozum - 24 lata później wbiliśmy na nowy poziom przegrywu.
Adaś twierdzi, że p...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 9
@niewiadomocowscenariuszujest: Ja wtedy szczyl z podstawówki był.
Z drugiej strony, 24 lata zleciały jak jeden dzień. Z 7 letniego człowieczka mającego przed sobą całe życie i pełen wachlarz możliwości, stałem się 31 letnim zgorzkniałym przegrywem, który przestał wierzyć w lepsze jutro... Ja j---e...
  • Odpowiedz
@PolsartNews: Zależy, co masz na myśli pisząc "s---------ą". DJ-owanie to jest bardzo analityczna praca, musisz obserwować parkiet i myśleć, w którym momencie jaką piosenkę puścić, ile czasu jej zagrać, żeby nie przeciągnąć, ale też żeby nie uciąć zbyt szybko, które song requesty przyjmować, a kiedy odmawiać itd., więc w zdecydowanej większości przypadków introwertyczni, wręcz trochę nawert autystyczni DJ-e są lepsi w tym fachu. Problem polega na tym, że ta branża
  • Odpowiedz
Niektórzy uważają, że truskawki to afrodyzjak. Podobno jeśli ktoś się podzieli podwójną truskawką z drugą osobą, to ona zacznie mieć do niego jakieś uczucia. Pewnie się zastanawiacie, jaki związek z przegrywem ma owoc w kształcie serca. Otóż ma. W końcu przegryw zajada te owoce w samotności. O ile w ogóle je jada. Co przy słodkim smaku truskawek towarzyszy gorycz tego, że inni są w szczęśliwych związkach a on wiecznie jest sam bo
NevermindStudios - Niektórzy uważają, że truskawki to afrodyzjak. Podobno jeśli ktoś ...

źródło: truskawki_1

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie żałuję że w wieku 17 lat wzwyż nie chodziłem gdzieś co tydzień. Mogłem się ubrać i po prostu wyjść na kilka godzin w sobotę. W niedzielę też na jakiś rower czy coś, albo gdziekolwiek. I teraz nie mieliby mnie za przegrywa. Bo nawet ta dalsza rodzina wie że nigdzie nie wychodziłem. A wiadomo jak na takich patrzą. Młody i co? Zero imprez? Żadnej dziewczyny? No tak, 26 lat i teraz
RemusLupin - W sumie żałuję że w wieku 17 lat wzwyż nie chodziłem gdzieś co tydzień. ...

źródło: 1000037483

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RemusLupin: pierwsze primo - nikt nie zaprasza
Drugie primo - na otwartych i tak nikt nie będzie szukać znajomych
Trzecie primo - zdarzało mi się, ogólnie "wychodzę" do ludzi od 2-3 lat, ale nadal społeczne zero, 23 lata za 3 miesiące
  • Odpowiedz
Chyba mnie poperdoliło w tym roku bo mam jakiś wstręt do świątecznego żarcia. Ciasta za słodkie, wędliny za tłuste, jaja też jakieś za ciężkie. Nażarłbym się do tego warzyw to by szło lepiej, ale w lodówce u rodziców w tej kategorii jakoś pusto.
Z tego wszystkiego jestem zły, głodny i mam ochotę "wprowadzić świąteczną atmosferę".
#zalesie #s----------e
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli jesteś upośledzony społecznie, nawet wśród rodziny, to już jesteś przegrany. Ja przegrany byłem od małego. Śmiali się ze mnie w wieku 10 lat że nie umiem gadać i jestem niemową, robią sobie jaja również i teraz kiedy mam 26 lat. Siedzę cicho a na każde zadane pytanie się czerwienię i nie umiem nad tym zapanować. Jak trzeba podjechać po kuzynkę na lotnisko (kiedy przyjeżdża zza granicy do Polski) to wolą zadzwonić
RemusLupin - Jeśli jesteś upośledzony społecznie, nawet wśród rodziny, to już jesteś ...

źródło: Gemini_Generated_Image_w2dkvow2dkvow2dk

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach