Dosłownie wszystko się zgadza.

Dodam, że jak mówiłem starym że mam pewien kompleks przez którzy mnie wyzywają i się śmieją to stwierdzili, że uroiłem sobie coś w głowie, a to było widoczne, wytykane palcami. Słyszałem też szepty za mną. To było kilka lat horroru.

Ostatnio dowiedziałem się od lekarza specjalisty, który będzie mi to usuwał, że można to było zrobić dawno temu na NFZ. Był w szoku że tyle z tym żyję.
Szerlok_Holms - Dosłownie wszystko się zgadza. 

Dodam, że jak mówiłem starym że mam ...

źródło: Screenshot_1

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mija kolejny rok a ja dalej nie potrafię się pogodzić z brakiem jakichkolwiek pozytywnych i radosnych wspomnień z czasów młodości. Mój okres młodości wyglądał tak, że miałem potworny kompleks, przez który nabawiłem się potężnej fobii społecznej, która to zmieniła mnie o 180 stopni. Zero imprez, zero ognisk, zero znajomych, zero kontaktu z dziewczynami. Zero. Tak jak ja jestem zerem. Możliwe, że gdyby nie dwa olbrzymie kompleksy, przez które ludzie mnie wyśmiewali, a
Szerlok_Holms - Mija kolejny rok a ja dalej nie potrafię się pogodzić z brakiem jakic...

źródło: images

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #zalesie #s----------e #samotnosc #depresja

Zawsze pod koniec lata robię sobie listę porażek i osiągnięć. Jej długość jest niestety niezbalansowana. Ostatni rok wydaje się być chyba do tej pory najnędzniejszym.

Nieszczęścia, które mnie dotknęły:
- odejście ukochanego psiego kompana z dzieciństwa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- wycieńczająca praca w kołchozie


@mr-dawid: Mocno wycieńczająca? A na godzine miales placone czy akord? Myslisz, ze jakbys kilka lat został w kołchozie to psychicznie byś był totalnie rozbity?
  • Odpowiedz
  • 1
@Xvenowski już jak się zwalniałem miesiąc temu to byłem wypruty do cna i tak roztargniony, że nie mogłem nawet przeczytać ze zrozumieniem jednego dłuższego zdania. Teraz jest już z tym znacznie lepiej, bo odpocząłem na szczęście. Nie wyobrażam sobie co by ze mnie zostało po kilku latach.
  • Odpowiedz
Tak przeglądam sobie profile na LinkedIn osób z mojej rodziny albo znajomych i się zastanawiam skąd ludzie mają tyle energii aby pracować i studiować jednocześnie i to czasem ze dwa kierunki na raz. Pamiętam czas kiedy studiowałem i pracowałem na magazynie. Byłem tak w------y psychicznie i fizycznie z kapci że jak mnie podnosili wysoko na wózku widłowym abym coś ściągnął z regału to miałem totalnie w------e czy stamtąd spadnę, stałem na widłach
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak na studiach próbowałem wyjść do ludzi. Miałem może ze 21 lat i zero kolegów. Przyjechałem rowerem na kampus, w miejsce gdzie studenci się integrowali, pili p--o, itd. Kupiłem browary, jakieś czipsy. Siedziałem tam sam jak palec tuż obok bawiących się grup. Zero jakichś prób nawiązania kontaktów z mojej strony, czy innych. Zjadłem, wychlałem i cudem dojechałem uchlany do domu.

Innym razem zrobiłem podobnie, ale idąc do sklepu zagadał mnie jakiś
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To jest chyba jeden z moich gorszych okresów bez pracy. Tyle narzekałem na pracę, gdy jeszcze pracowałem. Nie tylko na tamtą konkretną pracę, ale też ogólnie na samo pracowanie. Marzyłem o neecie. Nic się prawie nie zmieniło odkąd nie pracuję. Owszem, teraz jest mniej stresu, nie k----ę na przełożoną itd., ale nie czuję też zbytnio jakiejś ulgi.

Zawsze jak miewałem okresy bez pracy, to czułem taki reset i odpoczynek. Czułem, że przechodzę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Molestern: @Kot_nie_pies
No dobra, tylko, że ci komentujący to jakiś bardzo niski promil społeczeństwa, który nie ma nic lepszego do robienia niż komentowanie na fb.
Nie ma co bazować sympatii i antypatii narodowych na tym, że raz ktoś komuś auto w Monachium ukradł i akurat to był Polak, więc pewnie WSZYSCY POLACY TO ZŁODZIEJE I BEZ WYJATKU
  • Odpowiedz
Czy psiarze są naprawdę tak niepełnosprawni, że nie potrafią wyprowadzić psa i wejść z nim po schodach do mieszkania, zostawić i dopiero pojechać na zakupy? Tylko biorą ze sobą pchlarza do sklepu lub zamykają go w aucie?

#psiarze #psy #bekazpodludzi #s----------e
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Łał po 33 lvl dowiedziałam się jak nazywa się moje #s----------e otóż ma swoją nazwę: zaburzenia integracji sensorycznej. Moje konto na wykopie staje coraz bardziej uzasadnione ( ͡° ͜ʖ ͡°)-
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem kiedyś przez 1,5 roku na #neet i przypomniała mi się taka sytuacja jak siedziałem w garażu i gadałem z ojcem to zadzwonił do niego taki wujek, emerytowany górnik. Był na głośnomówiącym i słyszałem wszystko co mówił, nie wiedział że ja też tam jestem. Zapisałem sobie to co mówił. Moje imię to będzie Mariusz, a mojego ojca Grzesiek. To było tak ( ͡° ͜ʖ ͡°):

Grzesiu
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie było okej na tym weselu. Tym razem nikt mnie nie zmuszał do tańczenia, i mogłem wyjść dosyć wcześnie. Po wyjściu poczułem sporą ulgę, chyba dzięki przerwie od głośnej muzyki i od bycia w dużej grupie osób.
Ogólnie miałem poczucie, że chyba nikt, nawet para młoda nie oczekiwała ode mnie za dużo i mam wrażenie, że to sporo pomogło. Samemu też nie oczekiwałem, że będę dynamiczny w rozmawianiu i zabawie jak
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qew12: a ja dawniej czułem że się ode mnie oczekuje pewnego zachowania na weselach. Teraz mam to w p-----e i robię to na co mam ochotę. Czyli nie tańczę, nie piję, nie "bawię się" na oczepinach, wychodzę jak już mam dosyć.

I tak usłyszałem później co nieco na swój temat, ale już to p------e
  • Odpowiedz
@HuopskiRozum: mnie wywalili do innej miejscowości o godzinę drogi od domu licząc na to (tak uważam), że się zwolnię, a teraz mydlą oczy, że chcą abym został kierownikiem w tej mieścinie więc bądź dobrej myśli ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz