Tez tak macie w niedziele wieczorem, ze jesteście załamani ze zaś musicie iść do tej j-----j pracy ? Ja polekku czuje ze będę mieć depresje przez to i tak do 65 lat a mam dopiero 24 :/ płakać mi się chce :/
#praca #pracbaza #smutek
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Mirek myślę, że takich jak Ty jest tutaj więcej. Sam do nich należę.
Może dobrą metodą będzie odcięcie się w każdy możliwy sposób od tych ludzi, żyj swoim życiem i tyle.
Może masz swoje zainteresowania?. Może masz chociaż paru znajomych na których możesz liczyć?.
Ostatnie zdanie jest pocieszające.
Rób swoje i miej w do0pie tych ludzi, chociaż zdaje sobie sprawę, że łatwiej powiedzieć niż zrobić.
  • Odpowiedz
Niedawno zdałem sobie sprawę jak często moje życie kierowane jest lękiem i potrzebą akceptacji przez innych. Nieraz wolałem ustąpić, bo bałem się konfrontacji, jestem dla ludzi uprzejmy i miły, co ludzie bezwzględnie wykorzystują traktując jako słabość. Boję się śmierci rodziców, boję się odrzucenia przez dziewczynę, która mi się podoba, boję się podjąć odważniejszego kroku wobec niej odważniejszego kroku. Co ciekawe, ludzie błyskawicznie zauważają mój lęk - kilkukrotnie zdarzyło się, że nowo poznane
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: Prawdopodobnie masz na myśli tzw. skinny fat. Nie miałem stricte na myśli twojej sylwetki a bardziej chodziło mi o rzeczy pokroju toksyn które się dostawały z jedzeniem i napojami. Myślę że jakaś dieta detoksykacyjna czy to głodówka czy sokowo warzywna czy oparta na kaszy powinna trochę poprawić stan organizmu. Ale jeśli chciałbyś całkowicie się "oczyścić" to konieczne było by również zrzucenie wagi gdyż dużo dioksyn magazynuje się w komórkach
  • Odpowiedz