Chorowanie w Polsce to przywilej dla bogatych. Publiczna opieka zdrowotna nie istnieje. Prywatna opieka zdrowotna to jakiś żart, w większych miastach praktycznie każde korpo ma już #enelmed albo #luxmed i zrobiło się z tego już prawie takie samo gówno jak NFZ. To jest jakiś ponury żart, że ludzie (w sumie to firmy, ale jednak) płacą na to sporą kasę, a nie da się tam umówić do żadnego lekarza i żeby złapać wizytę
Innymi słowy, choruj jeśli masz hajs. Jak nie masz hajsu, to zdychaj frajerze, nikogo nie obchodzisz. Tak to się żyje w tym kraju.


@kanbanos: co madrzejsi wiedzieli o tym juz od kilku dobrych lat, dlatego mlodzi naiwni lekarze protestowali zeby w publicznej ochronie zdrowia zarabialo sie normalne pieniadze i bylo normalne finansowanie na opieke zdrowotna dla plebsu. Lekarz sobie poradzi, z publicznego systemu wyjsc to w Polsce zaden problem. Biedny pacjent
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@kanbanos: Zapomniałeś odjąć ryczaltu, lek specjalista zazwyczaj pracuje na ryczałt 40/50% uzyskanych przychodów. Zapomniałeś tez policzyć ze jak nie ma pacjentów to nie siedzi i nie zarabia. Wg dużo rzeczy Zapomniałeś uwzględnić w tym liczeniu.
@milymirek: no, fajna, ale o co pytasz? Bądź premierem i pokaż jak sobie radzisz z brakiem 3500 pielęgniarek w kraju. Brakuje 20% pielęgniarek do osiągnięcia absolutnego minimum kadrowego.
W Polsce rząd miałby #!$%@? i zrzucił całą odpowiedzialność na dyrektorów szpitali - niech sobie radzą z brakami kadrowymi. W Finlandii jak widzisz jest inaczej. Powiedz mi teraz, jakbyś sam rozwiązał temat lub zamknij mordę.

https://twitter.com/gzymsix/status/1572465890918268929?s=20&t=K9e9lb4vkgKKJjW0R8GSeA
Powiem wam, że w opiece zdrowotnej to niezła patola jest, już nawet nie chodzi o jakość i czas oczekiwania na usługi ale podejście do pracowników i ogólnie relacje między ludźmi.

Mały background: Jestem właśnie w domu rodzinnym i mama zaczęła temat swojej pracy - jest pielęgniarką. Mama po zakończeniu szkoły pielęgniarskiej nie pracowała przez kilka lat bo wychowywała mnie i moje rodzeństwo, tata pracował za granicą. W wieku około 30 lat poszła
Oczywiście pielęgniarki bez wykształcenia gdy się o tym dowiedziały to wręcz klaskały z radości, że dyrektor dobrze zrobił bo dlaczego te z wykształceniem mają dostawć więcej


@pepepanpatryk: To nie służba zdrowia tylko cały naród. Jak w tym dowcipie

Lucyfer przeprowadza inspekcję w piekle. Podchodzi do pierwszego kotła, którego pilnuje aż 10 diabłów i pyta:
- Dlaczego aż 10 diabłów pilnuje tego kotła?
- Bo w tym kotle gotują się Amerykanie, a
@pepepanpatryk: W tej sytuacji akurat lepiej nie wołać młodych lekarzy, bo przy tych nowych podwyżkach to oni zostali pominięci. Pielęgniarka ze specjalizacją pielęgniarską czyli np. instrumentariuszka na bloku operacyjnym zarabia obecnie więcej od lekarza rezydenta chirurgii, który przeprowadza operację i który ze de facto odpowiada za cały proces leczenia pacjenta.

Ale żeby nie ulegać "divide at impera" polecam mamie zmienić szpital. Pielęgniarek brakuje wszędzie, więc nie będzie miała problemu ze znalezieniem
Pytanko do speców,bo nic z tego nie rozumiem.

Ostatnio jest awantura,że szpitale powiatowe(o wojewódzkich ani słowa więc chyba te nie mają problemu) mają problemy z wypłacaniem pensji pielęgniarkom wg.siatki plac bo brakuje im pieniędzy.Tylko jak to niby możliwe?:

1.Przecież szpital przesyła listę personelu do NFZ i to NFZ pokrywa w całości pensje personelu.Szpital nie płaci pracownikom z własnych środków i nie musi im dokładać "ze swoich" o co tu chodzi?

2.Dyrektorzy zapowiadają,że
@pracze-odrzenskie NFZ płaci za procedury. To jak szpital gospodaruje tymi pieniędzmi to inna sprawa.
Nie ma listy pt. 'Anestezjologowi K pracującemu na kontrakcie 30tys/mies, rezydentowi który ma umowę z M. Zdrowia 5tys/mies a kardiologowi z 20letnim doświadczeniem 7tys/mies - także w trakcie urlopow'.
@Wjolka: jeszcze raz-weszla nowa siatka płac i dyrektorzy musieli wysłać ministerstwu wykaz pracowników z ich stopniami(licencjat,licencjat że specką,magister itp.) i na tej podstawie NFZ przecież przelewał pieniądze na podwyżki wynikające z ustawy.To na barkach NFZ jest przelanie środków na wypłaty i podwyżki.To nie było tak,że od dzisiaj NFZ wymyślił podstawę dla pielęgniarki np.5500 brutto i powiedział szpitalom"od dzisiaj macie tyle jej płacić ale nie damy wam na to ani złotówki,sami szukajcie
@Herato: Służba zdrowia to była w PRL. Od 1999 r prawidłowym terminem jest ochrona zdrowia. Natomiast służba zdrowia dotyczy placówek opieki zdrowotnej MON, MSWiA czyli służb mundurowych.
@cyper: dowiaduj się, bo serio to inna bajka.
Wzięliśmy pakiet u męża w pracy, ze względu na świeżo urodzone dziecko i fakt jakie szopki działy się w przychodniach przez Davida 19. Nie miałam siły na przepychanie się z przychodnią, choć skonsultowaliśmy się z prawnikiem i wszystkie te ograniczenia, zwłaszcza dla małych dzieci były niezgodne z prawem. A to pierwsze dziecko, więc nie czułam się zbyt pewnie i uznaliśmy, że bezpieczniej będzie
@alicjlut: Pamiętasz mniej więcej dzień i miesiąc kiedy robiłeś badania? Idziesz do stacji w której wyrabiałeś książeczkę i lekarz co ci ją wydawał w postaci pieczątki i papierów, szuka wpisu w swojej dokumentacji z określonego okresu. Ja tak miałem, trochę tego szukania było, ale znaleźliśmy i podpisała mi nową książeczkę.
@kajka666: Ta sama naczelna izba lekarska odbierała prawa wykonywania zawodu lekarzom którzy mieli dokładnie takie samo zdanie jak napisane w tym tweecie.
Teraz nagle jak typowi covidioci bez dodatków pieniężnych, zmieniają narrację. Już Bodnara nie ściągają? Oddali uprawnienia tym co leczyli podczas "pandemii"? Już można leczyć? Nie trzeba testować przed otwarciem buzi i powiedzenia Aaaaa?

Pamiętajmy o hipokryzji tego środowiska. NIL jest źródłem tego raka bo całe 2 lata występowali przeciwko
Niedofinansowana publiczna służba zdrowia: słabo działa.

Kuce: szur szur, należy sprywatyzować!!! Zobaczcie jak świetnie działa prywatna służba zdrowia w Lux Medzie polegająca na wypisywaniu recept na kaszelek i ból gardełka...

Tymczasem prywatna służba zdrowia w USA:

- ludzie umierają na ulicy i w poczekalniach,
- wolą wzywać ubera zamiast karetki,
- prywatne ubezpieczalnie wywindowały ceny usług i leków do takich poziomów, że np. cena insuliny wynosi kilkaset dolarów,
- poważna choroba często
Pobierz throwaway2137 - Niedofinansowana publiczna służba zdrowia: słabo działa.

Kuce: szu...
źródło: comment_1662276439zrBiaBhHeHdNH5jn7NhCHh.jpg
Służba zdrowia w pigułce:

na urlopie macierzyńskim żeby skorzystać z teleporady żona musi pojechać z samego rana do tej przychodni osobiście podpisać kwit o byciu ubezpieczonym, ponieważ system podczas urlopu pokazuje błędnie, jest to powszechny błąd i nic się z tym nie da zrobić.

Żona pojechała, podpisała i babka do niej dzwoni z teleporadą znajdując się 10m od niej za drzwiami

kurtyna

#nfz #ubezpieczeniezdrowotne #panstwozdykty #sluzbazdrowia #bekazpisu