#anonimowemirkowyznania
Boję się małżeństwa i życia we wspólnym domu z kobietą, ponieważ roszczeniowa postawa, parcie na zabawę, dynamikę, atrakcje, rozrywki, wieczne oczekiwanie czegoś i obwinianie, jest domeną już niema każdej kobiety. Mam już tak #!$%@?ą psychikę przez to czego doświadczam w związkach i w relacjach z kobietami, że zwyczajnie boje się. Chciałbym założyć rodzinę, ale dzisiaj no #!$%@? nie dogodzisz na dłuższą metę żadnej. Non stop oczekiwania i wybrzydzanie. Już nie wystarczy
Boję się małżeństwa i życia we wspólnym domu z kobietą, ponieważ roszczeniowa postawa, parcie na zabawę, dynamikę, atrakcje, rozrywki, wieczne oczekiwanie czegoś i obwinianie, jest domeną już niema każdej kobiety. Mam już tak #!$%@?ą psychikę przez to czego doświadczam w związkach i w relacjach z kobietami, że zwyczajnie boje się. Chciałbym założyć rodzinę, ale dzisiaj no #!$%@? nie dogodzisz na dłuższą metę żadnej. Non stop oczekiwania i wybrzydzanie. Już nie wystarczy






























#slub #pierwszyraz #malzenstwo #nocposlubna #kosciolkatolicki #kosciol #wiara
Zawsze się zastanawiałem jak wygląda noc poślubna, a konkretnie ten pierwszy raz osób które nigdy wcześniej nie uprawiały seksu (najczęściej głęboko wierzący katolicy).
Żeby nie było. Sam jestem katolikiem i sam długo opierałem się przed zaruchaniem w imię wyższych wartości (chad here), ale w końcu poległem, bo nie udało mi się znaleźć tej jedynej, a czas leci. Zazdroszczę takim ludziom. Potrafią żyć w czystości
Ja czekałem do ślubu. Po weselu byliśmy tak zmęczeni, że poszliśmy spać. Tzn. i tak nie zasnęliśmy, bo to był czas mega upałów. Więc dużo się tuliliśmy i całowaliśmy. Po prostu cieszyliśmy swoją obecnością. To i tak było mega przeżycie.
Prawdziwe segzy zaczęły się dzień później w podróży poślubnej na spokojnie. Było super i cały czas jest super. Nie żałuję ( ͡