Ostatnio w ramach spotkania przed #slub mialem dyskusję z księdzem na temat seksu przedmałżeńskiego. Bo gadaliśmy o tym, że nie ma rozgrzeszenia jak mieszkamy razem i po spowiedzi muszę się wyprowadzić do ślubu by nie popełniać świętokradztwa. Jestem w stanie nawet mu wcisnąć ten kit o wyprowadzce ale wszedłem w dyskusję.
Dlaczego seks przedmałżeński jest ZŁY? Mówi się nam to od dziecka na Religii ale nie mówi się dlaczego. A jak



























Intercyza majątkowa a czy wy macie już te sprawy załatwione? To jest niemal tak ważne jak testament.
Jeśli nie wy, to czy wasi znajomi maja? Dziwi mnie fakt ,ze tak mało ludzi korzysta z takiego rozwiązania a szczególnie się to tyczy Panów. O kobietach nie mówię bo one to w większości są zabezpieczone przez Państwo + kobity na 90% wygra w sadzie bo jest kobitą.
@a-lexis chyba w filmach amerykańskich