@Xvenowski: Rel, po mnie zawsze było widać że jestem jakiś nienormalny, ale ani rodzina ani specjaliści nie chcieli mi pomóc no także trudno, tak już zostało. Samemu ciężko zrozumieć jak się kiedy zachowywać. Dlatego ja mówię do każdego, żeby doceniał każde wsparcie co ma xd
  • Odpowiedz
  • 3
@krzysztof5750: to u ciebie jest przynajmniej nadzieja, że to coś co da się naprawić. Jak kolega wyżej pisał, może faktycznie coś biochemia w mózgu ci siadła i można to odwrócić farmakologią. Bo że to od tarczycy to u faceta to raczej mała szansa, ale też nie szkodzi sprawdzić.

Albo może brak ci adrenaliny w życiu. Na mnie to nie działa, ale większość osób potrzebuje nowych doznań co jakiś czas.
  • Odpowiedz
  • 2
@beelzebub-chan: gdybym pracowała zdalnie to bym się już kompletnie stoczyła. Z jednej strony zazdroszczę możliwości wstania do roboty minutę przed, z drugiej wiem, że sam fakt, że muszę wyjść z domu w jakiś sposób jeszcze trzyma mnie w ryzach bycia funkcjonalną jednostką.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michal1498: dla mnie to byłby idealny układ w sumie, bo przywykłem do samotnego życia, ale która różowa na to pójdzie? Najpierw zresztą musiałaby mieć swoje lokum jakieś. I to byłoby raczej na zasadzie FWB niż jakaś tam relacja
  • Odpowiedz
@10129: zawodowo mogę tak określić. Ludzie w pracy raczej uważają mnie za wysokiej klasy specjalistę, trochę wycofanego, ale to pewnie dlatego, że po pracy całymi dniami się doszkalam xD Taki pan w średnim wieku, który mało o sobie mówi, ale dużo robi, więc pewnie nie ma życia poza pracą. Tymczasem moje życie poza pracą to shitpostowanie na wypoku xD
  • Odpowiedz