elo miireczki mam pewnien problemm XD
Mamy w bloku problem z kociarą, ogolnie chodziii o to ze straszniie #!$%@? na klatce i niie da sie z tym chyba niic zrobiic
Zarzad osiedla, poliicja, nawet jakies babki ze schroniska probbowalii to ogarnac ale no #!$%@? nadal.
Poliicja (gdy byla) na liczyla 20 kotow (a podobno ostatniiio jeszcze 5 sie urodziilo). Stracilem nadziieje na dzialanie jakiichkolwiiek organow miiiasta itd wiec moze cos samemu da
Mamy w bloku problem z kociarą, ogolnie chodziii o to ze straszniie #!$%@? na klatce i niie da sie z tym chyba niic zrobiic
Zarzad osiedla, poliicja, nawet jakies babki ze schroniska probbowalii to ogarnac ale no #!$%@? nadal.
Poliicja (gdy byla) na liczyla 20 kotow (a podobno ostatniiio jeszcze 5 sie urodziilo). Stracilem nadziieje na dzialanie jakiichkolwiiek organow miiiasta itd wiec moze cos samemu da































Pat i Mat byli kiedyś fachowcami i pracowali jako robotnicy i zarabiali 100$. Tygodniowo. Pewnego razu, Pat i Mat