Moze ktoś czytał o tym w wiadomościach, do mnie to nie dotarło. A usłyszałem to dopiero od wujka, któremu sie to przydarzyło w te wakacje. A mianowicie:
Kopał basen. Jak wykopał dziurę, to się okazało, że tam był czołg. Próbował wyciągnąć ten czołg ciągnikiem, ale się nie dało. Więc odkopał cały, patrzy, a tam światła stopu się świecą. Otwierzył właz, patrzy, a tam Niemiec siedzi i trzyma nogę na hamulcu.
Wigilia u rodziny i już wiem, czemu Polska jest podzielona
Przyjechałem na Wigilię do wujka. Wszystko spoko, barszczyk, pierogi, aż nagle moment łamania się opłatkiem. Podchodzę do wujka, a on patrzy na mnie jak na zdrajcę narodu i mówi, że nie poda mi ręki, bo „wie, że nie głosowałem na Nawrockiego”. Serio.
Ciotka zaczęła mu tłumaczyć, że to święta, że rodzina, ale on swoje. W tle kuzynka krzyczy, że „znowu baba się wtrąca, a
Patrząc na to, co wyborcy pisu pisza dzisiaj odnosnie noszenia choinki, to mozna swierdzic, ze w nastepnych wyborach prezydenckich najwieksze szanse bedzie miał Mariusz Pudzianowski. Jeśli pis chce moj głos w nastepnych wyborach to czekam na zdjecie Kaczyńskiego jak rąbie sam, a pozniej wnosi choinkę do domu. Bo nie mozna powierzyc wladzy komus kto nie potrafi sobie samemu choinki wnieść. #polityka
Ktoś powiesił chleb na śmietniku, bo wyrzucić nie wolno, ale zostawić też głupio, więc niech los zdecyduje, komu przypadnie w udziale. Może weźmie go bezdomny, może śmieciarz, a może osiedlowy kolekcjoner okazji. Jeśli nikt się nie skusi, to za kilka dni wyhoduje się na nim penicylina i chleb zyska wartość medyczną. Wtedy dopiero będzie walka, kto pierwszy zdąży. Na razie wisi jak tajemnicza ofiara dla nieznanego odbiorcy.
@jast: Grafika to troche nie moja bajka. Nie wiem czy dobrałbym odpowiednie modele w tym samym stylu. Potrzebuje np. postaci, która bedzie wykonywać skok, slizg, uderzenie głową + pewnie jeszcze dojdzie kilka innych mechanik (animacji). Wątpię, że znajdę gotowe modele z animacjami do tego. Chciałbym zrobić grę w klimacie junlga/sawanna i nie wiem czy znajdę modele, które wpasują się w przeszkody w mojej grze. Wydaje mi się, że duża część
@scoria: aktualnie tylko zrobilem grafike dla mojej postaci, poniewaz musze miec juz docelowe collidery, zeby odpowiednio dopasowac obiekty na scenie. Dla reszty tak jak wspominasz uzywam placeholderów. Problem jest w tym, ze jesli najpierw zrobie cala gra, a dopiero pozniej zaczne robic grafike, to wydluzy to czas realizacji tego projektu. Wspolpracujac z kims mozna to robic rownolegle. Mam swiadomosc, ze takie projekty padaja. Bo robilem kilka i tylko 2 udalo
@Logytaze: Potrzebuje gotowych modeli. (część z nich będzie wymagała animacji, raczej do gry 2D to animacja na klatkach). Tak jak pisałem grafika to nie moja działka, może coś namieszałem. Moja wizja to jest zrobić coś w stylu pixelowym (jak Mario), lub może cos takiego jak na tym zdjęciu. Ja jest otwarty na różne propozycje, w zależności w jakim stylu byłoby Ci wygodniej to zrobić. Ale na pewno nic super skomplikowanego,
@Sinti: to mamy podobne doswiadczenie. Niestety probowalem kilka projektow glowie ze znajomymi, ale okazywalo sie ze mamy rozne ambicje i roznie do tego pochodzimy, ja poswiecalem po kilkanascie godzin tygodniowo, a oni po kilka w miesiacu i projekty upadaly. Probowalem robic troche sam te grafiki, ale tak 5/10 mi to wychodzi. Odezwe sie na prive, mozemy pogadac bez zobowiazan.
Tworze własne karty do gry planszowej. Karty o rozmiarze 8x12 cm. Szukam teraz opcji jak takie karty drukować. Chat GPT podpowiada, ze powinny być drukowane na grubym papierze.
Jakie widzę opcję? 1. Zlecić druk jakieś drukarni, ale wydaje się to bardzo drogie 150-400zł za talię kart.
@sm_m: Tylko tak jak pisałem, każda talia będzie drukowana tylko jeden raz, bo one mają być personalizowane. Więc nie wydrukuję więcej. Widzę w tym sens, jeśli będę mógł sprzedać te karty w cenie 300-400zł. To nie mogę pozwolić sobie na 200zł kosztów druku. Bo mam jeszcze około 70zł kosztów związanych z personalizowaniem kart.
@Nubzor: nie potrzebuje drukować prototypu gry. Tak jak pisałem wcześniej gra będzie po części personalizowana. Więc zawsze będę chciał drukować tylko jeden egzemplarz. Jesli drukowanie kosztowało by mnie więcej niż 100zl to raczej to nie wypali. Wolałbym zainwestować w jakaś drukarkę (o ile nie kosztują takie kilkanaście tysięcy), tylko właśnie nie wiem co miałbym kupic.
Jestem na dworze z psem, spotkalem sąsiada, też z psem. Sąsiad puścił swojego psa ze smyczy. Jedzie jakaś kobieta na rowerze (30/40lat), a ten pies podbiega i szczeka na nią. A ona zaczęła przepraszać sąsiada, że zestresowała pieska, i że nie pomyślała i mogła zejsc z rowera, bo widziała, że pies wygląda na zestresowanego Xdddddddddddd
Dużo ostatnio tutaj postów na temat psów. Sam mam psa i z niektórymi rzeczami mógłbym się zgodzić. Ale czy mógłby mi ktoś uargumentować w jaki sposób "psy/zwierzęta w mieszkaniu się męczą". Na przykładzie psów, psy to zwierzęta stadne, widzę po swoim, że nawet jak jedzie na ogródek to jeśli tam nikogo nie ma to woli siedziec w domu mimo tego, że taras otwarty. Mieszkam obok osiedla domów jednorodzinych to większość tych psów jak
@mdlejtecole: @gorzki99 Pies zadbany w żaden sposób nie męczy się w mieszkaniu. Pies potrzebuje ok 14 godzin snu a jako szczeniak czy senior nawet 18-20. Poza tym potrzebuje czasu dla siebie. Jeżeli zapewniasz psu odpowiednią ilość ruchu i bodźców to w żaden sposób jego rozmiar (na pewno będą jakieś super wyjątki) generalnie nie ma wpływu czy to blok czy dom. Psy przy domu z ogrodem są często dużo bardziej
Zastanow sie jak "fajnie sie ma" nowofunland w mieszkaniu 40m^2
@gorzki99: Znasz kogoś kto ma Nowofundlanda na 40 metrach, czy ot tak rzucasz argumentum ad absurdum? 4 lata w psem w Krakowie, non stop z nim jestem w psich parkach i nie widziałem żadnego Nowofundlanda, Bernardyna czy innego molosa.
Psy w blokach powinny byc zakazane. Pójdzie jeden z drugim do roboty na 10h a te psiur szczeka i szczeka jak glupi Gdzie to zgłosić? #pytanie #psy #psiarze
@Just_Jump: w jaki sposób psy/zwierzęta się męczą w bloku? Pies to zwierzę stadne. Na osiedlu są też domy jednorodzinne, jest kilka psów co zyje na ogródku, za każdym razem jak przechodzę to pies leży przed drzwiami domu i chce wejść do środka, nie chce sam siedziec w ogrodzie. Mój robi dokładnie to samo na zewnątrz sam wyjdzie tylko jak idzie jakiś inny pies, albo jak ja tez wyjde. Tak to
@Just_Jump: dasz znać jak mecza się zwierzęta zyjac w mieszkaniu? Może na przykładzie psów. Rozumiem, że można mieć z problem z tym, że niektóre psy, hałasują, rozumiem, że niektórzy ludzie biorą psa, a później te psy siedzą 10h same. Ale co ma do tego mieszkanie? W domu jak mieszka to też może siedziec sam cały dzień. To jaki jest argument za tym, że psy w mieszkaniu się męczą.
Kopał basen. Jak wykopał dziurę, to się okazało, że tam był czołg.
Próbował wyciągnąć ten czołg ciągnikiem, ale się nie dało.
Więc odkopał cały, patrzy, a tam światła stopu się świecą.
Otwierzył właz, patrzy, a tam Niemiec siedzi i trzyma nogę na hamulcu.