✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#patodeweloperka #sasiedzi #prawo Mam kopniętego sąsiada, który od jakiegoś czasu nęka mnie, twierdząc, że hałasuję w jego mieszkaniu chodząc po schodach i trzaskając szufladami w kuchni. Sąsiad kupił mieszkanie 15 lat po jego oddaniu, nikt kto wcześniej tam mieszkał nie narzekał na nas. Nasze mieszkania dzieli ściana nośna budynku, schody są drewniane, czasem zaskrzypią, bo jak to drewniane schody pracują przy zmianie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: każ mu s--------ć ale tak taktownie i ze smakiem, żeby wręcz cieszył się na nadchodzącą podróż

A bardziej serio to ja bym takiemu puścił jakąś starszą płytę Vadera tak na 120 decybeli. Od razu przestałyby mu szuflady przeszkadzać
  • Odpowiedz
@Leosiaa: za ścianami mam fanów ustawicznych remontów i wiercenia. Sąsiadka nade mną odkurza codziennie o 9 rano, prócz niedzieli. Druga jak przyjmuje gacha, to pies wyje w łazience pół nocy, zamknięty żeby im w dupę nie zaglądał. Zakochany w niej sąsiad dzwoni wówczas na policję, żeby zepsuć im dymanko. Kolejny agent sąsiad chodzi wzdłuż ulicy zbierając resztki petów i wyrzuca je do kosza, ulica długa, ale takie hobby. Gada coś
  • Odpowiedz
@Leosiaa o-------l się od mojego sąsiada

A tak poważnie to mój na górze chyba nabija kroki prawie codziennie. Mieszkanie 70 metrów z długim korytarzem i on łazi po kilka godzin tam i spowrotemn a-----------c kopytami jak koń
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 451
@Visius: oby więcej takich pozytywnych historii w tym zalewie szamba, gratuluję sąsiadów, bardzo miło się czytało ()
  • Odpowiedz
moje dzieci mają to wdychać codziennie?


@pearl_jamik: nie takie rzeczy wdychają i nawet nie wiesz, więc nie ma co w „pomyślcie o dzieciach!!!”
Jeśli człowiek jest uzależniony, to będzie palił, żaden przepis go nie powstrzyma.
Jak nie będzie mógł palić u siebie, to gdzie będzie palił?
Rzeczpospolita Polska sankcjonuje ten nałóg poprzez przytulanie pieniążków z akcyzy, więc palenie na balkonie jest spoko.
  • Odpowiedz
@pearl_jamik: dobry prawnik i pozew o immisje. Serio. Ja miałem tak z halasujacymi dziećmi w bloku (nie da sie opisac, bieganina ciagiem od 6 do 21), jak im weszla inspekcja budowlana to nagle zmiękła rura i mam spokój. Jak cos to pisz na priv
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu kupiliśmy dom z małym ogródkiem, patrząc na to ze jeszcze tam nie mieszkamy to trochę zarosło tam chwastami. Stwierdziłem, że wezmę kosiarkę i pojadę je skosić żeby to jako tako wyglądało. Zacząłem kosić i nagle przyszedł sąsiad, że przez to że skoszę chwasty to u niego za płotem się pojawią bo wiatr zwieje i jeśli nadal będę kosić to wystawi mi rachunek XD. Zacząłem mu tłumaczyć, że to nic
  • 71
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 251
@Wakabajashii: A u mnie na odwrót, specjalnie zostawiam, bo lubię taką wysoką łąkę. Wilgoć, odgłosy świerszczy, jeże, jaszczurki, żabki to jest to. Tylko nawłoć wyrywam bo jakbym nic nie robił to bym miał pole samej nawłoci, a sąsiedzi przychodzą i pytają kiedy wykoszę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jest 23:30. Powinienem już spać, bo wstaję o 6:00 i idę do kołchozu. Niestety są wakacje i sąsiedzi hałasują dziećmi przy otwartych oknach (wiek raczej koło 10 lat, czyli już rozumne - do mniejszych nie miałbym pretensji). Ostatnio słuchali sobie muzyczki, niby cicho, ale jakiś hardstyle z basem, który tak się niósł po ścianach, że mi łóżko skakało.
Generalnie zwracałem już im uwagę, ale chyba do nich nie dociera, że wszystko leci
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sasiedzi

Wczoraj wieczorem, ktoś zaczął #!$%@?ć do mnie domofonem w natarczywy sposób, odbieram:
-halo?
<cisza>
Odkładam. Znowu dzwoni. Odbieram znowu:
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HardyE: akustyka w blokach jest często taka, że słychac dokładnie jak ktoś otwiera drzwi. Ja słyszę szuflady otwierane u sąsiada piętro wyżej. Niektórym to mocno przeszkadza. Nasmarowanie zawiasów drzwi to chyba nie taki problem?
  • Odpowiedz
Jakieś pomysły jak poradzić sobie z sąsiadem, który uprzykrza ciszę nocną i w ogóle ?
Z jego stałych zagrywek to walenie drzwiami wejściowymi do swojego mieszkania tak aż huk leci na cały pion, kilka razy pod rząd.
Walenie po kaloryferach.
Kiedyś próbował nam się wbić o 1 w nocy do mieszkania myśląc że jest prowadzony remont.
#nieruchomosci #kiciochpyta #sasiedzi
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dostałem przedsądowe wezwanie do zaprzestania naruszania dóbr osobistych, bo na osiedlowej grupie napisałem czym się trudni jedna z sąsiadek, która się wcześniej do mnie p--------a xDD

Co 1-2 tygodnie znajoma "Pani ze wsi" dostarcza mi jajka, jakieś warzywa i inne produkty z własnego gospodarstwa. Najczęściej jestem w mieszkaniu, więc od niej odbieram, czasami jak mnie akurat nie ma to otwieram jej zdalnie drzwi, zostawia, wychodzi.

Na grupie mieszkańców "elitarnego i priestiżowego" osiedla, które
  • 353
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yahoomlody: Ja niestety boję się odezwać do sąsiada. Byłam już raz u niego zwrócić mu uwagę, teraz znowu coś innego wymyślił i skręca mnie na samą myśl, że musze znowu mu zwrócić uwagę. Jak się nauczyć tej konfrontacji z ludźmi? :/ Ile masz lat?
Mam z tym problem:
https://wykop.pl/wpis/77063183/jak-wytlumaczyc-rodzicom-ze-jezdzenie-hulajnoga-po
@donalejd +5
Jak wytłumaczyć rodzicom, że jeżdżenie hulajnogą po panelach w mieszkaniu mimo, że to są dzieci, jest nie w porządku w stosunku do sąsiadów mieszkających piętro niżej? No biegające dzieci, rzucanie klocków na podłogę jestem w stanie znieść, ale k-----y dostaję i nie mogę się skupić na pracy jak
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Sąsiad robi ognisko 2-3 razy w tygodniu, pali świeżo skoszoną, mokrą trawę + docina świerki i dorzuca na bieżąco gałązki z igłami xD Oczywiście obowiązkowo kiełbacha jest pieczona.
Dymi to na całą okolicę, ale ja jestem najbardziej poszkodowany. Robi to jakieś 4 metry od naszego ogrodzenia, czyli ognisko jest ~8 metrów od mojego domu. Oczywiście jak odpowiednio zawieje, to w moim domu potrafi sie robić siwo od dymu.
Sąsiad
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poproś jeszcze raz, jak cię oleje to dopiero zgłos. Piszesz ze nie masz konfliktu ale możesz być pewien że jak zgłosisz będziesz mieć, a konflikty z sąsiadami ciągną się przez lata i póki co spróbowałbym załatwić to na drodze ponownej rozmowy.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zbiegiem wypadków zalałem sąsiadkę. Znaczy - jej mieszkanie. Zniszczona jedna ściana od strony kuchni i druga od strony łazienki. Ubezpieczenie na tym lokalu to jest odrębny temat (nie zdążyłem jeszcze ubezpieczyć).
Mamy dobry kontakt, więc na spokojnie zobowiązałem się pokryć koszty farb i robocizny. Tylko ona chce malować sama i się upiera na "dasz tyle ile uznasz za stosowne".
No więc - ile dać? Chcę pokryć koszty farb (nawet
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wytłumaczyć rodzicom, że jeżdżenie hulajnogą po panelach w mieszkaniu mimo, że to są dzieci, jest nie w porządku w stosunku do sąsiadów mieszkających piętro niżej? No biegające dzieci, rzucanie klocków na podłogę jestem w stanie znieść, ale k-----y dostaję i nie mogę się skupić na pracy jak gówniak cały dzień po tej hulajnodze jeździ. Mam wrażenie, że oni w ogóle nie wychodzą z domu.

Czy tylko ja uważam, że to przesada?
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@donalejd: Zrób własne dzieci i niech jeżdżą po suficie ( ͡° ͜ʖ ͡°) A serio to co zrobisz, nic nie zrobisz. Pozostaje tylko współczuć sąsiadów.
  • Odpowiedz
kupiłem mieszkanie i po wprowadzeniu okazało się, że w mojej sypialni słychać bardzo głośno sąsiadów. Słychać ich kroki, szuranie przesuwanych krzeseł, bieganie dzieci. Próbowałem z nimi rozmawiać, niestety nie są kooperatywni bo po ich stronie wspólnej ściany niechcianych dźwięków nie ma. Przyczyną jest najprawdpopodobniej źle położona po ich stronie podłoga, która przenosi na konstrukcję dźwięki uderzeniowe.

Czy ktoś miał może podobny problem i mu zaradził? Podejrzewam, że gdyby sąsiedzi wykazali się odrobiną
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach