Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 76
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mieszkaniewbloku #sasiedzi

Czy ktoś ma może jakiś sposób na tych psiarzy którzy non stop z-------ą klatke i nie sprzątają po sobie ?
Na półpiętrze jest pole minowe od paru dni.
Jakieś karteczki im zostawiać przy tych kupach ?
Znak zamówić z allegro i postawić na pół klatki wielki niech widzą ?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miruny!

Dosłownie nade mną wprowadził się, strzelam, jakiś studenciak, który uczy się grać na gitarze. Uczy się, bo idzie mu, lekko mówiąc okropnie.

Problem leży tutaj, że nie wiem czy on nie gra na jakimś wzmacniaczu czy czymś. Jestem teraz na urlopie, więc przeszkadza mi to tylko trochę, ale jak wrócę do pracy, będzie kaplica, bo mam sporo calli z klientami w ciągu dnia.

Ofc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sadderdaze: jak gra na elektryku to można mu zasugerować, żeby używał słuchawek, wzmacniacze gitarowe często mają wyjście słuchawkowe, brzdęk strun nadal będzie słychać ale to nic w porównaniu do dźwięku gitary jak mówisz, że słychać jak by z wzmacniacza

jak gra na zwyczajnej gitarze to podobno za grosze można kupić tłumik ale nie wiem na ile to działa

1. Ja to ugryźć? Najlepiej nagraj na telefonie jak to słychać głośno
  • Odpowiedz
Mirasy jestem uzależniony od nasłuchiwania sąsiadów. Mój problem zaczął się gdy wynajmowałem mieszkanie i za ścianą miałem sąsiada z Ukrainy który w środku tygodnia spraszał kolegów i o północy głośno rozmawiali i nie mogłem przez to wyspać się do pracy a później już ze stresu przed tym czy się wyśpię serce mi mocniej biło gdy słyszałem że znowu jest głośno gdy się kładę spać. Aktualnie kupiłem własne mieszkanie i mam sąsiadów za
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klamovsky miałem to samo przez ta kur*ę z dołu która robiła imprezy do 3 rano. Po zmianie mieszkania nocne problemy ustały ale diabełki od sąsiada budzą mnie w sobotę o 6 rano. Wolę już to niż nie móc zasnąć. Dla takich jak ty ratunek to własny dom ale uwaga, jak jest za cicho za oknem to Cię będzie wkurzał szum wentylatora albo lodówki nawet. Teraz mieszkam w ruchliwej okolicy gdzie cały
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sąsiad co 1-2 dni wystawia przed drzwi mieszkania worek ze śmieciami, wieczorem, tak koło 20-21 i do rana leży. Pogadać z nim czy to nic nie da? Co innego zrobić? Jak rano wychodzę do pracy do śmierdzi przeważnie w całym korytarzu.
#sasiedzi #mieszkanie #kiciochpyta
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak można sobie poradzić psychicznie z.. nasłuchiwaniem hałasu?
Ja wiem jak to brzmi, więc w skrócie opowiem: Aż do końca studiów mieszkałem z Rodzicami w domu na obrzeżach miasta, gdzie było tak cicho, że dosłownie było słychać bicie serca.
Teraz od niecałych trzech lat mieszkam w bloku. Sąsiadów mam.. no normalnych po prostu, czasem ktoś coś głośniej się zaśmieje, czasem krzyknie, zwykli ludzie. Tyle, że ja jak tylko usłyszę
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@art_lud: możesz się skontaktować z dzielnicowym swojej okolicy, powinien przyjść pogadać z sąsiadem. Jeśli nic to nie da, możesz złożyć zawiadomienie z artykułu 51 kodeksu wykroczeń albo zbierać dowody i złożyć sprawę w sądzie cywilnym z artykułu kodeksu cywilnego o immisji. Jeśli sprawa dzieje się w bloku, do administracji możesz się też zwrócić
  • Odpowiedz
@art_lud: Masz prawo do spokoju i to nie tylko od 22 do 6, w ciągu dnia też, Art 51 KW, zbierz sąsiadów (bo na pewno nie tylko ty go słyszysz) i napisz pismo albo idź do administracji, dzielnicowego itd. Najlepiej zebrać sąsiadów, wtedy administracja albo dzielnicowy od razu widzą że jest problem.
  • Odpowiedz