Jest 23:30. Powinienem już spać, bo wstaję o 6:00 i idę do kołchozu. Niestety są wakacje i sąsiedzi hałasują dziećmi przy otwartych oknach (wiek raczej koło 10 lat, czyli już rozumne - do mniejszych nie miałbym pretensji). Ostatnio słuchali sobie muzyczki, niby cicho, ale jakiś hardstyle z basem, który tak się niósł po ścianach, że mi łóżko skakało. Generalnie zwracałem już im uwagę, ale chyba do nich nie dociera, że wszystko leci
@JohnnyBezEn: już to zrobiłeś i mają w------e więc powodzenia. zostaje ci przeprowadzka. może wynajmują to spróbuj dowiedzieć się od kogo i rób wszystko żeby najemca ich w-----ł