Też faceci, gdy spotkają się z "babą", z którą mogą puszczać bąki, jeździć w teren na urbex, rozmawiać o filozofii czy polityce, pić p--o i grać w gry:

- "Kwik, my potrzebujemy kobiet, które są kobiece i ciepłe a nie są kumplami z tzytzkami. Obrzydliwe, że wy tak samo jak my robicie kupę i puszczacie bąki. Kobieta powinna dbać o faceta, dom i siebie, a nie zajmować się gierkami czy jeździć na motorze
  • Odpowiedz
  • 4
@tomek001Hej: Nie wiem czy głupie ale typu wypisać swoje zalety albo czego oczekuje od ew. partnerki. Tego typu rzeczy. Coś w stylu podbicia mi samooceny ale ja uważam, że nie jestem jakimś odpadem i zasługuje na miłość, relacje tylko dostaje feedback "ja nie, ale jakaś na pewno doceni" więc zadania mijały się z celem
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie szukam porady. Właściwie to takie #zalesie, bo nie mam komu się wygadać. Od początku: ponad dwa lata temu zacząłem spotykać się z dziewczyną (niech będzie Martyna, imię zmienione). Ja (wtedy) 30 lvl, ona 26. Realia #polskapowiatowa, chociaż Polska A, nie Polska B, ona z powiatego, jak z miejscowości podmiejskiej. Z charakteru i wyglądu mi odpowiadała, sądziłem, że ja jej też.
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samotnosc #depresja
Ja p------e mam już czasem dość. Jest jeszcze we mnie jakaś resztka nadziei, że zacznę normalnie żyć, poznam kogoś, będę się cieszył życiem. To mnie trzyma jakoś jeszcze w garści, że normalnie funkcjonuję, chodzę do pracy i nie o-------m Magika.
Najbardziej bolą samotne weekendy i te złośliwe pseudo śmieszki od "przyjaciół" mających beke z czyjegoś nieszczęścia.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@okno2137: Tylko toksyczni ludzie myślą że druga osoba wyleczy ich problemy. Jedyne co byś zrobił to zniszczył życie jakiejś dziewczynie. Najpierw ogarnij siebie i swoje samotne swoje życie, a jak jesteś za słaby żeby to zrobić to chociaż zostaw innych w spokoju.
  • Odpowiedz
Pytanie głównie do #rozowepaski ale #niebieskiepaski też mogą się wypowiedzieć rzecz jasna.

Jak odbieracie/oceniacie podrywanie na ulicy czy tam w sklepie czy parku?

Dlaczego pytam? Ponieważ dzisiaj w pracy przysłuchiwałem się dyskusji i jeden z nich (facet w okolicach 30) powiedział że poznał swoją dziewczynę (niedawno)... na ulicy, chodząc w okolicach galerii handlowej. Podszedł do niej i powiedział coś w stylu "Cześć, jestem samotny. Umówisz się ze mną?".
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@_lorem_ipsum_: próbowałem- kobiety nie są przyzwyczajone do bycia zagadywanie na ulicy , postrzegają Cie jako kogoś kto chce jej coś sprzedać
Jak masz mocna psyche to próbuj ale wcale nie jest to łatwe
  • Odpowiedz
@_lorem_ipsum_: W tym temacie zawsze przypomina mi się wypowiedź jednej z kobiet z reddita, która brzmiala mniej więcej tak:

Jak jesteś bardzo atrakcyjny to możesz zagadać nawet w nocy w ciemnej alejce

Jak jesteś zadbany, trochę powyżej przeciętnej to możesz zagadać w ciągu dnia w sprzyjających okolicznościach typu spacer z psem w parku

Jak jestes nieatrakcyjny to niezaleznie od sytuacji kobiety nie chcą żebyś nawet mówił im dzień dobry
  • Odpowiedz
@AlienFromWenus: Ależ oczywiście, że jesteś dzieckiem swoich czasów i za bardzo sobie schlebiasz myśląc, że twój sposób myślenia przyszedł sam z siebie. Człowiek jest w dużo mniejszym stopniu autonomiczny intelektualnie niż chciałby to sobie przyznać przed samym sobą. Możemy myśleć tylko takimi kategoriami, słowami i pojęciami jakie poznaliśmy z zewnątrz, bo najzwyczajniej w świecie innych nie mamy, to jest fundament epistemologii. Nawet sobie możesz nie uświadamiać z czego przyszła twoja
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1 jeśli ktoś nie chce sobie pomoc z jakiegokolwiek powodu, to ty mu nie pomożesz. Chyba, że zrobisz z niego niewolnika, co jak wiadomo jest niemożliwe. To tak jak@z rzucaniem nałogu - trzeba chcieć i coś z tym zrobić. Nie chcę wyciągać pochopnych wniosków ale najprawdopodobniej łamie jedyną zasadę przytułków - nie pijemy. Jeśli przedstawia alko nad pomoc, to już nic mu nie pomoże.
  • Odpowiedz
@RadosnaKloaka kluczem jest przestać użalac się nad sobą, nie masz przyjaciela, a odwrotnie na prawdę się kimś zainteresowałeś i jego problemami? Spróbuj wolontariatu, ludzie którzy poświęcają się dla innych są generalnie szczęśliwsi, jeśli ciągle będziesz na pozycji, że cały świat jest przeciwko Tobie i jesteś ofiarą to bdz niedobrze
  • Odpowiedz