Jak to jest możliwe, że zawsze byłem tak inny społecznie od wszystkich ludzi? Przeciętniacy już jako 14-latkowie spotykali się w grupach gdzieś na uboczu, nad jeziorkiem nawet. Grali w piłkę czy szli wspólnie po lekcjach do domu, czy gdzie tam się chodzi. Chcieli się poznawać, integrować z innymi. Bawili się przy muzyce, obchodzili urodziny czy sylwestra. Czy nawet pili alkohol pod blokiem. Jak doszło do tego, że ja nigdy nie chciałem być
@ToJestNiepojete: moim zdaniem wszystko to wina rodziców. Mój 14-letni kuzyn jest właśnie taką osobą, kilka lat temu nauczyciele sugerowali, żeby pójść z nim do psychologa (Co moim zdaniem by go uratowało) ale rodzice to zlali. Życzę mu jak najlepiej, ale wiem jak działa świat i prędzej czy później wyląduje wśród nas.
  • Odpowiedz
@ToJestNiepojete: Zasadniczo kobiety bardziej interesują się ludźmi, a mężczyźni rzeczami. Może byłeś na skraju interesowania się rzeczami, a teraz do ciebie dotarło, że inni tak nie mają.
  • Odpowiedz
Nie mogę w to uwierzyć, że mam 26 lat i nigdy nie zacząłem żyć. Zatrzymałem się w rozwoju. Jedyne co się zmienia, to szkołę zastąpiłem studiami, a później pracą. Natomiast cała reszta wygląda nieustannie tak samo. Żyłem w ten sam sposób mając 13 lat. Zamiast do roboty chodziłem do szkoły - jedyne, co było inne. Wegetacja, odosobnienie, wyobcowanie. Te słowa są ze mną od kiedy pamiętam. W pierwszych klasach podstawówki wyglądało to
@Sadomason: Mnie praca w obecnym miejscu już tak wkurza i demotywuje, że najchętniej bym rzucił wszystko i został neetem i całymi dniami jeździł rowerem gdzieś po zadupiu. Niby powinienem zmienić robotę na lepszą, ale w tym #!$%@?łku zacofałem się w rozwoju i pewnie nigdzie mnie nie przyjmą za lepszą kasę. Boję się zmian. Również nie wiem, co dalej ze sobą zrobić.
  • Odpowiedz
#biedanonim
Czy to normalne, że jako programista15k, wykształcony, z zainteresowaniami szukam dziewczyny po zawodówce poniżej przeciętnej i obojętne czy ma dziecko? Też mieliście tak że mieliście kiedyś jakieś standardy (najlepiej żeby była podobna do was) a potem z roku na rok zaczęliście schodzić niżej? Doszedłem do tego momentu, że nie mam jak znaleźć innej. Praca zdalna a moje zainteresowania i hobby ograniczają się w sferze online. Mam #tinder i inne aplikacje ale tam bez powodzenia. Na żywo też nie mam gdzie poznać. Koleżanki z działu pytały kiedyś czemu nie mam nikogo i nie wiem co powiedzieć. Pewnie złapały by się za głowę gdyby mnie zobaczyły z jakąś karyną po zawodówce ale takie są fakty że nie mam u innych szans (nawet u takich pewnie ledwo). W pracy oczywiście wszystkie zajęte.

#przegryw #zalesie #blackpill #tfwnogf #samotnosc

#przegryw #samotnosc #sny
Dziękuję mózgu za przypomnienie pierwszej szkolnej podstawówkowej "miłości". Dzięki za całonocny sen o niej, że jest ze mną, jesteśmy razem, szczęśliwi, ogólnie sielanka.
W rzeczywistości Gosia żyje sobie gdzieś tam w Polsce, z kimś tam, ma dziecko i ma normalne życie.
Tymczasem ja jestem #!$%@? samotnym przegrywem, prawie 30 letnim, żyjącym przeszłością, zarabiającym nieco ponad minimalną, ogólnie wegetującym.
Teraz reszta dnia to #!$%@?
Chciałbym mieć drugą połówkę. Kogoś, z kim mógłbym porozmawiać o tym, co mnie dręczy i z kim mógłbym razem iść przez życie. Kogoś, kto mnie w pełni akceptuje, a ja ją. Nigdy niestety nie było mi to dane. Aktualnie staram się wyjść z przegrywu. Nie jestem jakiś brzydki, ale jestem upośledzony w kwestii relacji międzyludzkich. Większość z zadań, które sobie wyznaczyłem jako warunki wyjścia z przegrywu spełniłem. Jestem w stanie nawiązać small
#samotnosc #p0lka #tinder #rozowepaski #blackpill #przegryw

Napisałem niedawno post o zwykłych rodzinach, których dużo dziś widziałem (to znaczy wczoraj, bo już jest pół godziny po północy). I to był bardzo ładny, krzepiący widok. Potem przeczytałem tu wpis chłopaka, który dowiedział się, że zdradza go dziewczyna, po latach udanego związku. Sama zdrada jest czynem haniebnym, ale dodatkowo okropne było jej zachowanie
@Kopytnik_1: nie tyle się znajdą, co po prostu takich jest zdecydowana większość. Ja nie wyobrażam sobie zaufania kobiecie w tych czasach, za dużo pokus, za mało konsekwencji
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: rzadko kiedy pochwalam skrajne rozwiązania, ale historię w których mireczki pisały do facetów z dowodami, że baba ich zdradza i "olej te karyne" to historie które napawają mnie zawsze odrobiną nadziei, że faceci też są w stanie wykrzesać z siebie jakaś szczyptę wewnetrznoplciowej solidarności. Zdrada to rzecz haniebna i zasługująca na najsurowszą karę i nie ma dla niej żadnego usprawiedliwienia lub wyjątków, nie ma okoliczności łagodzących. Zdrada to nie
  • Odpowiedz
#przegryw #p0lka #zwiazki #tinder #blackmetal #samotnosc

Dzisiaj byłem na mszy w kościele, widziałem pełno rodzin, par, takich zwykłych, on przeciętny, ona też nie jakaś modelka. Wyglądali zupełnie zwyczajnie. I to jest piękne.

Tak, to się zdarza, takie zwykłe rodziny, z normalnymi ludźmi, które tworzą zwyczajne kobiety, nie jakieś Julki, którym tylko hajs w głowie i seks z przystojniakami, albo czarnoskórymi
Nabawiłem się nadciśnienia powodowanego stresem i samotnością. Nie mam żadnych fizycznych nieprawidłośći a jednak serce pracuje jak przy maratonie. 3 razy dziennie biore leki ale gówno pomagają.
Oficjalnie wchodze w faze gdzie życie w samotnośći zaczęło zbierać żniwa, ciekawe czy zawału/wylewu dostane za pół roku czy może rok?
No ale życie samemu jest piękne, szkoda, żebmój organizm o tym nie wie i uznał, że skoro ja nie dałem rady się zabić to
Przegrałem czas beztroskiego gimnazjum, kiedy rówieśnicy ganiali za dziewczynami, spotykali się po lekcjach, grali w piłkę, włóczyli się wieczorami.
Przegrałem czas liceum, kiedy rówieśnicy robili to, co wyżej oraz wchodzili w związki, które trwały i po 7 lat, zdobywali nowych przyjaciół, chodzili po klubach, domówkach, organizowali wspólnie wyjazdy po kraju.
Przegrałem czas studiów, kiedy rówieśnicy zaczynali żyć jak dorośli, myśleli poważnie o dziewczynach, z kolegami wyjeżdżali za granicę, poświęcali się swoim zainteresowaniom, wchodzili na rynek pracy.
Przegrywam w czasie postudenckim, kiedy rówieśnicy poważnie myślą o przyszłości, zaczynają zarabiać przyzwoite pieniądze, planują rodzinę czy mieszkanie.

Jedyne co mi się udało, to zdobyć zatrudnienie w IT w januszexie, gdzie robię za ~60% rynkowej stawki. Przez to, że nie żyję, a wegetuję, nie ciągnie mnie nawet do polepszenia tego stanu rzeczy, bo i po co mam się starać, skoro na horyzoncie nie mam lepszego jutra? Całe życie wyobcowany nie wskoczę nagle z brodzika w otwarte morze. Jestem dużym dzieckiem, które nie wychodzi z domu, bo nie ma ani po co, ani gdzie.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Na co wydawać pieniądze żeby życie było bardziej kolorowe? Od razu mówię że narkotyki jak i divy mnie nie interesują. Całymi dniami siedzę w domu i mam zero potrzeb więc udaje mi się sporo zaoszczędzić. Na co mogę wydawać te pieniądze żeby coś zmienić w swoim życiu? Wieje u mnie nudą, każdy dzień taki sam, nawet nowych ciuchów nie kupuje, nigdzie nie chodzę. Jedyne co mam to tylko praca, więc jakiś długi wyjazd odpada. Jakieś pomysły?

#przegryw #samotnosc #depresja #feels

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co sądzicie o związkach z samotnymi matkami? Lata lecą a ja wciąż nie mogę nikogo znaleźć chociaż aktywnie szukam na aplikacjach randkowych (jednak bezskutecznie). Nie potrzebuje wiele, chciałbym mieć z kim spędzać czas i kogoś kto mnie zaakceptuje. Niestety przez brak znajomych i wiek nie znajdę nikogo z otoczenia i zostaje mi internet a tam samotne matki. Kiedyś miałem jakieś związki więc nie jest ze mną tak źle, ale nie jestem na tyle przystojny żeby znaleźć wolną bez dzieci.

#przegryw #tinder #blackpill #tfwnogf #samotnosc #relacje #zwiazki #badoo #randki

@mirko_anonim: a jakbyś miał związać się z laską, która na stoliku nocnym po swojej stronie łóżka będzie mieć zdjęcie z byłym to jakbyś się czuł? To dziecko jest właśnie chodzącą pamiątką po jej byłym. Uosobionym przypomnieniem, że już w swoim życiu miała takiego faceta, z którym chciała ułożyć sobie resztę życia ale się nie udało a ty jesteś kolejny po nim. To tak jakbyś dostał w McDonaldzie nadgryzionego burgera, pół
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: kiedyś zrobiłem test i jak na tindrze miałem rozmowę z samotnymi matkami to wszystko szło nawet całkiem fajnie do momentu gdy się je pytałem czy moje i jej dzieci się polubią, pisałem że mam dwójkę dzieci w wieku 5,7lat ale żona zmarła na raka.
Nagle dostawałem ghosting i to ewidentnie świadczy o tym że im zależało tylko na dojeniu frajerów z kasy a nie zajmowaniu się cudzymi dziećmi w
  • Odpowiedz
#przegryw #p0lka #blackpill #zwiazki #samotnosc

Po pojawieniu się postu dyskredytującego Ukrainki, pomyślałem sobie, że warto zapytać jakie jest Wasze zdanie na temat tych dziewczyn, w kontekście ich potencjalnej roszczeniowości oraz pazerności.

Które kobiety są bardziej roszczeniowe i pazerne?

  • Polki 31.5% (97)
  • Ukrainki 5.2% (16)
  • Wszystkie tak samo są roszczeniowe i pazerne. 37.7% (116)
  • To zależy od danej kobiety, nie można uogólniać. 22.4% (69)
  • Zarówno Polki jak i Ukrainki nie są roszczeniowe. 3.2% (10)

Oddanych głosów: 308

#przegryw #tinder #blackpill #p0lka #samotnosc

Czytając wpisy łatwo zauważyć, że często pojawia się w nich temat żalu z powodu braku współżycia. Rozumiem tych, którzy to piszą, sam jestem samotnym przegrywem. Kiedyś podobnie się trułem tym tematem i nie dość, że nic to nie dało, to jeszcze bardziej mnie przygnębiało. Dlatego postanowiłem zastosować najprostszą możliwą rzecz, a mianowicie odciąć się od myślenia o
@Kopytnik_1: ja tam od chyba 10 lat totalnie mam #!$%@? w związki xD I powiem szczerze, że nawet jak se pomyśle że chciałbym kogoś mieć to sobie wyobrażam jak ta osoba by mi truła dupe o to że zostawie puszkę gdzieś, albo nie wieml, nie posprzątam.
Pomijam to że przy dziewczynie nie pierdnę albo beknę sobie na spokojnie. Albo pochrapie w łóżku.
W sumie w uj jest takich rzeczy że
  • Odpowiedz