Wszystko
Wszystkie
Archiwum
źródło: wojak-stage-4-doomer
Pobierz#przegryw #samotnosc
"Daremnie wyciągam ku niej ramiona rankiem, kiedy budzę się z gnębiących, przykrych marzeń, daremnie nocą szukam jej w łóżku swoim, gdym uległ złudzie szczęsnego, niewinnego snu, jakobym siedział wraz z nią na łące, trzymał za rękę i okrywał jej dłoń pocałunkami. Kiedy w ten czas, na poły jeszcze rozespaniem ogarnięty, szukam jej omackiem i wracam do jawy, z oczu tryskają mi łzy, w sercu czuję bolesny
"Daremnie wyciągam ku niej ramiona rankiem, kiedy budzę się z gnębiących, przykrych marzeń, daremnie nocą szukam jej w łóżku swoim, gdym uległ złudzie szczęsnego, niewinnego snu, jakobym siedział wraz z nią na łące, trzymał za rękę i okrywał jej dłoń pocałunkami. Kiedy w ten czas, na poły jeszcze rozespaniem ogarnięty, szukam jej omackiem i wracam do jawy, z oczu tryskają mi łzy, w sercu czuję bolesny
konto usunięte via Wykop
- 0
@depresyjnydziad: ok oski
- 29
Będąc przegrywem po 30 to w zasadzie nie mam już żadnej motywacji do rozwoju zawodowego albo czysto ludzkiego. Po co w ogóle to wszystko? By trochę więcej zarobić? Ale po co? By se kupić jakąś rzecz?
Tracę jakakolwiek motywację do czekolowkiek, od jakiegoś czasu działam jak na autopilocie, w środku jestem jak wydmuszka.
Powoli trzeba się do trumny szykować
#przegrywpo30tce #przegryw #samotnosc
Tracę jakakolwiek motywację do czekolowkiek, od jakiegoś czasu działam jak na autopilocie, w środku jestem jak wydmuszka.
Powoli trzeba się do trumny szykować
#przegrywpo30tce #przegryw #samotnosc
@bulbulator90 Widzę nie pierwszy taki wpis na wykopie i rzeczywiście, to rodzina powinną być motywacją do rozwoju a nie, motywować się "żeby ją zdobyć". Jest filozofia #whitepill jeżeli już nie masz nadziei na rodzinę, ale jeśli nie przeszkadza ci wychowywanie cudzych dzieci, to masz jeszcze jakąś szansę. Jednak musisz się liczyć z tym, że obce dzieci nigdy nie będą cię traktować jak własnego ojca a i kobieta może nie
Gość na wykopie kupił se sekslalke, śpi z jej głową opartą o niego, czuje jej dotyk itp. itd. i pisze, że mu depresja przeszła, no o czymś to do cholery świadczy, prawda?
@wojtek-m: jego szanuję bo znalazł jakieś tam rozwiązanie swoich problemów.
A twój punkt chyba trafny, przyznaję rację. Gdyby OP miał dziewczynę od liceum, pewnie by nie miał depresji, pewnie by był zadowolony z życia mimo problemów
- 14
Nie mam siły żyć nie chce mi się żyć nie mam po co żyć psycha zaryła dupą o rów mariański z roku na rok jest coraz gorzej i gorzej każdy kolejny rok to jeszcze więsze G---O ja już naprawdę nie mam siły żyć k---a mam serdeczie dosyć tej żałosnej farsy zwanej moim życiem mam dość mam dość MAM DOŚĆ
#zalesie #depresja #samotnosc #ehhhhhhhhhhhhh #
#zalesie #depresja #samotnosc #ehhhhhhhhhhhhh #
#rozowepaski #tinder #przegryw #samotnosc
To nie #p0lka, a kobieta z Ukrainy. Ma zaznaczone, że ma dzieci i wzrost 170 cm.
To nie #p0lka, a kobieta z Ukrainy. Ma zaznaczone, że ma dzieci i wzrost 170 cm.
źródło: Screenshot_20230913-194138~2
Pobierz@Kopytnik_1 Janina była lekko w szoku
konto usunięte via Wykop
- 9
@Kopytnik_1: szybko się uczy mentalności
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej, jestem jednym z setek Mirków, ale z dość nietypowymi przemyśleniami. Pozwólcie, że je tu przytoczę.
Że jestem przegrywem, nie ulega wątpliwości. Wzrost tak żałosny, że nawet z anonima wstyd się przyznać, gęba całkiem z-----a, mam widocznie nalany ryj, bo cała sylwetka szczupła i dość proporcjonalna. Pryszczy od c---a, leczę się kilkoma kremami.
Tak się ma kwestia wyglądu, a teraz coś dużo bardziej ważnego.
Tak się składa, że do końca szkoły podstawowej miałem całkiem sporo znajomych, a nawet 4 przyjaciół. I te kontakty trwały jeszcze dalej, ale w pewnym momencie wszystko zaczęło się sypać. W gimnazjum zapadłem na.. właściwie nie wiem do dziś, nikt mnie nigdy nie diagnozował, ostatecznie bym nazwał to swego rodzaju psychozą. Jak to się objawiało? Np. Znajomy podchodzi do mnie na przerwie by pogadać, a ja ni stąd nie zowąd dostaje dosłownie ataku paniki. Zbywał go wtedy słowem i.. uciekam. Sytuacja się powtarzała, nie miałem nad tym kontroli, zacząłem się izolować od każdego ze znajomych, zacząłem wagarować i dużo czasu spędzać w samotności. Lubiłem to, odpowiadał mi ten stan rzeczy. Ale skutek był taki, jak łatwo się domyślić, że wszyscy zerwali ze mną kontakt. Moja reakcja? "Po co mi oni, kij z nimi, dobrze, że ich już nie ma...' Tak, cieszyłem się z tego, że nie mam znajomych. Po kilku miesiącach jednak ten fakt mnie przytłoczył i załamałem się psychicznie. Płakałem często i modliłem się, żeby mieć znowu choć jednego znajomego. Podejmowałem desperackie próby odnawiania kontaktów i tworzenia nowych, lecz bez większych rezultatów. Udawało mi się jedynie utrzymywać poprawne stosunki z ludźmi w klasie, co nie było trudne, bo to była bardzo spokojna klasa. To było na początku liceum, natomiast po jego ukończeniu miałem nawrót tego dziwnego stanu umysłu... I mam tak do teraz. Patrzę na przykład na fotorelację z jakiejś imprezy i widzę ludzi uśmiechniętych, przytulających się, całujących itd Widzę zdjęcia z wycieczek, koloni, różnych eventów i pojawiają się pytania: po co to wszystko? Po co się spotykać? Czemu ludzie chcą to robić? Dlaczego chcą przebywać ze sobą? Czy to takie przyjemne? Skąd te naturalne uśmiechy? Czy to daje radość? Po co pić p--o w towarzystwie pięciu osób, skoro można to robić samemu w domu? Po co iść na szkolenie z zakresu czegoś tam gdzie przyjdzie może i z setka innych osób no i finalnie staniecie w grupce uśmiechnięci przed obiektywem (na FB zdjęcie musi być!!), skoro możesz znaleźć sobie filmik na YT z tej tematyki, albo przeczytać książkę i w ten sposób coś tam sobie przyswoić. Czy za cokolwiek się zabieram, muszą być ludzie wokół?
Idąc tym tropem: Skąd ta potrzeba przynależności? Skąd ta przyjemność przebywania z ludźmi?
Hej, jestem jednym z setek Mirków, ale z dość nietypowymi przemyśleniami. Pozwólcie, że je tu przytoczę.
Że jestem przegrywem, nie ulega wątpliwości. Wzrost tak żałosny, że nawet z anonima wstyd się przyznać, gęba całkiem z-----a, mam widocznie nalany ryj, bo cała sylwetka szczupła i dość proporcjonalna. Pryszczy od c---a, leczę się kilkoma kremami.
Tak się ma kwestia wyglądu, a teraz coś dużo bardziej ważnego.
Tak się składa, że do końca szkoły podstawowej miałem całkiem sporo znajomych, a nawet 4 przyjaciół. I te kontakty trwały jeszcze dalej, ale w pewnym momencie wszystko zaczęło się sypać. W gimnazjum zapadłem na.. właściwie nie wiem do dziś, nikt mnie nigdy nie diagnozował, ostatecznie bym nazwał to swego rodzaju psychozą. Jak to się objawiało? Np. Znajomy podchodzi do mnie na przerwie by pogadać, a ja ni stąd nie zowąd dostaje dosłownie ataku paniki. Zbywał go wtedy słowem i.. uciekam. Sytuacja się powtarzała, nie miałem nad tym kontroli, zacząłem się izolować od każdego ze znajomych, zacząłem wagarować i dużo czasu spędzać w samotności. Lubiłem to, odpowiadał mi ten stan rzeczy. Ale skutek był taki, jak łatwo się domyślić, że wszyscy zerwali ze mną kontakt. Moja reakcja? "Po co mi oni, kij z nimi, dobrze, że ich już nie ma...' Tak, cieszyłem się z tego, że nie mam znajomych. Po kilku miesiącach jednak ten fakt mnie przytłoczył i załamałem się psychicznie. Płakałem często i modliłem się, żeby mieć znowu choć jednego znajomego. Podejmowałem desperackie próby odnawiania kontaktów i tworzenia nowych, lecz bez większych rezultatów. Udawało mi się jedynie utrzymywać poprawne stosunki z ludźmi w klasie, co nie było trudne, bo to była bardzo spokojna klasa. To było na początku liceum, natomiast po jego ukończeniu miałem nawrót tego dziwnego stanu umysłu... I mam tak do teraz. Patrzę na przykład na fotorelację z jakiejś imprezy i widzę ludzi uśmiechniętych, przytulających się, całujących itd Widzę zdjęcia z wycieczek, koloni, różnych eventów i pojawiają się pytania: po co to wszystko? Po co się spotykać? Czemu ludzie chcą to robić? Dlaczego chcą przebywać ze sobą? Czy to takie przyjemne? Skąd te naturalne uśmiechy? Czy to daje radość? Po co pić p--o w towarzystwie pięciu osób, skoro można to robić samemu w domu? Po co iść na szkolenie z zakresu czegoś tam gdzie przyjdzie może i z setka innych osób no i finalnie staniecie w grupce uśmiechnięci przed obiektywem (na FB zdjęcie musi być!!), skoro możesz znaleźć sobie filmik na YT z tej tematyki, albo przeczytać książkę i w ten sposób coś tam sobie przyswoić. Czy za cokolwiek się zabieram, muszą być ludzie wokół?
Idąc tym tropem: Skąd ta potrzeba przynależności? Skąd ta przyjemność przebywania z ludźmi?
@mirko_anonim: j--------e jakie długie i ja mam to czytać?
konto usunięte via Wykop
- 2
Bądź dumny z tego kim jesteś
@mirko_anonim: ale mam byc dumny z tego ze jestem odpadem ludzkim czy jak?
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chyba oleje te wszystkie apki randkowe i zacznę zagadywać w realu (mam 29 lat).. Moja frustracja już osiągnęła taki poziom, że przewższa fobie społeczną i wrodzoną nieśmiałość. Nic już nie mam do stracenia i niżej nie mogę upaść. #tinder tylko zrył mi banie i postrzeganie relacji przez te wszystkie LATA a jeszcze pogłębił #depresja bo czuje się nikim. Lepiej zagadać w realu ALE SYTUACYJNIE JAK JEST KONTEKST A NIE JAK CREEP i może na 100 sytuacji któraś podłapie wątek i jakoś pójdzie dalej.
Kilka lat temu zagadałem taką kelerkę jak była na osobności bo bałem się przy ludziach i spytałem o fejsbuka. Serce mi waliło i myślałem że zejde na zawał a po całej akcji byłem cały spocony. Fejsbuka dała, napisałem dzień po ale w sumie to olała temat. Stres był niesamowity ale mimo wszystko byłem zadowolony z siebie że zrobiłem tak gigantyczny krok jak na siebie.
#feels #suicidefuel #podrywajzykopem #randki #przegryw #tfwnogf #blackpill #zwiazki #relacje #samotnosc #redpill #fobiaspoleczna
─
Chyba oleje te wszystkie apki randkowe i zacznę zagadywać w realu (mam 29 lat).. Moja frustracja już osiągnęła taki poziom, że przewższa fobie społeczną i wrodzoną nieśmiałość. Nic już nie mam do stracenia i niżej nie mogę upaść. #tinder tylko zrył mi banie i postrzeganie relacji przez te wszystkie LATA a jeszcze pogłębił #depresja bo czuje się nikim. Lepiej zagadać w realu ALE SYTUACYJNIE JAK JEST KONTEKST A NIE JAK CREEP i może na 100 sytuacji któraś podłapie wątek i jakoś pójdzie dalej.
Kilka lat temu zagadałem taką kelerkę jak była na osobności bo bałem się przy ludziach i spytałem o fejsbuka. Serce mi waliło i myślałem że zejde na zawał a po całej akcji byłem cały spocony. Fejsbuka dała, napisałem dzień po ale w sumie to olała temat. Stres był niesamowity ale mimo wszystko byłem zadowolony z siebie że zrobiłem tak gigantyczny krok jak na siebie.
#feels #suicidefuel #podrywajzykopem #randki #przegryw #tfwnogf #blackpill #zwiazki #relacje #samotnosc #redpill #fobiaspoleczna
─
źródło: 9c276936473f62649acb3edb391f758fd69ee1e4r1-1125-1075v2_hq
Pobierz@mirko_anonim: @Dollcel ma rozwiązanie
źródło: temp_file4816685059688835499
Pobierz#przegryw #samotnosc
Postanowiłem, że nie spędzę kolejnego urlopu w piwnicy przed komputerem tylko pojadę nad morze sam. SAM. I już zaczynam żałować tej decyzji, już sobie wyobrażam grupki znajomych, rodziny, przyjaciół jak wspólnie spędzają czas i się dobrze bawią. A gdzieś koło nich ja, samotny spierdoks, który nie ma nikogo z kim mógłby pojechać. coś czuję, że wyjście do ludzi mi nie pomoże, i po tym wakacjach będę
Postanowiłem, że nie spędzę kolejnego urlopu w piwnicy przed komputerem tylko pojadę nad morze sam. SAM. I już zaczynam żałować tej decyzji, już sobie wyobrażam grupki znajomych, rodziny, przyjaciół jak wspólnie spędzają czas i się dobrze bawią. A gdzieś koło nich ja, samotny spierdoks, który nie ma nikogo z kim mógłby pojechać. coś czuję, że wyjście do ludzi mi nie pomoże, i po tym wakacjach będę
@maateusz123: i co tam będziesz robił ? Pogoda do bani ma być jak na kluby nie pojdziesz to lepiej wegetować w piwnicy przed pc
@maateusz123 nad morzem sam nigdy nie byłem, ale w górach owszem i bardzo lubiłem samotne wędrówki. Niezwykły klimat, można się skupić na pięknie przyrody, nic człowieka nie rozprasza, idziesz własnym tempem tam gdzie chcesz. Często opoznialem wyjście w góry, żeby sobie schodzić do schroniska pustymi szlakami przy blasku zachodzącego słońca.
- 205
Jako że jest już po 00:00 w nocy, to odwiedził was Pepe Smoker. Tylko dla najwytrwalszych nocniarzy, przegrywów i samotników. Zaplusuj Go jeśli chcesz mieć spokojną noc oraz dobry sen.
#przegryw #samotnosc #nocnazmiana #pepesmoker
#przegryw #samotnosc #nocnazmiana #pepesmoker
źródło: ultrararepepesmokerbyvanderledre
PobierzTez tak macie że jak pracujecie na jakiś życiowy cel przez parę tygodni / miesięcy i udaje Wam się to osiągnąć to potem przychodzi taka pustka i nie macie co ze sobą zrobić?
Możliwe że u mnie to tak działa bo samotność maskuje właśnie pracą i za dużą wagę do niej przywiązuje :(
#samotnosc #depresja #terapia #psychoterapia #motywacja
Możliwe że u mnie to tak działa bo samotność maskuje właśnie pracą i za dużą wagę do niej przywiązuje :(
#samotnosc #depresja #terapia #psychoterapia #motywacja
@Someguy3517372 też, odkąd skończyłem studia nie mam żadnego celu. I nie potrafię czymkolwiek tego zapełnić nic nie cieszy
@Someguy3517372 znajomych mam czasem napiszą i sprawdza czy żyje, ale dawno ich nie widziałem
Partnerka to dla mnie coś nieosiągalnego, wydaje mi się że gdybym miał byłoby lepiej. Miałbym dla kogo pracować
Partnerka to dla mnie coś nieosiągalnego, wydaje mi się że gdybym miał byłoby lepiej. Miałbym dla kogo pracować
Chłop z---------ł ucząc się na ostatnie egzaminy na studiach i pod rekrutację do nowej pracy, masa poszła do góry i teraz wstyd mi wychodzić do ludzi z bębnem. A jednocześnie cierpię na samotność, więc chętnie wyszedłbym do ludzi i poznał kogoś, a tak to jedynym ujściem tych negatywnych emocji jest jedzenie i p---o od czasu do czasu. Schudnięcie to długi proces, a ja nie potrafię sobie odpuścić jedynych przyjemności i tak w
Mam to samo. Szukam teraz nowej roboty od 3 miesięcy i chyba z 10 kilo przytyłem (strach na wagę wchodzić). Mogę cię tylko pocieszyć, że ludzie mają w dupie to jak wyglądasz, każdy się sobą przejmuje najwięcej.
@Someguy3517372: Te proces zmiany najgorszy, pozniej juz bedziesz trzymac miche.
- 3
zastanawiam się co zrobić z własnym życiem, trochę się skomplikowało i czas zacząć od nowa
rozwodnik alimenciarz, 37+, mam słabą sytuacje mieszkaniową (obecnie wynajem, ale szykuje się powrót do rodziny), kołchoz poniżej średniej krajowej
do tej pory odrzucałem takie myśli, ze względu na to, że miałem zonę i mam dzieci, chciałem być na miejscu, jednak teraz, to już mnie nic nie trzyma
rozważałem 2 opcje:
#emigracja : Niemcy, języka niestety nie znam, ale wykształcenie techniczne elektroniczne, tylko niemcy biorę pod uwagę, ze względu że blisko a czasami chciałbym zobaczyć dzieci
2 opcja: #tir #zycietruckera :mam prawo jazdy na C, dorobiłbym sobie E i jeździł 4:1 , z języków angielski na poziomie, że podstawy znam
rozwodnik alimenciarz, 37+, mam słabą sytuacje mieszkaniową (obecnie wynajem, ale szykuje się powrót do rodziny), kołchoz poniżej średniej krajowej
do tej pory odrzucałem takie myśli, ze względu na to, że miałem zonę i mam dzieci, chciałem być na miejscu, jednak teraz, to już mnie nic nie trzyma
rozważałem 2 opcje:
#emigracja : Niemcy, języka niestety nie znam, ale wykształcenie techniczne elektroniczne, tylko niemcy biorę pod uwagę, ze względu że blisko a czasami chciałbym zobaczyć dzieci
2 opcja: #tir #zycietruckera :mam prawo jazdy na C, dorobiłbym sobie E i jeździł 4:1 , z języków angielski na poziomie, że podstawy znam
@Elev: zmień płeć, w------l się na kwadrat jakiemuś przegrywowi, niebieska karta i bajlando...
A na poważnie, s--------j do Raichu jeśli masz rzeczywiście jakieś techniczne umiejętności dające się tam spieniężyć i możliwość załapania języka.
Mówię to jako gość zarządzający w firmie transportowej.
Jako kierowca na nowo życia sobie nie ułożysz, a jako technik w DE już możesz.
A na poważnie, s--------j do Raichu jeśli masz rzeczywiście jakieś techniczne umiejętności dające się tam spieniężyć i możliwość załapania języka.
Mówię to jako gość zarządzający w firmie transportowej.
Jako kierowca na nowo życia sobie nie ułożysz, a jako technik w DE już możesz.
na tirach może pozwiedzam, oczami wyobraźni widzę tę pauzę w Hiszpanii obok plaży i 35h dla mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Elev: pozwiedzasz zapchane parkingi z nieczynnymi sraczami (tak, nawet płatne), ciapaków kradnących paliwo albo i wnętrze kabiny i policje mającą na to w------e a szef i tak Ciebie obciąży bo nie dopilnowałeś, warsztaty bez możliwości sensownego odebrania odpoczynku, rampy pod którymi magazynierzy będą mieli w------e
- 11
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy ja dobrze rozumiem, że wykopki próbują znaleźć kobietę na najbardziej z------j aplikacji dla degeneratów której algorytmu nie powstydziłby się sam diabeł a za swoje niepowodzenia obarczaja wszystkich innych (w tym siebie) tworząc z wyglądu niejako kult siegający absurdalnych rozmiarów a dodatkowo ściągają innych w dół?
#tinder #badoo #zwiazki #relacje #pua #s--s #podrywajzwykopem #blackpill #redpill #przegryw #tfwnogf #depresja #przemyslenia #rozowepaski #niebieskiepaski #polka #p0lka #samotnosc #cope
─
Czy ja dobrze rozumiem, że wykopki próbują znaleźć kobietę na najbardziej z------j aplikacji dla degeneratów której algorytmu nie powstydziłby się sam diabeł a za swoje niepowodzenia obarczaja wszystkich innych (w tym siebie) tworząc z wyglądu niejako kult siegający absurdalnych rozmiarów a dodatkowo ściągają innych w dół?
#tinder #badoo #zwiazki #relacje #pua #s--s #podrywajzwykopem #blackpill #redpill #przegryw #tfwnogf #depresja #przemyslenia #rozowepaski #niebieskiepaski #polka #p0lka #samotnosc #cope
─
źródło: pathetic-cat-meme-1
Pobierz@mirko_anonim:
Mam 26lvl, więc taki wiek, że większość znajomych już sparowanych albo się hajta. W tym sezonie byłem na 3 ślubach i wszystkie pary poznały się na tinderze. Tak samo wśród znajomych w związkach powiedziałbym ponad połowa poznała się przez jakieś aplikacje, więc ewidentnie się da. Mieszkam jednak w dużym mieście, gdzie wybór nawet dla niebieskich jest spory, a moi znajomi to w większości ogarnięci życiowo ludzie z przedziału 5-10,
Mam 26lvl, więc taki wiek, że większość znajomych już sparowanych albo się hajta. W tym sezonie byłem na 3 ślubach i wszystkie pary poznały się na tinderze. Tak samo wśród znajomych w związkach powiedziałbym ponad połowa poznała się przez jakieś aplikacje, więc ewidentnie się da. Mieszkam jednak w dużym mieście, gdzie wybór nawet dla niebieskich jest spory, a moi znajomi to w większości ogarnięci życiowo ludzie z przedziału 5-10,
konto usunięte via Wykop
- 8
@Buberek: ja też nie rozumiem tego demonizowania Tindera i ludzi, którzy mają tam konta. Moich paru ogarniętych znajomych też zakładało tam konta i niektórzy znaleźli normalne studiujące dziewczyny, z którymi są już dłuższy czas. Po prostu ta aplikacja jest tak popularna, że można znaleźć każdego w każdym celu (ons, fwb, związek), a na Wykopie po prostu są wybierane te największe kwiatki i jest tworzona ta cała dziwna narracja.
- 14
Zauważyłem że każdemu sprawiam jakąś przykrość...
A zwłaszcza sobie... Nie rozumiem życia i chyba nie chcę zrozumieć...
Witamy w świecie ie samotności... ( ͡° ʖ̯ ͡°)(╥﹏╥)
#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy
A zwłaszcza sobie... Nie rozumiem życia i chyba nie chcę zrozumieć...
Witamy w świecie ie samotności... ( ͡° ʖ̯ ͡°)(╥﹏╥)
#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy
źródło: temp_file2711234254196587638
Pobierz@Akinori456: mi nie sprawiasz, ale mozesz to zmienic , nie dajac mi plusika :)
@Akinori456: samotność jest zajebista, im bardziej wrażliwy jesteś na ten świat, tym więcej jej potrzebujesz. Ja tak regeneruje siły na tą nierówną walkę zwaną życiem.
Zdrówka!
Zdrówka!
Dlaczgo to zawsze musi tak wyglądać? #zwiazki
1. kumpel znajduje sobie #rozowypasek
2. wcześniej z kumplem imprezuj, kumpel potrafi coś sam z siebie zainicjować,
3. potym jak poznał różowego nie odzywa się od pół roku xD Ot tak, nie to że sprzeczka,
4. pewnie jakby rzucił go różowy to zaraz by było, ejj dawaj na melanż.
5. a pocałuj się w pompę,
#oswiadczenie #samotnosc
1. kumpel znajduje sobie #rozowypasek
2. wcześniej z kumplem imprezuj, kumpel potrafi coś sam z siebie zainicjować,
3. potym jak poznał różowego nie odzywa się od pół roku xD Ot tak, nie to że sprzeczka,
4. pewnie jakby rzucił go różowy to zaraz by było, ejj dawaj na melanż.
5. a pocałuj się w pompę,
#oswiadczenie #samotnosc
@jakismadrynickpolacinsku: To i tak lepiej niż u mnie było. Dwóch znalazło różowych = out z życia, wyjazd za granicę bo trzeba więcej zarobić. Kontakt na początek sporadyczny, teraz zero. Wszelkie inicjatywy były stłamszane przez kontrolujące różowe ( ͡º ͜ʖ͡º)
konto usunięte via Wykop
- 1
@jakismadrynickpolacinsku: u mnie kolega z którym widywałem się prawie codziennie, co drugi dzień nagle znalazł dziewczynę o wątpliwej renomie i jakości. Momentalnie odciął się właśnie na około pół roku, z nikim innym nie wychodził. Bardzo mi się chciało śmiać jak któregoś dnia zobaczyłem go jak siedzi z podkulonym ogonem na jakiejś imprezie bo okazało się że już nie są razem bo go waliła pewnie po rogach xD.
- 35
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Bycie singlem po 30 jest fajne mówie wam żaden #przegryw ( ͡° ͜ʖ ͡°) nawet zmiana pracy nie pomaga, dalej nie widzę sensu życia, celu i wpadam w tę samą rutynę. Kompletnie nic nie cieszy, nawet granie w gierki popijając piwko to już to nie to. Nie mam pomysłu co robić z wolnym czasie więc go po prostu marnuje na upijaniu się żeby szybciej dzień minął i do spania. To samo w weekend. Wyjście do ludzi przypomina mi o tym, że jestem samotny w tłumie. Zresztą co mi daje wyjście do ludzi? Idę z punktu A do B i jedyne co mogę to najwyżej coś śmiesznego powiedzieć do kasjerki przy zakupie. Nie muszę wspominać o tym, że każdy znajomy już dawno rodzina, dzieci i budują się a ja po raz 999 instaluje #tinder. Ciekawe czy ktoś też tak ma? Same młodziki tutaj na tagu póki co ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#doroslosc #samotnosc #depresja #agepill #wykop30club #wykop30plus #tfwnogf #blackpill #relacje #
Bycie singlem po 30 jest fajne mówie wam żaden #przegryw ( ͡° ͜ʖ ͡°) nawet zmiana pracy nie pomaga, dalej nie widzę sensu życia, celu i wpadam w tę samą rutynę. Kompletnie nic nie cieszy, nawet granie w gierki popijając piwko to już to nie to. Nie mam pomysłu co robić z wolnym czasie więc go po prostu marnuje na upijaniu się żeby szybciej dzień minął i do spania. To samo w weekend. Wyjście do ludzi przypomina mi o tym, że jestem samotny w tłumie. Zresztą co mi daje wyjście do ludzi? Idę z punktu A do B i jedyne co mogę to najwyżej coś śmiesznego powiedzieć do kasjerki przy zakupie. Nie muszę wspominać o tym, że każdy znajomy już dawno rodzina, dzieci i budują się a ja po raz 999 instaluje #tinder. Ciekawe czy ktoś też tak ma? Same młodziki tutaj na tagu póki co ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#doroslosc #samotnosc #depresja #agepill #wykop30club #wykop30plus #tfwnogf #blackpill #relacje #
źródło: 236c683721e26b0ce1fca0afb973914b
Pobierz@mirko_anonim: Powolna agonia i marazm nic już nie cieszy jeśli nie wygrało sie na loterii genetycznej to już ITS OVER, pasje,hobby nic nie dają na dłuższą mete i granie w gry to samo jak piszesz a jak ktoś jeszcze jest overthinker czy WWO wychowany pod kloszem matki bez meskiego wzorca to już ma przeje,bane całkowicie, pozostaje wspominać nostalgiczne czasy beztroskiego dzieciństwa czy ewentualnie pierwsze miłości jeśli komuś było dane.
@mirko_anonim: 29 i też singiel, ale nie przegryw, bo byłem w związkach, więc nie mogę się nim nazywać. Szczerze? Nie chce już dzieci i zakładania rodziny, ale jakaś młodziutka 18-23 latka by się przydała :D. Ogólnie nie ma takiej, której bym na tyle zaufał, żeby myśleć o zakładaniu rodziny i robieniu dzieci, tym bardziej w tym kraju.
Pamiętaj też, że duża część tych związków to niewypał i ludzie są nieszczęśliwi.
Pamiętaj też, że duża część tych związków to niewypał i ludzie są nieszczęśliwi.
- 12
#przegryw #p0lka #zwiazki #samotnosc #przegrywpo30tce #rozowepaski #niebieskiepaski #takaprawda
Przeglądając wpisy na tagu #przegryw, jeśli chodzi o poruszaną problematykę, na pierwszy plan wychodzi uczucie samotności i brak możliwości znalezienia dziewczyny. To nie jest oczywiście nic odkrywczego. Ale z drugiej strony jak sobie tak myślę, że gdyby każdemu z facetów tworzących te wpisy, w tym także mnie, odeszło to pragnienie bycia z kimś, o ile łatwiejsza byłaby dla Nas dalsza egzystencja.
Niestety nie jest to łatwe i wiem to po sobie. Pozbycie się tego pragnienia nie jest łatwe, a biologia tylko utrudnia to. Zwłaszcza gdy wciąż ma się jakąś nadzieję, nawet wbrew logice.
Przeglądając wpisy na tagu #przegryw, jeśli chodzi o poruszaną problematykę, na pierwszy plan wychodzi uczucie samotności i brak możliwości znalezienia dziewczyny. To nie jest oczywiście nic odkrywczego. Ale z drugiej strony jak sobie tak myślę, że gdyby każdemu z facetów tworzących te wpisy, w tym także mnie, odeszło to pragnienie bycia z kimś, o ile łatwiejsza byłaby dla Nas dalsza egzystencja.
Niestety nie jest to łatwe i wiem to po sobie. Pozbycie się tego pragnienia nie jest łatwe, a biologia tylko utrudnia to. Zwłaszcza gdy wciąż ma się jakąś nadzieję, nawet wbrew logice.
źródło: sad-lonely-man-narcos-waiting-meme-901690d99bd70d5ded584463ce49c216
Pobierz
konto usunięte via Android
- 4
@Kopytnik_1 ja to bym chciał babę jakąś ale bardziej to bym chciał wyjść na prostą, znaleźć inną pracę z możliwościami rozwoju. Zdobyć jakieś życiowe skillsy i nauczyć rozmawiać z ludźmi. Wtedy można myśleć o jakiejś samicy. Nie miałem żadnej przez 33 lata to jeszcze trochę wytrzymam.
Niestety nie jest to łatwe i wiem to po sobie. Pozbycie się tego pragnienia nie jest łatwe, a biologia tylko utrudnia to.
@Kopytnik_1: z wiekiem zaczyna być łatwiej, przynajmniej tak było w moim przypadku
































- Anon, ludzie powinni dazyc do szcescia
- Zgadzam sie, powiem wiecej, duza czesc wie czego chce. Co jednak, gdy czlowiek wie, ze nie moze tego osiagnac?
- Ale jak nie moze, widocznie za malo sie stara, wszystko jest do przeskoczenia i osiagniecia
Tutaj