✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zauważyliście że przegrywy rozpatrują wszystko w kategoriach seksualnych? I to ich gubi.

Był wpis gościa że poszedł to teraupetki na wizytę bo #depresja czy coś tam i już komentarze hehe "200zł i nawet cycka nie dotknąłeś", "co ci po terapii skoro nie zmieni ci to mordy i nie zaruchasz". To samo jest ze wszystkim innym...

Siłownia? Po co jak liczy się tylko morda, laski nie lubią zbyt napakowanych
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zauważyliście że przegrywy rozpatrują wszystk...

źródło: a76f2113f2f1a6e02500f9de767662d6

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ale p--------o anonimowego sralucha, nikt tak nie pisze jak komuś sprawia przyjemność gymceling to niech sobie ćwiczy sam jestem gymcelem i dobrze zdaje sobie sprawę że liczy się morda I wzrost a terapia jest akurat useless bo nic ci nie daje no chyba że rzeczywiście ktoś musi się wygadać jakiemuś Normanowi który czeka na Twój hajs i ma bekę za plecami
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Hmmmm...... Społeczeństwo na ogół klasyfikuje pojedynczą jednostkę w kategoriach seksualnych. Dlaczego kobiety gorzej traktują mężczyzn w szkole, którzy mają miano "brzydkich"? Albo słynne ploteczki grup kobiet o mężczyznach: "ten to co chwila w klubie wyrywa, a ten jego kolega to pewnie nigdy baby nie miał". Nawet przy rodzinnym stole padają pytania: "Czy masz no już jakąś panienkę". Jakby to był jakikolwiek wyznacznik czegokolwiek XD

Rodzinny stół to najwiekszy blackpill
  • Odpowiedz
Stało się jutro rano jadę do szpital w sprawie tego guza, a w środę mam niby operację wycięcia tego 13 centymetrowego bydlaka. Zobaczymy czy się uda czy uszkodzą mi nerwy i do końca życia będę miał problemy z nietrzymaniem moczu albo czy mi mały jeszcze kiedyś stanie. Bo jest duża szansa, że mi uszkodzą właśnie rzeczy z tym związane. Najprawdopodobniej będę miał cały brzuch rozcięty, więc posiedzę trochę na L4 i będę
kamilek123 - Stało się jutro rano jadę do szpital w sprawie tego guza, a w środę mam ...

źródło: IMG_20240701_203435930

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem czy również dostrzegliście obserwując dynamikę relacji koleżeńskich normictwa z jaką zdumiewającą szybkością ci którym się udało chociażby w sferze zawodowej, seksualnej oraz każdej innej odseparowują się od nieudaczników i nierzadko także podbudowują własną pozycję oraz samoocenę ich kosztem. Podejrzewam kilku chłopów z mojej miejscowości o niewychodzenie z domu ze względu na porzucenie ich przez dawnych znajomych przez to, że żyją poniżej pewnego standardu w tych najbardziej wymiernych i obligatoryjnych społecznie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eisil:

Osoby którym się powiodło otaczają się podobnie funkcjonującymi ludźmi aby czerpać stymulację oraz różnego rodzaju korzyści z tych relacji.


W drugą stronę też to działa. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jako przegryw sam bym się nie chciał przyjaźnić z jakimiś oskarkami, którym w życiu dużo lepiej się ułożyło. Przy nich jeszcze bardziej zdawał bym sobie sprawę z mojej odmienności, co tylko by bardziej dołowało.
  • Odpowiedz
Dzisiaj mija 8 dzień jak nie odezwałem się do nikogo ani jednym słowem, bo siedzę na rencie w pustym mieszkaniu, a rodzice wyjechali na miesiąc. Powiem wam, że nie jest tak źle. Chodzę sobie na codzienne zakupy, później jadę rowerem miejskim na molo, piję kawę w maku i czytam wasze wpisy, chodzę pieszo na spierdotripy po lesie i absolutnie z nikim nie gadam. Z rodzicami wychodzę bardzo rzadko, więc po ich wyjeździe
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest głupszy tekst niż "jeśli w Polsce nie umiesz znaleźć kobiety to za granicą tym bardziej" albo "jeśli nawet Hindus ma większe powodzenie to tylko świadczy o tobie". Przecież polski rynek matrymonialny jest specyficzny i tutaj nawet jak jesteś ze Słowacji to masz +10 do atrakcyjności bo z zagranicy a jak jesteś ciemnej karnacji (obojętnie skąd) to +100. Jestem pewny, że #przegryw więcej by ugrał
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest głupszy tekst niż "jeśli w Polsce ni...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@ChlopoRobotnik2137 zwiedzać, chodzić po górach. Ale zawsze jeśli robię coś sam, przypomina mi to że jestem spierdonem co nie potrafi sobie znaleźć znajomych. Normiki też jeżdżą na samotne wyprawy ale to ich zachcianka, ja zawsze robię to z musu
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Od kiedy bycie singlem = posiadanie więcej pieniędzy? Nikt kogo znam w związku (nie licząc boomerów 50+) nie płaci bezsensownie za drugą osobę i każdy wydatek idzie z dwóch pensji. Pomijając najbardziej przyziemne rzeczy to przecież głupie wakacje wychodzą o wiele taniej we dwoje. Nie znam też singla który wziąłby kredyt hipoteczny. Jako singiel wcale nie mam więcej pieniędzy bo płacę więcej za: gotowanie dla siebie, mieszkanie, koszty
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim to tak się utarło bo niektórzy myślą, że jak się ma dziewczynę to co tydzień daje się drogie prezenty i trzeba chodzić przynajmniej 4 razy w tygodniu na drogi obiad w knajpie za który płaci facet.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Natchniety wpisem o samotnych wakacjach pomyślałem że popelnie osoby wpis bo może dotrzeć do większej ilości ludzi. Jako ktos kto spędzal wakacje z żona (już eks), z różnymi dziewczynami, z rodzina oraz samemu powiem Wam ze wszystko zależy od nastawienia z jakim jedziesz i czy jesteś ot tak defaultowo szczęśliwy. Osoba która jest ok sama że sobą może zwiedzać stepy Kazakhstanu autostopem i wspinac się na szczyty w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: tyle przeżyłeś, że na naukę języka polskiego czasu nie wystarczyło? Oddawaj minuty, przez które brnęłam w bagnie tego bełkotu. Merytorycznie gorzej niż językowo - nieprzekonujące złote myśli, których wstydziłby się Coelho. Jakby darmowe AI odpowiadało na naiwnie płytkiego prompta.
  • Odpowiedz
W sumie jak człowiek ma sobie kogoś znaleźć jak kobiety wolą nawet ciągnąć co chwile innego ch... za kasę niż wejść w związek z kimś przeciętnym.

#depresja #samotnosc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To był bardzo dobry dzień, jeden z tych nielicznych, w których p0goda jest bardzo dobra. 33 stopnie w słońcu, może być, pełne słońce, trochę wiatru. Od rana aktywność, najpierw standardowo roweryk polami i lasami, potem pojechałem nad moje jezioro, do samotni. Woda już wyraźnie cieplejsza niż ostatnio, opalanie, pływanie, opalanie, pływanie i tak kilka razy. Lekko już zbrązowiałem, bardzo dobrze. Pospacerowałem sobie ścieżkami pewnie stworzonymi rękoma mojego pradziada, do którego ten teren
Van-der-Ledre - To był bardzo dobry dzień, jeden z tych nielicznych, w których p0goda...

źródło: jeziorose

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Van-der-Ledre: Ehh mi się nie chce jechać nawet z kimś a co dopiero samemu w taki upał… szacun za motywację.

Ja jakbym sam pojechał to bym patrzył na wszystkich ludzi i rozmyślał czemu tylko ja sam jestem a wszyscy w grupie po czym wróciłbym po 20 minutach do domu.
  • Odpowiedz
Staram się unikać day dreamingu. Wyobraźnia powinna czuć wstyd za to, że kreśli tak nieprzystające dla osoby mojego pokroju ilustracje. Niemalże codziennie dochodzę do wniosku, że ten proces jest wyczerpujący, nieprzyjemny i bezsensowny. Zbyt często w zwątpieniu mój umysł podsuwa mi obrazy za pomocą których dokonuję samozniszczenia. W moim przypadku tym co wywołuje poczucie największej samotności nie jest izolacja sama w sobie, lecz oddzielająca przepaść między światem rzeczywistym a wyidealizowanymi wyobrażeniami kreowanymi
eisil - Staram się unikać day dreamingu. Wyobraźnia powinna czuć wstyd za to, że kreś...

źródło: bb

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@eisil to jest najgorszy możliwy copying mechanizm, sobie można pomyśleć a tam niby to tylko marzenia, szkodliwe to nie jest, nawet zdrowe ćwiczy wyobraźnię i odciąga od gorszych rzeczy - a w praktyce możliwość przeniesienia się do lepszego świata w dowolnym momencie jest super destrukcyjne dla psychiki i życia, nawet j----y a-----l w końcu delirka cię złapie i masz moment by przemyśleć i podjąć decyzję czy powinieneś kontynuować swój nałóg, a
  • Odpowiedz
marnujesz powoli swoje życie


@Sinti: a idź pan z takim życiem rządzonym przez losowość, niesprawiedliwym, pełnym bólu i rozczarowań
już lepiej uciec jak najdalej od tego ścierwa niż się szarpać o jakieś ochłapy, taplać w tym bagnie i niby po co? koniec jest taki sam niezależnie od tego, czy coś przeżyłeś w rzeczywistości czy w swojej głowie
p.....z - >marnujesz powoli swoje życie

@Sinti: a idź pan z takim życiem rządzonym p...
  • Odpowiedz
#tinder #przemyslenia #wolontariat

Tak sobie teraz pomyślałem, że dlaczego mireczki z tagu #przegryw nie spróbują swoich sił w wolontariacie? O poziomie apek randkowych powiedziano już wszystko, więc pozostawanie na nich to czysty masochizm. Tak samo SD, bo do tego potrzeba gadki (no i wygladu, oczywiste). Jednak wydaje się, że w dużej mierze problemem wielu tutejszych użytkowników jest #samotnosc, która w definicji
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@John_Edgar_Hoover: to tak nie działa, równie dobrze możesz powiedzieć żeby spróbować w pracy, u mięsnego albo gdzieś tam. Łysiny, zakola, niski wzrost, nadwaga, powodowanie cringe przez brak komunikacji w życiu i niską samoocenę nie uda się ukryć
  • Odpowiedz
@Stary_Orkisz: to życie w bance, wiele moich znajomych nie miała Tindera z takich samych przyczyn z jakich krytykuje się te aplikacje na wykopie. Nie każda chce mieć do czynienia ze spermiarzami, którzy widzą tylko kawałek mięsa. I zgadza się, trudno na aplikacji ze zdjęciami nie oceniać po zdjęciach. Dlatego wiele osób świadomie z tego rezygnuje.

Nie mówiąc już o znanym fakcie, że na Tinderze jest proporcja 4:1 na korzyść mężczyzn.

Nie wiem
  • Odpowiedz
#przegryw Wegetacja na całego. Julki i normany siedzą pewnie gdzieś nad wodą lub przynajmniej planują wyjazd. Żyją, spotykają się, integrują i postępują na życiowej drabince rozwoju. A ja gniję. Jak co dzień, jak co tydzień. To samo było było 1, 5, 52 i 200 tygodni temu. Nic się nie zmieniło. Nic nie poszło do przodu. Nie mam nawet motywacji do opuszczenia kołchozu, bo niby po co. Tu przynajmniej jest luz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ToJestNiepojete
Spakuj slipy i jedź nad wodę sam. Rozłóż się jak królewicz złoty, popływaj, poleż z książką. W takich miejscach łatwo jakiś small talk można nawiązać nawet będąc samemu, a to przeradza się w znajomości. Nie muszą być wielce wartościowe, ale jeśli chcesz zacząć poznawać "julki" to od czegoś trzeba zacząć. Jedź i nie marudź ( ͡° ͜ʖ ͡°) Spontany są fajne. A jak nie wyjdzie to
  • Odpowiedz