#przegryw #neet #pogoda #upaly
Godzina 13:00 i w pokoju na poddaszu mam 33.2 stopnie C. Wczoraj po 23:00 stabilne 30 stopni. W nocy mimo otwarcia obu okien nie udało się wywołać przyjemnego przeciągu. Zasłony od strony południowej zaciągnięte. Dzisiaj od rana szybko dobiło do 30. Huop poci się siedząc. Zwykły wentylator utrzymuje mnie w agonii, ale nie pozwala całkiem zdechnąć. Jutro powinno być kapkie
Godzina 13:00 i w pokoju na poddaszu mam 33.2 stopnie C. Wczoraj po 23:00 stabilne 30 stopni. W nocy mimo otwarcia obu okien nie udało się wywołać przyjemnego przeciągu. Zasłony od strony południowej zaciągnięte. Dzisiaj od rana szybko dobiło do 30. Huop poci się siedząc. Zwykły wentylator utrzymuje mnie w agonii, ale nie pozwala całkiem zdechnąć. Jutro powinno być kapkie















Oto wspomnienie dobrych dni gdy za oknem piekło.
źródło: Screenshot_20260806_131658_Gallery
Pobierz