Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@twinzpl: No bo zajęcia prowadzą jakieś chamy i patusy.... Ja nauczycieli miałam różnych, ale żaden nie zachowywał się jak menel wyzywający na rząd i komunistów pod budką z tanim chlaniem.
  • Odpowiedz
Kiedyś na studiach (jakieś 156 lat temu) gadaliśmy ze znajomymi o różnych akcjach z dzieciństwa i między innymi o tym jak nakryliśmy rodziców podczas uniesienia miłosnego.
Kumpela opowiada, że jak miała jakieś 10 lat to wparowała rodzicom do pokoju.... i widzi jak tate siedzi na mamie. Ojciec ją zauważył, popatrzył na nią i krzyknął:
- S--------J!!


#truestory #sadstory #takbylo #wspomnienia #heheszki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tehnikolor: i wymagasz, by ta dziewczyna wzięła to na swoje barki? ja po swoim chrzestnym wiem jak wygląda opieka nad osobą chorą psychiczną, rzucanie takimi komunałami jakoby miałą wziąć to na swoje barki jest dla mnie tak głupie, że myślę sobie, czy po prostu nie żartujesz
  • Odpowiedz
@Tehnikolor: Gdy bierzesz ślub to przysięgasz być na dobre i na złe. Natomiast samo bycie w związku nie nakłada takiej odpowiedzialności, to nie jest jeszcze rodzina. Dla mnie to jest w pewien sposób samolubne, ale absolutnie nie mogę potępiać dziewczyny za taki wybór. Co więcej - to nie jej partner jest chory, ale jego brat, więc już w ogóle nie widzę czemu zakładasz, że powinna zostać mając w perspektywie praktycznie
  • Odpowiedz
@isomalta: na codzień raczej bym nie chciał, wolę żywych ludzi :) jestem po bloku z tego przedmiotu i pomyślałem, że przy okazji nauki do egzaminu podzielę się fragmentami tej ciekawej wiedzy.
Znając cykl rozwojowy muchy jest to możliwe, ale bezie to oczywiście zgrubny szacunek, zależny od pory roku i miejsca zgonu. Na pewno nie będą w każdym ciele.
Żywią się martwą tkanką, a taka może się znajdować i u żywych
  • Odpowiedz
Jakiś chłopak pisze w komentarzu na głównej, że nie mógł rozwiązać zadania na maturze z infy bo miał do dyspozycji offica 2003 zamiast nowszego. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Innymi słowy nie potrafił używać narzędzi które wiedział, że będzie miał do dyspozycji i zamiast być mu głupio to żali się na wykopie oskarżając innych
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@antros: No tak mistrzu, ale nie każdy jest jajogłowym. Ja wymyślę, ty wymyślisz, ale gościu nie wymyśli i wolałby mieć pełen zestaw dostępnych narzędzi. Na maturze z matematyki jak nie masz kalkulatora to też można pierwiastki n-tego stopnia liczyć jakimś skomplikowanym algorytmem, ale zajmuje to więcej czasu i łatwo się pomylić. Tak samo gościu wolał mieć od razu podane na tacy bo jest to, być może, jeden z najważniejszych egzaminów
  • Odpowiedz
@ajcomorpdezrporuewneclawonliptneilk: wiedział, że piszę w Office 2003 to mógł go sobie zorganizować, są wersje 30 dniowe przecież i zrobić maturę ubiegłoroczną z informatyki, generalnie można powiedzieć, że te same formuły były potrzebne rok temu co w tym roku, więc winić może tylko siebie, że się nie przygotował.
  • Odpowiedz
#matura #coolstory #sadstory
Z okazji 4. rocznicy zakończenia przeze mnie matury opowiem wam coś

Ostatni egzamin, ustny polski. Temat w miarę prosty: "motyw tyrana w różnych utworach literackich". Wziąłem Makbeta, Cara Mikolaja z Dziadów czy tam Kordiana i "gebre selasje" z Cesarza by R. Kapuściński.
Wchodzę na salę. Powiedziałem co miałem powiedzieć, nawet nieźle mi to wyszło.
Skończyłem, siedzę zadowolony i pani z komisji mówi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: kek gościu, jak nie dodałeś tego z TORA czy innego gówna to właśnie cie gruszka zgłasza do prokuratury, która znajdzie cie w 5 minut. Gratulacje, sumienie za niedługo będzie czyste (trzeba było jeszcze 2 lata poczekać do przedawnienia)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Witam wykopkow. Pisze tutaj w nietypowej sprawie. Otoz, od lat mam problem z zatkanym nosem i nikt nie potrafi mi pomoc. Moje objawy to w ciagu dnia przez 90% czasu mam zatkana raz jedna raz druga dziurke(naprzemiennie). Czasem sie zdarzy, ze sie odetkaja obie, ale to trwa zwykle kilka minut. Natomiast w nocy nos jest 50/50 calkowicie zatkany lub jedna dziurka.
Nie mam kataru, nos jest przewaznie az za
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sadstory #truestory

W 5 klasie podstawowki wzielo mnie na infie na sranie. Ale tak konkretnie że dupą zaciskałem się z całej siły w krzysło i strasznie brzuch bolał. Pan od informatyki sie zlitował i wypuścił mnie z bulem brzucha myśląc że ściemniam. Że chcę uciec z lekcji... Poszedłem do pelęgniarki.
- po tym będzie Ci lepiej!
Zanim doszedłem do klasy spowrotem to tak się posrałem, że nie było
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzesiek23Gda: Też mnie kiedyś sranie złapało w podstawówce xD Ale powiedziałem że pójdę do pielęgniarki bo mnie głowa boli a tak naprawdę poszedłem do kibla ale chusteczki przynajmniej miałem.
  • Odpowiedz