Bylem dzisiaj u optyka. Maly punkt, 1 koles co prowadzi badania, sprzedaje okulary i dokonuje drobnych napraw. Kiedy czekalem na swoja kolej trafilem na ostatnie 15-20 minut badania pani ~lvl70 [drzwi do pokoju badan byly otwarte, bo po zamknieciu optyk nie widzialby drzwi wejsciowych do punktu].

Widzialem jak pani nie byla w stanie powiedziec ile palcow widzi na dloni metr przed twarza. Ciezko bylo sluchac jak optyk delikatnie jej tlumaczyl ze jak
Mirki, przy okazji tego znaleziska, przypomniała mi się #truestory z mojej wsi. Po takich akcjach ciężko się dziwić, że ludzie nie mają zaufania do policji...
Generalnie moja wieś jest już dość zurbanizowana, większość ludzi pracuje w okolicznych miastach. Prawdziwy rolnik został tylko jeden. Jako, że kanalizacji do niedawna nie było, a konkurencji za bardzo nie miał, posiadał on niemal monopol na wywóz szamba. Oczywiście, wszyscy wiedzieli, że najprawdopodobniej zamiast do oczyszczalni, wylewa
#anonimowemirkowyznania
Nie zdałem przez wykop.

Mam fobię społeczną, naczytałem się tutaj historii, żeby wyjść do ludzi, rozmawiać z nimi i samo przejdzie. Raz wracałem z wfu, zobaczyłem jakąś dziewczynę na ulicy i przypomniała mi się jakaś wykopkowa historia, jak ktoś wyszedł ze #!$%@? przez zagadanie do różowego, zostali małżeństwem i w ogóle super. Od razu się spociłem, zrobiło mi się duszno, szedłem za nią kilka minut układając w głowie różne scenariusze rozmów.
@franaa konsultowałem z ponoć jednym z najlepszych w Polsce, a sporo o tym czytałem . Sprawa wygląda tak że mój kot ma taki rodzaj zaćmy który jest bardzo mało spotykany i istnieje duże ryzyko powikłań po operacji w tym jaskra. Lekarz odradzil operacje, gdyż ryzyko jest zbyt duże. Wbrew pozorom w Polsce mało jest okulistow zwierząt .
Tak sobie przeglądam zdjęcia na rzuconym w szafę starym telefonie i znalazłem coś smutnego.
Za czasów wczesnego liceum grałem w gry bitewne. Każdy większy ośrodek w kraju organizował przynajmniej raz w roku dwudniowy turniej rangi master, na który zjeżdżali gracze z całej Polski. Takie wydarzenia potrzebowały odpowiedniej przestrzeni, aby duża ilość osób mogła w dzień sobie pograć, w nocy przy piwku ponerdować, a później kimnąć się na karimatach. Z tego powodu częstym
Pobierz
źródło: comment_R42dIZLwkjPH7InxSXObrJl0Q0KtPKgl.jpg
Niecałe 1,5 miesiąca temu odeszła Tajga. W zasadzie całe moje "obecne" życie była przy nas (przy mnie i przy mojej żonie). Kupiliśmy ją gdy po raz pierwszy wspólnie zamieszkaliśmy. 7 lat temu.

Tajga była chodzącą definicją #labrador. Duży pies, tylko z pozoru groźny, kochała dzieci i generalnie wszystkich ludzi. Do psów podchodziła raczej nieufnie, ale w trakcie swojego życia poznała kilku fajnych cumpli. Jak tylko taki cumpel się pojawiał, zazwyczaj jego
Pobierz
źródło: comment_wpiyuClhxZZkianfNO67BJvhWMTh8Zky.jpg
Byłem dzisiaj na różańcu ( wczoraj zmarła moja babcia ). Miała ona siostrę, która to ok 20 lat temu zerwała kontakt z moją częścią rodziny, a konkretnie z siostrą ( moją babcią ) - już nie pamiętam o co poszło - wiem tylko że zachowała się wobec babci okropnie i strzeliła "focha" gdy nikt z rodzeństwa za nią nie obstał, ale nie o to chodzi. Zero zainteresowania naszą częscią rodziny, zero kontaktu,
Powiem tak, trochę #!$%@?. Ponad rok związku na 99% pójdzie się #!$%@?ć:/ Dziewczyna skarb praktycznie. Gotuje, prasuje, sprząta, ogarnia wiele rzeczy na raz. No i w tych "sprawach" anioł i jednocześnie diabeł. Nie znam drugiej takiej osoby z która bym się tak dogadywał. Najgorsze jest to że nie mogę zrobić nic żeby to dalej trwało. Pewnie to przeczyta bo przeze mnie przegląda trochę wykop. Sądziłem że z tak wielką miłością do siebie