Kiedy ktoś mówi rozczarowanej młodej osobie „witamy w dorosłym życiu” tak naprawdę mówi:
Witamy w skrzętnie zbudowanej symulacji mającej tłamsić potencjał, ukryty, lub znany potencjał, gdzie nie tylko ekonomia, ale i życie społeczne opiera się na kontroli, stwarzaniu problemów, których rozwiązanie nie przynosi profitu, tylko cofniecie się z kroków do tyłu do punktu zero.
Nie zajmuj się głupotami, bo jest nauka. Idź na studia, potem do roboty. Ożeń się, zrób dzieci i
ChaoticNeutralGodd - Kiedy ktoś mówi rozczarowanej młodej osobie „witamy w dorosłym ż...

źródło: images

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Są definiowani jako dziwolągi, pasożycie, odszczepieńcy, a nawet socjopaci. Tylko dlatego, że nie zostali mięsem armatnim dla systemu.


@ChaoticNeutralGodd: jak nie grasz w ich grę to co cię obchodzi ich zdanie
  • Odpowiedz
@ChaoticNeutralGodd: z moich obserwacji wynika, że ludzie naprawdę wyłamujący się ze schematu nie marudzą na 'matrix' tylko uprawiają cichy arbitraż. Wykorzystują fakt, że 90% społeczeństwa idzie przewidywalnym torem, znajdują luki w tej masowej architekturze i je monetyzują. Bo bunt bez wypracowania realnej autonomii prowadzić może tlyko do bezradności
  • Odpowiedz
Szukam jakiejś książki, która jednocześnie poruszy sprawy egzystencji, filozofii, może trochę socjologii/psychologii. Może coś w stylu tego wszystkiego, co było tworzone w 19 i w pierwszej połowie 20 wieku. Wolałbym coś bardziej klasycznego/starszego, żeby zobaczyć "jak to jest" przeczytać jakiegoś klasyka. No chyba, że jest coś nowszego, co zahacza o niektóre tematy po trochu, to też może być. Jakiś misz masz nie wiem, Junga, Camusa (nie znam się, tak rzucam dość losowo),
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spaceslayer666: ta książka wymaga znajomości podstaw wielu filozofii i religii, żeby sprawnie ją czytać. Duża część tej książki to porównywanie fragmentów tekstów historycznych różnych doktryn i wyławianie wspólnej esencji. Kogoś słabo obeznanego w tematyce tylko odrzuci. Sądzę, że jest to słaba propozycja na początek a op sam pisze, że się nie zna.
  • Odpowiedz
Ostatnio obejrzałem sobie big Lebowskiego i wydaje mi się, że przy obecnym świecie wyścigu szczurów, stresu, wypalenia, spełniania społecznych oczekiwań, obowiązków związanych z danym etapem w życiu, że postać Lebowskiego jest odpowiedzią na te wszystkie bolączki.
Nie gonić za wyimaginowanymi sukcesami, które więcej znaczą dla pokazania w social mediach niż własnej satysfakcji, dążenia za sukcesem, który kończy się wypaleniem i czasami nie dojściem do niego.
Po latach zauważam, że Lebowski to najlepsza
NihilistRealmV - Ostatnio obejrzałem sobie big Lebowskiego i wydaje mi się, że przy o...

źródło: the-big-lebowski-1

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GothBoyy666: do poznania samego siebie mogę Ci polecić Carla Gustava Junga. Jego dzieło o psychologii głębi bardzo mnie pomogło w zrozumieniu kim jestem. Do tego również kanał na yt Eternalised. Znajdziesz tam wszystko, czego potrzebujesz.
  • Odpowiedz
Eh, ale klapa. Czytam sobie "Eseje" Camusa, dział "Mit Syzyfa". Są tam rozdziały "Rozumowanie absurdalne", "Człowiek absurdalny", "Twórczość absurdalna" i "Mit Syzyfa". No i nic z tego prawie nie rozumiem. xD Kiedyś czytałem "Obcego" i myślałem, że skoro w powieści łapałem jako tako te koncepty i język tego autora, to z esejami nie będzie aż takiego problemu, a to się czyta gorzej niż jakieś akademickie podręczniki. Myślałem, że się coś dokształcę i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@joekey: a nie czytales o tym ze jakbys dal malpie miliony lat i klawiature to w koncu by napisala pana tadeusza?
nasza swiadomosc i istnienie to odpad ewolucji a nie jakis opus magnum szalonego naukowca
  • Odpowiedz
Hej! Po dłuższej przerwie wracam do Was z nowym filmem.

Tak naprawdę to rozmowa sprzed jakiegoś czasu, którą dopiero udało mi się zmontować i uploadować. Razem z Pawłem Kuczyńskim z kanału "Thinking Camera" pochyliliśmy się nad reżyserem i scenarzystą, który posiada dla mnie szczególne znaczenie - Charliem Kaufmanem. Choć koncentrujemy się na enigmatycznym filmie "Synekdocha, Nowy Jork" z 2008 roku, tak naprawdę przekrojowo spoglądamy na całą twórczość Kaufmana, odwołując się do wielu innych
przemyslane_kadry - Hej! Po dłuższej przerwie wracam do Was z nowym filmem.

Tak napr...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej,

Mam problem natury egzystencjonalnej. Otóż mam 23 lata, doświadczenie 2 letnie w branży, którą lubię oraz 2 lata pracy za granicą. W rodzinnym mieście, w którym aktualnie mieszkam (50k mieszkańców, nadmorski raj turystów) czuję, że się marnuję oraz nie wykorzystuje najlepszego czasu na robienie ciekawych rzeczy, jest tu po prostu nudno, aktualnie nie mam partnerki od pół roku więc też mam okazję żyć na własny rachunek i decydować sam za siebie.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marm0lada:
Jeśli mieszkasz w kurorcie to w czerwcu nażeluj włosy, kup koszulę w kwiaty i zostań wakacyjnym bawidamkiem znudzonych manadżerek z warszawskich korporacji. Wiesz, przyjeżdża taka paniusia a ty pokazujesz jej okolicę, lokalną tańcbudę. Potem wino na plaży i takie tam.
  • Odpowiedz
14 listopada 2024 r. nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego ukaże się nowe wydanie zbioru opowiadań "Wygnanie i królestwo" Alberta Camusa.
Jest to ostatnia książka Alberta Camusa wydana za życia autora. Składa się na nią sześć opowiadań, a tytułowe „Wygnanie” i „Królestwo” opisuje egzystencjalną sytuację bohaterów. Duchowe wygnanie i poszukiwanie wewnętrznego królestwa, w którym człowiek mógłby się odrodzić. Oto Francuzka uwodzona przez odmienność Afryki, okaleczony renegat bliski szaleństwa w obliczu bestialstwa swojego narodu, malarz
Lifelike - 14 listopada 2024 r. nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego ukaże się...

źródło: 3173085_0001

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bagio: Walić społeczne normy. Każdy ma prawo do własnej ścieżki którą podąża przez życie i określanie przez niby wygrywów innych przegrywami bo nie podążają za tłumem jak ciemna masa jest upośledzone. Jeśli znajdziesz się wśród całej masy szaleńców i będziesz zachowywał się inaczej to oni nawą ciebie szaleńcem. Wracając do pytania przegryw może być szczęśliwy, jeśli oleje społeczne normy i nie będzie chciał na siłę podążać za stadem baranów (nie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dawniej w Polsce, młodzi ludzie rozpoznając wszelkie formy systemowej opresji wobec człowieczeństwa, tworzyli subkultury, jednoczyli się pod przeróżnymi hasłami, tworzyli kulturę i sztukę, to były prawdziwe procesy społeczne, wymagające autentyczności, szczerej partycypacji, indywidualizmu i odwagi.


@Syntax: Ta młodzież i subkultury to dotyczy jakichś 50 lat z naszej tysiącletniej historii, nie mówiąc o historii ludzkości XD

Ogólnie rzeczywistość wciąż się zmienia, zawsze starzy mówili, że młodzi to są zepsuci i do
  • Odpowiedz
Programowanie społeczne, technologia nigdy nie miała być dla pomocy ludziom, pomoc ludziom to tylko efekt uboczny, tu od początku chodziło o kontrolę, zerwanie więzi społecznych.
To, co się dzieje, to jest dokładnie to, co opisali w książkach "1984", "Nowy wspaniały świat", "Paradyzja".
  • Odpowiedz