>Miej darmową domenę
>Miej na niej super duper ważnego maila, na którym rejestrowałeś tonę ważnych rzeczy
>Zabierajo ci domenę, bo nie ma na niej podpiętej strony
>Orientuj się dopiero po miesiącu
>Ciekawe czemu do ciebie ludzie nie piszo k----u
;-;
#feels #oswiadczenie #sadstory
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeglądając mirko, trafiłam na wpis o rozdawaniu cukierków w szkole i tak mi się przypomniało moje własne #sadstory. Nie żebym kiedykolwiek o tej traumie zapomniała, nigdy.
Otóż byłam w przedszkolu, był Dzień Dziecka, a więc moje urodziny. Przyniosłam worek cukierków ( żeby móc rozdawać po dwa, a co ) i poprosiłam przedszkolankę żebym mogła zebrać należną mi w urodziny dawkę atencji ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 141
@Xavia: w szkole podstawowej, lata 80 ( 1 klasa) losowalismy osoby komu damy prezent ( jakies slodycze,owoce) Chyba byly to na Mikołaja, nie swietego tylko samego Mikolaja.Moje imie wyciagnal goscie ktorego ojciec mieszkal w Ameryce. No i dostalem od niego..3kg slodyczy,gum do rzucia,slodyczy ktore pierwszy raz widzialem na oczy.
Wziąłem polowe i rozdalem w klasie ,kazdemu po równo. .Tak socjalistyczmie trochę
  • Odpowiedz
Wybrałem się do dużej (specjalistycznej) hurtowni elektrycznej po oprawę sufitową. Dokładniej, po zwykły okrągły halogen jakich pełno wszędzie, do dostania w każdym markecie, no ale akurat ta hurtownia była najbliżej. Zabrałem swoją oprawę na wzór żeby dobrać podobną. Rozmowa ze sprzedawcą:

- dzień dobry, czy macie oprawy sufitowe, coś w tym rodzaju?
- nie, nie mamy
- w ogóle??
- w ogóle.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@irecky: jak ja nie lubię właśnie takich, którym się wydaje, że jak tylko liznęli trochę wiedzy i branżowego języka to od razu muszą gadać jak kosmici i próbować tym poniżać mniej wtajemniczonych... trochę pokory by się ludziom przydało
tomek_olo - @irecky: jak ja nie lubię właśnie takich, którym się wydaje, że jak tylko...
  • Odpowiedz
Przejedź całkiem długą trasę. Zostało 8% i jesteś w domu. Nieoczekiwane hamowanie awaryjne. Hamuj mocno. Huk! Twój samochód wbił się w hak poprzednika. Pokryj koszty naprawy swojego samochodu i przypadkowego gościa. Brak profitu. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#sadstory #gorzkiezale
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co się o------o to ja nawet nie.. Dobry ziomeczek zauroczył się w dzierlatce ze wzajemnością. Po trzech miesiącach plany na ślub. By wyrazić jak głębokie jest ich uczucie na fb dali foto z "niby" obrączkami. Nie pytajcie 30 min wybierali czy ich paróweczki mają być w kolorze czy sepii. Teraz właściwa cześć, po ustaleniu przy mojej pomocy xD fotki opis: "na zawsze razem <3 <3" mowię ale
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@danek234: Rozważ wyjazd do pracy np. do Szwajcarii, Norwegii, Luksemburgu, ew. Danii.
W Szwajcarii kasjer w Lidlu, podstawowy robotnik budowlany, ktokolwiek pracujący za według nich "psi grosz" zarabia 3-4k CHF (jakieś 12-16k PLN). Przy tej kwocie brutto jest praktycznie takie jak netto. Koszty życia są absurdalnie wysokie (wynajem pokoju w mieszkaniu wyjdzie Cię rzędu 800-1.2k CHF + ubezpieczenie 150-300 CHF). Jedzenie ogarniesz sobie w Niemczech/Francji/Włoszech/Austrii po rozsądnych cenach i będziesz
  • Odpowiedz
Hej Mirki,
troszkę życie moją rodzinę znowu przycisnęło, jeżeli możecie wspomóc 1% to prosimy, jeśli nie - to dobre słowo i/lub modlitwę.
#sadstory: - ale walczą!
W skrócie, dziewczynie w pierwszych miesiącach ciąży pękł tętniak, lekarze nie dawali szans na przeżycie, ciężka operacja, udało się, miesiące śpiączki, cesarka w 7 miesiącu, zdrowa dziewczynka. matka rehabilituje się - wraca do zdrowia, dziecko rośnie - mały szkrab daje jej dużo siły do walki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wsiadam sobie wczoraj, koło 8 rano do autobusu w #lodz i podbijam na środek bo widzę, że pusto. Ludzie jakoś tak siedzą z tyłu i z przodu dziwnie. Stanąłem sobie koło biletomatu i nagle to poczułem, j----o niemiłosiernie. Patrzę a metr ode mnie siedzi żul, nie zwykły żul tylko najbardziej jebiący zgniłym gównem i cebulą żul. Po chwili oczy mi łzawiły, na szczęście uciekając wzrokiem od jego smrodu zobaczyłem, że
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krzemien: Ostatnio miałam podobną sytuację. Co ciekawe to oni nie dość, że śmierdzą to nie mają wstydu. Wszyscy wokół zatykają nosy i prawie mdleją, a ten smrodek siedzi sobie i kontempluje nad sensem życia, udając, że sprawa go nie dotyczy.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oj Mireczki, co tu się dziś odwaliło w #pracbaza :D

Jedna koleżanka ma dziś urodziny (albo imieniny). Przygotowała babeczki, cukierki, ciastka, wszystko podobno sama przygotowała żeby podzielić się swoją radością z innymi. Założyła bardzo ładną sukienkę, uśmiechnięta, umalowana... No po prostu gwiazda dzisiejszego dnia.
Do czasu.
Około 12 wjechał firmowy wielkanocny poczęstunek. Ciasta, owoce, pomarańcze, szarlotki, banany, babeczki z migdałami etc.

Czar
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Około 12 wjechał firmowy wielkanocny poczęstunek. Ciasta, owoce, pomarańcze, szarlotki, banany, babeczki z migdałami etc.


@seeksoul: To brzmi jak całkiem rozsądny pomysł. Mogą tak u mnie też zorganizować.
  • Odpowiedz