Miałem szkodę samochodem, wymusiłem pierwszeństwo pojazdowi i doszło do kolizji. Pojazd miałem ubezpieczony na kwotę około 55000zł z tytułu AC. Polisa została zawarta 8 tygodni przed zdarzeniem i była podpisana w ramach kontynuacji z poprzednich lat.
Auto sprowadziłem kilka lat temu dla siebie z USA, po niegroźnej szkodzie (żadne poduszki nie wystrzeliły, wszystkie elementy nielakierowane) ogólnie pojazd przed szkodą igła, to co było wymieniane, kupowane było w ASO.
Przebieg okolice 60000km, przez
Auto sprowadziłem kilka lat temu dla siebie z USA, po niegroźnej szkodzie (żadne poduszki nie wystrzeliły, wszystkie elementy nielakierowane) ogólnie pojazd przed szkodą igła, to co było wymieniane, kupowane było w ASO.
Przebieg okolice 60000km, przez





















Bez kitu przed szkodą sprzedałbym to auto za 60k z pocałowaniem ręki, a oni mi tutaj wyjeżdżają z jakimiś 43k, gdzie po tyle chodzą te auta z przebiegiem 200k km i krajem pochodzenia USA XD
Problem pojawił się inny wrzuciłem też posta na fb i tam ludzie napisali że kwota, którą ja mam w AC to nie jest wartość pojazdu tylko suma ubezpieczenia (zawsze tak jest, a ja nie