Dlaczego rowerzystów nie obowiązują przepisy? Coś się zmieniło? Jest u mnie droga ( to swoją drogą dziwny koncept no ale jest jak jest), która od 4 do 12 jest w jedną stroną a o 12 do 4 w drugą stronę. Jednokierunkowa, z tym, ze ten kierunek się zmienia :) I stoi znak zakaz wjazdu, który obowiązuje w tych samych godzinach odpowiednio.
No i jadę sobie prawidłowo autem, prawie cały odcinek przejechałem i
Wracając do wątki, to debil nie pomyśli, że droga jest wąska, ma kilka zakrętów gdzie nic nie widać i ktoś może sobie tam nawet trochę ściąć zakręt i debila nie zauważy
@Exil12: czekaj czekaj.... czy ty zrzucasz w tym poście swoje umyslne łamanie przepisów ruchu drogowego na innych?
@mati1990: właśnie nie. Droga jest tak wąska, że tam nie ma miejsca na 2 pojazdy. To jest droga jednokierunkowa, więc ściąć w sensie, że ktoś wykorzysta pas jaki ma i przy zakręcie w lewo zjedzie trochę bardziej do wewnętrznej i jest problem. Bo tam nie ma 2 pasów, żeby można było mówić o łamaniu przepisów, bo się ledwo jeden mieści.
Wystarczy jechać delikatnie bardziej przy lewej stronie i jak będzie
Rowerzyści nie giną, dlatego, że przejeżdżają na czerwonym albo jadą chodnikiem. Umierają na drogach przez nienawiść kierowców, którzy uważają, że na drogach są bogami.
#rower Cześć Chciałem sobie kupić rower bo stary dawno zajechałem. I nie wiem elektryczny czy zwykły ? Jakie są różnice w elektrycznych?
Chciałbym żeby mnie wspomagał w sensie, że pedałuje a on mi trochę pomaga ale nie za dużo. Nie chce stracić frajdy z pedałowania na rzecz pustej elektrycznej jazdy.
@Wypokowicz93: jak nie masz na myśli czegoś bardzo konkretnego, to elektryczny. To jak kiedyś debata nad przewagą Wigry 3 nad „guralem z szimano”. Elektryki to kolejna odsłona ewolucji rowerów do wożenia się po okolicy.
@Wypokowicz93 bez wspomagania masz wrażenie że Ci ktoś kotwice zarzucił, za to na Eco to masz jazdę jak na jakimś odlekconym xc, mimo że masz konkretny enduro. Możesz też poszukać czegoś takiego jak rowery klasy SL, z małymi lekkimi silnikami (faza, shimano RSS itp) i z małymi bateriami ok 400Wh. Ale to już trzeba głębiej do kieszeni sięgnąć, a jak z ludźmi gadam co na tym jeździli to jednak wolą 'pelnoprawne'
myślę luźno od niedawna o taki pomysle - dedykowana usługa transportu rowerów w docelowe miejsce. bus przystosowany do przewozu 20-30 rowerów. troche na zasadzie blablacara albo clicktransa. rower podróżuje w bezpiecznym busie, jest ubezpieczony, a Ty dostajesz powiadomienie SMS i link do śledzenia. Kiedy docierasz na miejsce, rower już tam na Ciebie czeka. usluga dla kogos kto nie chce sie tarabanic pociągiem, amatorskie druzyny rowerowe, ktore jada na zawody, mogą wtedy jechac
chca pojechać z wroclawia do szczecina i zjezdzic wybrzeże - odbieram rowery, jade z nimi do sczecina, tam zostawiam w jakims punkcie, najlepiej hotelu/sklepie rowerowym itd. wszystko ubezpieczone. rodzina ktora jedzie na urlop, ale nie ma już miejsca na rowery
@presburger: i taki transport kilku rowerów przez całą Polskę wyjdzie drożej niż wynajęcie ich na miejscu. Nie widzę, żeby to się miało spiąć finansowo.
@4x80: no jak co? Wiesz, że zbliża się samochód i w jakiej odległości jest. Kamera nic nie daje w kwestii bezpieczeństwa. Najwyżej będziesz miał nagrane jak ktoś Cie sprzątnie z drogi, jako dowód.
@cr_7: tylko że nie kręcą mnie szosy, ani gravele za miliony monet. Jedyne nad czym się zastanawiam to czy nie zmienić obecnego sprzętu na jakiś półkę wyżej. Co do giełdy, to działam sobie w domowym zaciszu ( ͡°ᴥ͡°)
Znudziły mi się asfalty i planuję więcej śmigać po szutrach. Mam pytanie do osób, co przesiadły się z MTB na gravela. Czy jest duża zmiana na plus i czy warto kupować kolejny rower? Jakie są plusy, jakie są minusy? W zeszłym roku śmigałem crossem z szerokimi kapciami 1.9", jako że kiedyś jeździłem nim maratony MTB, a gdybym miał włożyć jakieś gravelowe opony, to nie wiem.
Po 24h dyżurze pora na rowerek. Cel Góra Witoslawska 491 m.n.p.m . Ni chu chu nie ma tam na 200m. 17%, max 14, ale niestety i tak nie dałem rady na tym krótkim podjeździe wjechać. Był też fajny wąwóz z max nachyleniem 19% na króciutkim odcinku ( średnia 9,3% na 720 m), ale tam znów błoto i ślisko po burzy. Również musiałem prowadzić,bo jechać się
Jest u mnie droga ( to swoją drogą dziwny koncept no ale jest jak jest), która od 4 do 12 jest w jedną stroną a o 12 do 4 w drugą stronę. Jednokierunkowa, z tym, ze ten kierunek się zmienia :) I stoi znak zakaz wjazdu, który obowiązuje w tych samych godzinach odpowiednio.
No i jadę sobie prawidłowo autem, prawie cały odcinek przejechałem i
@Exil12: czekaj czekaj.... czy ty zrzucasz w tym poście swoje umyslne łamanie przepisów ruchu drogowego na innych?
Wystarczy jechać delikatnie bardziej przy lewej stronie i jak będzie