Wejście na (Wy)Borową, hehe, od północy o tej porze roku to całkiem niezły hardkor. 200m przewyższenia na 600m podejścia... po lodzie i kamieniach. Nie trzeba jechać w Tatry, żeby tętno skoczyło. Dla porównania, na Rysy latem, końcowy odcinek po łańcuchach miałem znacznie lepsze tempo, niż dziś po tej ślizgawce.
#wentylatorwloczykij <<< zapraszam (⌐ ͡■ ͜










Praca jako / kurs na Przewodnika Sudeckiego
Wołam:
@
Robiłem to dla przyjemności, zdobycia wiedzy, nie dla pieniędzy. Później po latach okazało się, że za taką pracę coś do sakiewki może wpaść.
Mój region jest na przeciwległym krańcu, więc o Sudetach powie ci najwięcej @Historycznygagatek, której składam ukłony.
Co mogę powiedzieć od siebie. Praca przewodnika jest i powinna być ciągłym zdobywaniem wiedzy, szukaniem ciekawostek i dzielenie