#gory #gss #sudety

Dzien 8. Grubo albo wcale. 52.25km. 1555 up. Plan zakladal przejscie z Zielenca przez pttk Jagodna, Dlugopole, schronisko Igliczna, a wyszlo dodatkowe pttk na sniezniku. Dzien lajtowy. Gory Bystrzycko-Orlickie bez szalu. Zadnych podejsc, za to wszedzie slady po wycinkach a na jednym z fragmentow GSS jest zakaz wstepu. Maszyny wycinaja drzewa, to zaladunek drewna, a przejsc trzeba. Odcinek od Spalonej do Dlugopola, dal popalic.
wspomnienieciszy - #gory #gss #sudety

Dzien 8. Grubo albo wcale. 52.25km. 1555 up. P...

źródło: 1000114039

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gss #sudety #gory
Run, Forrest, run. 39.5km 1200 up. 7 dzien na szlaku. Trasa Na szczelincu-Bledne Skaly-Kudowa Zdroj-Duszniki Zdroj-Zieleniec. Trasa wymagajaca. Nie to, ze trudna tylko, ze na ten dzien zapowiadano opady. Sprawdzone mapy - ulewy od 14. Tak bylo dzien przed, wiec plan zakladal maks 2 przerwy. Wyrobie sie w trasie i w Dusznikach przeczekam ulewe. Tymczasem Dzien wyprawy. Opady opoznione. Widac na mapach zaczna
wspomnienieciszy - #gss #sudety #gory
Run, Forrest, run. 39.5km 1200 up. 7 dzien na s...

źródło: 082026082824~2

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gory #sudety #gss
Szosty dzien na szlaku. 41.5km / 1400 up. Srebrna Gora-Slupiec-Gora Wszystkich Swietych-Wambierzyce-Skalne Grzyby-Na Szczelincu. Z racji niedzieli trasa na 2 pitstopy po 2 kajzerki na kazda przerwe. W Slupcu nabranie sil na podejscie na ta gore. Eh. Znowu schodki i znowu te naciaganie stop. Osobiscie najtrudniejszy etap na calej trasie. Czy ktos mowil o asfalcie? Tu ciagiem idzie sie prawie 9km asfaltem do
wspomnienieciszy - #gory #sudety #gss
Szosty dzien na szlaku. 41.5km / 1400 up. Srebr...

źródło: 082026215030~2

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gory #sudety #gss

Piaty dzien na szlaku. Gluszyca-Jedlina-Sobon-Sokolec-w. Sowa, Kalenica-Malinowa-Srebrna Gora.(42km / 1570 up) Juz popelnione 2 faile. Jednak altry lp nie nadaja sie na dlugie dystanse jezeli po drodze mamy scianki walbrzyskie, mase kamieni i korzeni wlacznie. Olympusy bylyby tu idealne. Drugi Fail wyszedl rano. Plecak pusty z jedzenia, pol litra napoju i sklep zaplanowany po drodze. A tu pusto, cicho, na drzwiach zamkniete 15.08.
wspomnienieciszy - #gory #sudety #gss

Piaty dzien na szlaku. Gluszyca-Jedlina-Sobon-...

źródło: 082026082345~2

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reventon: Serio to nie wiem. Mam nastepny nocleg zabookowany, ale jutro ma padac i bedzie ciezko zrobic trase. Dalej juz nie wiem, bo po walbrzyskim Bukowcuni tych sciankach cala sowe plus dzis stolowe obszedlem z bolacymi sciegnami. Cel jest, moze wyjdzie, nawet jakby mi mieli obciac stopy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@zeldofug Zwykle LP. W polowie sowich wymienilem je na inne. Altry sa genialne na trasy 3-4 dni,
  • Odpowiedz
@wspomnienieciszy: mi z Merrelli najbardziej podpasował model Moab Speed 2. Twarda podeszwa, ale za to pewniej się czuję chodząc/zbiegając po kamieniach i korzeniach niż w popularnych teraz butach trailowych. No i przy ciężkim plecaku lepiej się chodzi niż w tych z podeszwą z panki.
  • Odpowiedz
#gory #sudety #gss

Czwarty dzien na szlaku. Teoretycznie 39km 1350 up (z czego mozna odjac 6km na dojscia do noclegow). Trasa Krzeszow/Okrzeszow-Jedlina-Gluszyca.

Gora sw. Anny, gora Ziuty (niezly smieszek to wymyslil) easy start, najtrudniejszy asfalt - Grzedy i powrot w las.
Wbrew pozorom od strony ktora robie Lesista - easy, za to zejscie za Ostroszem juz niszczy piety. Sokolowsko nie skomentuje tutaj asfaltowki. Chodzenie w pelnym
wspomnienieciszy - #gory #sudety #gss 

Czwarty dzien na szlaku. Teoretycznie 39km 13...

źródło: 1000113299

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ladzik: Dzieki. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jutro zrobie kolejny wpis. Dzisiaj docenilem podejscia, bo asfalty sa ciezkie w chodzeniu. Mam LonePeak8 i nie mecza mi sie nogi na szutrach/kamieniach, jak na asfalcie.

Pozdrawiam.
  • Odpowiedz
344 697,6 - 11,0 = 344 686,6

W przerwie od jeżdżenia rowerem z @AbaddonLincoln zrobiliśmy jeden dzień piechotą. Rowerowo motywem przewodnim były Góry Sowie, ale ponieważ miałem je już schodzone, to do #koronagorpolski wpadła Waligóra w Kamiennych.

Było zaskakująco sporo widoczków z różnych miejsc grzbietu, a po kolei zaliczyliśmy: ruiny zamku Radosno, piwerko w Andrzejówce, Waligórę słynnym żółtym szlakiem ze ścianą płaczu, trawers Waligóry z ruiną owczarni i pięknymi widoczkami na
cultofluna - 344 697,6 - 11,0 = 344 686,6

W przerwie od jeżdżenia rowerem z @Abaddon...

źródło: KFM06dYL2o6izJ_ZhvnbCnR9mKIvEoM0S40Uxp1Y-x4-2048x1156

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Postawna 1117 m n.p.m. (Góry Złote lub Bialskie)
Data: 16.06.2026
Trasa: Bielice, leśniczówka (szlak zielony) -> Pod Kowadłem (szlak zielony/żółty czeski) -> Kowadło (szlak zielony/żółty czeski) -> Pod Kowadłem (szlak żółty czeski) -> U Smrku (szlak żółty czeski) -> Przełęcz Trzech Granic (szlak nieoznaczony) -> Postawna (szlak nieoznaczony) -> Długi Spław (szlak niebieski) -> Czarny Potok (szlak niebieski/zielony) -> Bielawka (szlak niebieski/zielony żółty) -> Bielice, leśniczówka (szlak niebieski/zielony żółty)
Długość trasy: 16,3 km
Suma podejść: 594
WR9100 - Postawna 1117 m n.p.m. (Góry Złote lub Bialskie)
Data: 16.06.2026
Trasa: Bie...

źródło: 20260616_143815

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

347 455,1 - 24,2 = 347 430,9

Ależ dzisiaj wiało na Śnieżce!! A luuuuudziii... Oczywiście jakieś dzbany (w liczbie sztuk 6) musiały iść Drogą Jubileuszową i nawet przedzierać się z trudem przez jakieś wielkie zaspy w miejscu, gdzie zwykle schodzą lawiny. A z godzinę wcześniej w okolicy Strzechy Akademickiej mijali mnie GOPRowcy na skuterku z noszami.

#wentylatorwloczykij <<< zapraszam ( ͡ ͜
WentylatorDoRozrzucaniaLuznychMysli - 347 455,1 - 24,2 = 347 430,9

Ależ dzisiaj wiał...

źródło: PXL_20260221_111312646.MP

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@padredidzagne: Swój kurs robiłem być może wtedy, gdy Ty się rodziłeś.:-)
Robiłem to dla przyjemności, zdobycia wiedzy, nie dla pieniędzy. Później po latach okazało się, że za taką pracę coś do sakiewki może wpaść.
Mój region jest na przeciwległym krańcu, więc o Sudetach powie ci najwięcej @Historycznygagatek, której składam ukłony.
Co mogę powiedzieć od siebie. Praca przewodnika jest i powinna być ciągłym zdobywaniem wiedzy, szukaniem ciekawostek i dzielenie
  • Odpowiedz
ja swój kurs ukończyłam 3 lata temu. Aktualnie jeśli chodzi o sam egzamin, to nie ma na nim ani architektury ani historii. Uczysz się stricte tylko o górach, czyli panoramy, geologia, flora/fauna. Na egzaminie pisemnym niby nie ma historii i architektury, ale jeśli je znasz jest to Twój wielki atut. To przydaje się na egzaminie praktycznym, kiedy wylosuje Ci się do prowadzenia odcinek na którym pozornie nic nie ma. ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz